Dodaj do ulubionych

Obuziłam się i...

25.09.10, 10:47
... trochę was tu pomolestuję zanim spadnę w głębie soboty ;)

Główki bolą, Misie? :D TTNM!

[img]https://www.williamattwood.com/wp-content/uploads/2010/01/funny_coffee.jpg[/img]
Obserwuj wątek
    • hardy1 Re: Obuziłam się i... 25.09.10, 10:54
      :D Taka uśmiechnięta kawa od razu człeka budzi :D

      PS.A kto Ci Cukierko dał z rana tak cudowne "buzi" że aż o tym "Szpilkom et orbi" musiałaś zakomunikować w tytule? :>
      • twardycukierek Re: Obuziłam się i... 25.09.10, 11:04
        I tak ma być, cieszę się, że na Tobie od razu wywarła zamierzone wrażenie :D

        PS. Obuziłam się to pieprzowa litrówka od 'obudziłam' ;P Co do dawania buzi zaś, zgadnij kto :D
        Plus: ma być Urbi et Szpilum :D
        • hardy1 Re: Obuziłam się i... 25.09.10, 11:15
          Nie pieprzowe a słodkie...taka obuzienie z rańca :D
          Poranna zgadywanka? Zgadłbym gdybyś była branka ;D A tak...mogę się tylko domyślać...;)

          PS.A dlaczego tak ograniczasz? Niech wszyscy żywotni na Matce Gai wiedzą...chyba że źle skompilowałem....nie jestem łacinnikiem :D
          • twardycukierek Re: Obuziłam się i... 25.09.10, 11:30
            Skoro Ci tak słodko, to ja nie kwaszę ;)))
            Ja jako jasyr? Baaaaardzo niepraktyczne :D W sęęęęsie tylko problemy ze mną, vide casus Baśka Wołodyjowska :D

            PS. Nie ograniczam się, od czegoś trzeba zacząć, a megalomania nie jest moją mocną stroną, więc zaczynam od miasta ;))))
            • hardy1 Re: Obuziłam się i... 25.09.10, 16:21
              A co ? Nie lubisz od czasu do czasu na arkanie być powożona? Oddać się w niewolę bez opamiętania? :D Chyba że chodzi o to że prawdziwa Baśka Wołodyjowska przeżyła wielu mężów...podobno aż pięciu pochowała...;) Ooo...to wtedy nie! Nie chcę tak! ;)

              PS.Dobra, zacznijmy z małego "c" - od miasta...będzie czas na stopniowe rozszerzanie się "wiekopomnego niusa o Cukierka buzianiu" :D
              • twardycukierek Re: Obuziłam się i... 26.09.10, 12:32
                Hmmm, hmmm... tak, ale to jest ZABAWA a nie prawdziwy jasyr! :D Capisci?
                Hłehłe, tak, czytałam o jej kompletnym oddaleniu od fantazji Sienkiewicza :D Wtedy mężów się chowało z marszu, wojny pełniły rolę dzisiejszych rozwodów ;))

                PS. Iiii tam takie miasto! Kilka milionów dusz :D
                • hardy1 Re: Obuziłam się i... 26.09.10, 15:31
                  ...tylko czemu rozwody dostawała wtedy płeć nadobna? A gdzie równouprawnienie? Pewnie jasyr pełnił tę rolę...więc jestem za jasyrem! ups! - za równouprawnionymi rozwodami :D

                  PS.Iiii tam, kilka milionów dusz...starczy im tyle miejsca co w naparstku...
                  Za to kilka milionów ciał to już trochę przestrzeni zajmuje...;) Przestrzeni! Przestrzeni! :D
                  • twardycukierek Re: Obuziłam się i... 27.09.10, 10:24
                    I jak pięknie sam sobie odpowiedziałeś! :D Szablą przez głowę albo jasyr: ot równouprawnienie.

                    PS. Ale to są Gogolowskie martwe dusze, więcej miejsca zajmują z tą całą ektoplazmą ;)))
                    Hepp, zgadzam się z Tobą, Ziemia jest przedusz... przeciało... przeludniona, no!

                    :D
                    • hardy1 Re: Obuziłam się i... 27.09.10, 14:38
                      ...jeszcze trochę i stanę się dusze..szczipatielnyj :D
                      Zostańmy przy aniołach...bo do tej pory nie rozstrzygnięto ile ich się mieści na główce od szpilki...a już św.Paweł w liście do Rzymian nad tym się zastanawiał...pytanie z długą tradycją :D
                      • twardycukierek Re: Obuziłam się i... 27.09.10, 17:28
                        Stań się, stań ;D

                        To o diabłach było, nie o aniołach ;P
                        • hardy1 Re: Obuziłam się i... 27.09.10, 20:03
                          ...przecież to ci sami...tylko niby znak przeciwstawny :D

                          Po drugie to było dawno jak o tym musiałem czytać...i głowa mnie cholernie bolała...a musiałem przeczytać do rana przed egzaminem...a musiałem chociaż cholernie nie chciałem...nie znoszę czytania kompletnych bzdur...i tak dobrze że tyle z listu zapamiętałem... :D
        • lupus76 Re: Obuziłam się i... 25.09.10, 12:28
          A nie Urbi et Szpil-bi? :D
          • hardy1 Re: Obuziłam się i... 25.09.10, 16:23
            To już niech Cukierka decyduje ;)
    • i.nes Re: Obuziłam się i... 25.09.10, 11:51
      ... ciasto ze śliffkom upiekłam :D

      i zaraz spadam za drzwi - powiedziano mi, że poniższe motto jest jednak błędne ;P

      [img]https://asset.soup.io/asset/0508/5257_88a3_500.jpeg[/img]
      • twardycukierek Re: Obuziłam się i... 25.09.10, 11:58
        Ano MASH! Fónniasta wczoraj prorokowała, że ciasto upieczesz :D
        TTM, spadam stąd palić kalorie napalmem :FFF

        MiŁŁego dnia!
        • funny_game Re: Obuziłam się i... 25.09.10, 12:05
          Wiedziałam, że będzie miała poczucie winy z powodu słabej szpilkowej aktywności!

          Nic to, czekam na łazienkę i hajda mi ujeżdżać Pimpka :)

          [img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/dd/ai/hcbd/STtVgZKD7zPrUaRLgB.jpg[/img]
          • hardy1 Re: Obuziłam się i... 25.09.10, 16:24
            Ooo...ekstra Pumpcia, Funnygame :) Cała w skórach...:D
            • funny_game Re: Obuziłam się i... 26.09.10, 10:57
              To nie Pumpcia, to Pimpek!
              Pumpcię bym taką chciała:

              [img]https://wwww.katalogrowerowy.pl/userdata/foto/large/4393.jpg[/img]

              Sparta Silver Bullet
              • hardy1 Re: Obuziłam się i... 26.09.10, 15:33
                Ups! Pardon, Funynygame...Pumpcia mi się z Pupcią pomyliła ;) Dobrze że Pimpka z Pompką nie pomyliłem...;)
                • funny_game Re: Obuziłam się i... 26.09.10, 16:06
                  Fu Ny Ny :DDD
                  Ty mnie tak pogrubiasz, żeby mi coś dać do zrozumienia? :DDD

                  I nie pisze się "Pompka", tylko "Pąpka" :D
                  • hardy1 Re: Obuziłam się i... 26.09.10, 18:38
                    Nieee...po prostu myślałem że grasz w City NY :D Wiesz to tak jak z Leonardo co był /z/ da Vinci...:>

                    Jak się pisze? Pupka? Aha...:D Nie wspomnę że imiona dla rowerków wyglądają mi na zamienione pełciowo, patrząc na ich ramy...:D
                    • hardy1 Re: Obuziłam się i... 26.09.10, 18:39
                      PS.*Póóópka! Oczywiście Póóópka ;)
          • mi-l-ja Re: Obuziłam się i... 25.09.10, 23:55
            jakie piękne stylowe :) rowerro

            aaa powiedz, Tobie też kamyki włażą między tylną oponę a błotnik i tenże błotnik rysują zgrzytając przy tym jak wściekłe, czy tylko ja mam takie przygody? ;)
            • hardy1 Re: Obuziłam się i... 26.09.10, 00:36
              ...jeżeli tak jest - to opona jest zbyt blisko błotnika. Wyregulować można przesuwając ośkę koła w uchwycie widelca tylnego :)
            • funny_game Re: Obuziłam się i... 26.09.10, 10:58
              O, nie mam takich przygód :) Chyba trza zrobić, jak Hardy radzi.

              Wczoraj za to prześliczny żółty jesienny liść osiadł mi na przedzie widelca i tak sobie chwilę ze mną podróżował :)
              Spadam zaraz, póki pogoda jest, dalej rowerować.
    • lupus76 Re: Obuziłam się i... 25.09.10, 12:26
      twardycukierek napisała:



      > Główki bolą, Misie?

