16.09.09, 21:29
Czy któraś z Was miała coś kiedyś w całkowitej narkozie?
Obserwuj wątek
    • rybalon1 Re: Narkoza 16.09.09, 21:30
      ja nigdy i mam nadzieję , że tego nie doświadczę smile
    • czarna-kokaina Re: Narkoza 16.09.09, 21:30
      ja cc, bylo fajnie ale krotko
    • lelieb Re: Narkoza 16.09.09, 21:33
      Chciałabym się dowiedzieć jak to jest i jak się człowiek xczuje po wybudzeniu?
      I jeszcze ile to srednio trwa? pozdrawiam;
      • grave_digger Re: Narkoza 16.09.09, 21:36
        wiesz co, mnie po każdym znieczuleniu mdli - po zewnątrzoponowym, czy po
        narkozie. no mdli i już. bywa, że źle się czuję nawet po znieczuleniu u
        dentysty. jedna dziewczyna na sali wymiotowała po narkozie. ciśnienie mi też po
        wybudzeniu strasznie skoczyło a ja niskociśnieniowiec.
        a trwa tyle ile chcą lekarze.
      • dlania Re: Narkoza 16.09.09, 21:36
        ja, jako 7-latka. Ni chuja nie pamietam, jak bylo - znaaczy dobra narkozawink
      • czarna-kokaina Re: Narkoza 16.09.09, 21:38
        lezalam se naga na stole operacyjnym, przykryta przescieradlami. mialam
        podlaczona rozna aparature. mila pani anestezjolog mi zalozyla maske na twarz
        mowiac, zebym oddychala normalnie, ze tam jest tlen a za chwile poda
        znieczulenie. normalnie po 3-4 wdechach cos nagle w tej masce inaczej
        zapachnialo i natychmiast zasnelam. to byla doslownie sekunda. a potem pamietam
        jak mi dziecko przyniesli, lezalam na normalnej sali, od ciecia minely 2h. bylam
        mega spiaca, potem bylo mi bardzo zimno telepalam sie. nic nie bolalo, nie bylo
        mi niedobrze ani nic w tym stylu. pozniej zaczelo puszczac znieczulenie ale nie
        wspominam tego wszystkiego jakos zle, naprawde.
    • dragica Re: Narkoza 16.09.09, 21:40
      Mialam 3 razy-2 w czasie ciec cesarskich i jedo w czasie lyzeczkowania.Przy 1
      cieciu dali mi silna narkoze,obudzilam sie jakies czas po operacji,w czasie
      drugiego ciecia dostalam narkoze slabsza i obudzilam sie jeszcze na sali op.W
      czasie lyzeczkowania mialam krotkotrwala narkoze dozylna.Po obudzeniu mdlosci i
      innych sensacji nie mialam.
    • exotique Re: Narkoza 16.09.09, 21:50
      Tydzien temu.
      zajebioza, niewiele pamietam, poza tym, ze jakiemus anestezjologowi powtarzalam,
      ze ma zajebiste imie, i ze jakbym miala syna to tez by takie nosil, i ze jakbym
      byla facetem to tez bam takie chciala... i tak az do momentu kiedy nalozyl mi
      maske, bo chyba nie mogl juz sluchac big_grin

      po przebudzeniu- ok, gdyby nie wielki bol.
      • kama_msz Re: Narkoza 16.09.09, 22:21
        ja miałam - odleciałam szybko, obudzili mnie, odmówiłam przejścia na łóżko, żeby
        mnie przewieźli na salętongue_out
        przetaskali mnie jakoś, później z tego łóżka nie chciałam zleźć na swoje, więc
        znów się ze mną męczyli.
        jak mnie już przerzucili to zasnęłam.
        następnego dnia obudziłam się czując się całkiem normalniesmile
        generalnie - żadnych dziwnych przeżyć.
        co innego po zzouncertain po tym ścierwie wpadłam w szał i histerię - żadne uspokajacze
        na mnie nie działały, nie mogłam spać całą noc - masakra jakaś. byłam chyba
        najgorszą pacjentką na oddziale w ciągu całej kariery oddziałutongue_out
      • bei Re: Narkoza 16.09.09, 22:23
        Ile trwa?- zależy od zabiegu..

        Po wziewnej wymiotuję, lepsza dożylna.
        Zasypiasz- szybciutko i mgliscie, wydaje Ci się, ze na krótko- nawet
        jak zabieg trwa kilka godzin, budzą Cię dźwięki.
        Niektórzy dochodzą do siebie z godzinę, niektórzy spią...ja mam od
        razu trzeźwy umysł, jestem przytomna w kontakciesmile
        Mogę chodzić, nie zataczam się. Ale moze byc róznie, mozna się
        niespodziewanie wywrócić- dlatego dobrze jest choc trochę polezec,
        próbowac usiasc, posiedziec, spuścić nogi, powoli się pionizować.
        Wybacz, ze mi umkneło, jaki zabieg Cię czeka- nei wiem, czy na tyle
        lekki, ze pozwolą Ci chodzićsmile
    • pszczolaasia Re: Narkoza 16.09.09, 22:28
      mła. po wybudzeniu czujesz sie kiepskawo, ale spisz i sie wybudzasz i bredzisz trochebig_grin ja przepraszalam wszystkich na sali pooperacyjnej ze bede chrapac i zeby sie na mnie nie gniewalybig_grin one mnie zapewnialy ze to na pewno od tej cholernej rury w gardle ale bylam upartal co sie obudzilam to w przeprosiny wpadalamwink no a potem chcialam wstawac do cwiczen, bo przyszla rehabilitantka i musialy sila z siostra mnie klasc na wyro bo wyrywna bylambig_grin
      generalnie pierwsza doba jets ciezka no ale generalnie ja przesypiasz praktycznie cala. gardlo bedzie bolec ok tygodnia. ja mialam tego farta ze mna nie mialam mdlosci. po laparoskopii mdlosci to srednia przyjemnosc. potem najbardziej mnie wkurzalo ze jesc nie dostalam nic drugiego dnia tylko jakis parszywy kleik. a 3 dnia jak dostalam kanapke to myslalm ze padne ze szczescia i smakowala mi ja nic na swiecie..poezja!
      • agik82 Re: Narkoza 16.09.09, 23:37
        miałam pewnie z 7 razy, 1 jak mi wyrostek wycinali, 2x cc i jeszcze przy okołonerkowych zabiegach jako dzieć
        a po narkozie to u mnie kiepskosad zimno, telepanie, żygi, faza jak po wielkim pijaństwie
    • karra-mia Re: Narkoza 16.09.09, 23:56
      tak
      operacja kręgosłupa
      prawie 8 godzinw narkozie
      przezyłam i mam się świetnie

      po 10 latach parwie
      ciąg dalszy tejże operacji
      4 godz w narkozie
      i ciągle mam się świetnie

      a co?
    • princy-mincy Re: Narkoza 17.09.09, 09:30
      ja mialam usuwany wyrostek w narkozie
      trzwanie- w zaleznosci od dlugosci operacji

      wybudzanie- chwila
      bol po operacji- rozny
      mnie najbardziej bolalo gardlo po rurce tracheotomicznej

      nie wyrzygalam narkozy (co podobno jest lepsze) wiec wypocilam ja i
      wysikalam- feee
      okropnie sie czulam, mialam mdlosci
      a koszulka ktora mialam na sobie smierdziala sama chemia
    • majmajka Re: Narkoza 17.09.09, 11:20
      Trwa tyle, ile musi trwac. Czyli tyle, by skonczyli operacje.
      Mialam przy cc. Nie pamietam nic, pozniej bolalo mnie gardlo, bo z intubacja byly problemy i musiala mi strasznie grzebac chyba. Obudzilam sie mamroczac cos bez sensu pod nosem. Pozniej trzeba pilnowac, by delikwent nie zasnal, bo latwo przestac oddychac. Wspominam to znieczuleniu duzo sympatyczniej, niz zpp...
    • lelieb Re: Narkoza 17.09.09, 17:12
      Pytałam,ponieważ być może grozi mi usuniecie cysty z zatoki szczękowej.Mam
      nadzieję,ze sprawa wyjaśni się ostatecznie w poniedziałek,po wizycie u
      laryngologa.Dziś robiłam rtg zatok,wydaje mi się,ze tam nic nie ma,ale musi to
      zobaczyć lekarz.Tak czy owak mam za sobą już taki zabieg (w 2004r) i wspominam
      go bardzo źle.W razie czego chciałabym chyba narkozę,dlatego pytałam.Dziękuje
      Wam dziewczyny kochane za odpowiedzi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka