czekając, aż kółko zaschnie na arkuszu.
Czy uważacie, że warto składać papiery do firmy, będącej konkurencją obecnej,
jeśli jeden warunek konieczny utyka (konkretnie znajomość języka mam
komunikatywną a nie dobrą- ale kiedyś śmigałam, wiadomo organ nieużywany
zamiera), ale myślę, ze do nadrobienia, zwłaszcza że firma oferuje kurs. Moim
+ jest doskonała znajomość branży ( dwie takie firmy w rejonie) a pozostałe
warunki mam aż za bardzo

I czy prosić o wsparcie znajomego, który jest tam
dyrektorem? Tez przeszedł z mojej obecnej. W tej firmie co teraz pracuję
zarabiam najniższa krajową, ciągnąc jak wół.