      Cze Cuxie!

      Główka, nie, ale noga w kostce, to i owszem...
      • twardycukierek Re: Obuziłam się i... 26.09.10, 11:43
        Ojej, a teraz? Już nie? ;)))
    • sru_karka Re: Obuziłam się i... 25.09.10, 12:52
      Ciiiiiszej ;D
      • twardycukierek Re: Obuziłam się i... 26.09.10, 11:44
        Boooooooooooooooooo!!!!! :D
    • lolcia-olcia Re: Obuziłam się i... 25.09.10, 14:38
      pić ...
      • hardy1 Re: Obuziłam się i... 25.09.10, 16:26
        ...za wcześnie na picie...
        A kostkę wymienić...albo rzucić kostką. Może wypadnie szóstka :)
      • twardycukierek Re: Obuziłam się i... 26.09.10, 11:45
        Brawo, nie zawiodłaś mnie Olciu ;)))) BTW: super fotka w wizytówce :))))
        • lolcia-olcia Re: Obuziłam się i... 26.09.10, 14:39
          Czołem Szefowo :) miło znów Cię widzieć :))))

          Dziękuję :)
    • funny_game Re: Obuziłam się i... 26.09.10, 13:49
      :(
      M. źle się poczuł i wróciliśmy. Teraz sobie leży i chce mieć święty spokój, ale od jutra Mu dópkę zacznę truć o zrobienie sobie badań. Bo wygląda mi to na nadciśnienie :(
      • lupus76 Re: Obuziłam się i... 26.09.10, 15:42
        Acha. A Ty zrobiłaś sobie wszystkie niezbędne badania?
        • funny_game Re: Obuziłam się i... 26.09.10, 16:06
          Nie...
          I nie bij.
          • twardycukierek Re: Obuziłam się i... 27.09.10, 10:21
            Wdzióp masz :////
      • twardycukierek Re: Obuziłam się i... 27.09.10, 10:21
        Kop go do lekarza :/ wiem jakie to 'łatwe' z chłopem, ale nie ma zmiłuj. Jak się czuł?
        • funny_game Re: Obuziłam się i... 27.09.10, 12:01
          Takie nagłe bólo-ściśnięcie głowy.
          I jakoś słabo Mu było.
          • twardycukierek Re: Obuziłam się i... 27.09.10, 17:26
            Bierz go do lekarza... nie będę Cię straszyć :/
            :*
    • flissy Re: Obuziłam się i... 27.09.10, 17:30
      Aloha śpiochy :)
      • twardycukierek Re: Obuziłam się i... 27.09.10, 17:51
        Wstałam o 6.30 ;F TTM? :D
        • flissy Re: Obuziłam się i... 27.09.10, 18:05
          hahhaahha ja o 4:00 :)
          • twardycukierek Re: Obuziłam się i... 27.09.10, 18:07
            Mówi się o '16' ;FFF


            :DDD
            • flissy Re: Obuziłam się i... 27.09.10, 18:13
              O 16:00 jest jasno,a 4:00 jest ciemno,jak wstałem to było ciemnoooooooooooooooo,,,nawet kawa nie działa o takiej porze:D
              • twardycukierek Re: Obuziłam się i... 27.09.10, 18:14
                To prawda ;P niedługo i o 16 będzie ciemno...
                Codziennie tak wstajesz? ;O
                • flissy Re: Obuziłam się i... 27.09.10, 18:19
                  oprócz sobót i niedziel :)
                  • twardycukierek Re: Obuziłam się i... 27.09.10, 18:20
                    Współczuję :* dla mnie już 6.30 jest morderstwem. Poza porą, praca ok? :)
                    • flissy Re: Obuziłam się i... 27.09.10, 18:24
                      Wiesz jak fajnie,a jaki dzień jest długi :)
                      • twardycukierek Re: Obuziłam się i... 27.09.10, 18:27
                        :) a o której kończysz? Ty i Twój optymizm :))))
                        • flissy Re: Obuziłam się i... 27.09.10, 18:34
                          O 13tej czasami o 14tej:)

                          Mam więcej czasu na prace domowe po powrocie,a potem mam więcej czasu dla siebie :)
                          • twardycukierek Re: Obuziłam się i... 27.09.10, 18:37
                            To świetnie! Tylko pewnie o 21 idziesz spać ;)))
                            • flissy Re: Obuziłam się i... 27.09.10, 18:52
                              Nie,tak koło 23:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka