Dodaj do ulubionych

Flügger lakier akrylowy-pytanie

14.03.07, 18:45
Ponieważ robiłam przymiarki do niego postanowiłam się najpierw dowiedzieć
czegoś więcej i oto co znalazłam. Wg producenta: "Nie lakierować więcej niż
dwukrotnie w przeciągu 24 godz. Przeszlifować powierzchnię pomiędzy pierwszą
a drugą warstwą za pomocą drobnoziarnistego papieru ściernego w celu
wygładzenia powierzchni. Flügger lakier akrylowy nie może być później pokryty
warstwą lakieru rozpuszczalnikowego." (informacja zaczerpnięta ze strony
firmowej: www.flugger.pl/katalog/index.html ). Stąd moje pytanie: czy
Ty Kasiu ten właśnie lakier pokrywasz na koniec poliuretanem (który jest na
bazie rozpuszczalnika właśnie) czy może jest jeszcze wersja, która nie ma
takiego zastrzeżenia ze strony producenta (Interior też nie może być potem
lakierowany rozpuszczalnikowym)? Jestem w sumie w kropce trochę - bo skoro
wyraźnie piszą, że nie wolno, tzn. że po pomalowaniu rozpuszczalnikowym
kiepści się akrylowy, czego pewnie na początku nie widać... Rozwiejesz moje
wątpliwości?
Pozdrawiam,
Katarzyna
Obserwuj wątek
    • jakisnick3 Re: Flügger lakier akrylowy-pytanie 08.05.07, 00:18
      Jedyne ryzyko jest takie ze lakiery rozpuszczalnikowe maja wieksza siłe
      wiązania i moga "zrywać" lakiery wodne. Po nalożeniu pierwszej warstwy lakieru
      rozpuszczalnikowego moze trzymac sie dobrze lecz po nalozeniu drugiej warstwy
      moze ja zerwac ze wzgledu na slaba przyczepnosc pierwszej warstwy.
      Zawsze nalezy wykonac probe i jesli wypadnie ona pozytywnie to nie ma problemu.
      • olusia19 Re: Flügger lakier akrylowy-pytanie 08.05.07, 10:01
        Masz absolutną rację. Mam przykład własny, bolesny: wtopiłam wzór obrazka
        Fluggerem ileś tam razy, może 15. Jak już było idealnie gładko, a obrazek miał
        być "kuchenny" więc wymyśliłam, że narażony na parę, obmalowałam go
        poliuretanem. Niestety robiłam to wieczorem, widocznie źle widziałam, bo
        zostały braki w malowaniu - no i poprawiłam!. Miejscami, gdzie było grubiej po
        prostu powierzchnia się zmarszczyła, czego niby z daleka nie widać, ale
        fuszerka, aż przykro.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka