Dodaj do ulubionych

tańszy wybór

02.10.09, 08:47
w związku ze zbliżajacymi sie urodzinami młodego przyszło mi impre szykowac i
żeby niespłukac sie z kasy której jakby nie było nie mam, poszłam na łatwizne
i kupiłam juz gotowe spody tortowe, 2 kremy do tortów w proszku, ozdoby mam
jeszcze z zeszłego roku wiec choc na to nie musiałam wydawac i dostałam zjebke
ze dziecku żaluje prawdziwego torta!!!nosz kurwa mać, jak tak można, jakbym
nic nie zrobiła to bym wtedy wypieła sie na dziecko, za spody dałam 6,50, za
kremy ok 5zł, a piec wszytsko i kupowac składniki to o wiele drozej by wyszło,
tłumace ze z kasa cienko, a tak szybko i po kosztach, oczywiscie moi rodzice
ze sama chemia, ze niezdrowo, i ze len ze mnie, jeszcze mnie dobili na wieczór
wczoraj, ach tylko wygadac sie chciałam, no i ze moj zapał tortowy gdzies
znikłsadsad
Obserwuj wątek
    • mariolkka Re: tańszy wybór 02.10.09, 08:48
      Glowa do gory smile najważniejsze, ze chciałaś dobrze smile
    • opium74 Re: tańszy wybór 02.10.09, 08:49
      a po cholerę się przyznawałaś że kupne?
      Trzeba było mówić że sama piekłaś po nocy suspicious
    • tabakierka2 Re: tańszy wybór 02.10.09, 08:49
      big_grin

      rację mają! sama zrób te spody, o!smile
      • buzka25 Re: tańszy wybór 02.10.09, 08:55
        wieczorem z kauflanda powrociłam i zejzeli noooo, sama nie bede piec bo jak ma
        mi cos wyjsc to zawsze zakalec wyjdziesad ale takiego torta odstawie ze im kopary
        opadna, a co!!!! a jak beda jesc to im powiem ze sie nizdrowo odzywiaja bo to
        sama chemia,hehe
    • aniuta75 Re: tańszy wybór 02.10.09, 08:54
      E tam. Powiedz, że tak naprawdę porażki się boisz, traumę tortową masz. Bo Twoja
      koleżanka (ja znaczy <dyg>wink co jej torty zawsze wychodziły pewnego
      pięknego dnia przed pierwszymi urodzinami córy swojej skopała torta. Najpierw
      biszkopt się skopał (wiem, wiem, najprostrze ciasto i nie można go zepsuć, a
      jednak tongue_out) a potem nagle i niespodziewanie skopał się krem z bitej śmietany. No
      i Ty teraz stracha masz (koleżanka też już się z robienia tortów wyleczyła na
      czas jakiś tongue_out), bo nie od dziś wszak wiadomo, że kto z kim przestaje takim się
      staje i wielce prawdopodobne jest, że się niemocą tortową od koleżanki
      zaraziłaś. No!
      • buzka25 Re: tańszy wybór 02.10.09, 08:56
        te aniuta dobrze gadasz, toz na terapie muszem sie wybracsmile
    • agni71 Re: tańszy wybór 02.10.09, 08:56
      To ja jestem wredna baba i powiem, ze twoi rodzice to racje mają ;P
      • buzka25 Re: tańszy wybór 02.10.09, 09:01
        zes mnie pocieszyłatongue_out
    • karra-mia Re: tańszy wybór 02.10.09, 09:38
      i dlatego też na wszelkie uroczystości tortowe w moim domu tort
      piecze nam ciocia małżonkasmile. Dzwonię do niej, daję zlecenie, a ona
      z uciehcą go robi, bo lubi. Ja robię dobry uczynek, bo ciocia czuje
      się potrzebna, a ona mi robi dobry uczynek, bo nie musze se tym
      głowy zawracaćwink
      • kama_msz Re: tańszy wybór 02.10.09, 09:41
        a ja w takich sytuacjach cieszę się, że nie urządzam żadnych impreztongue_out
        a co do tortów - z jednej strony racja - te gotowce zdrowe nie są, z drugiej
        strony - jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma.
        a że temat braku kasy nie jest mi obcy, to jak najbardziej cię rozumiem.
        ważne wszak, że inicjatywę wykazałaś.
        • agni71 Re: tańszy wybór 02.10.09, 09:45
          co do kosztów - naprawdę upieczenie spodu biszkoptowego to zaden
          majatek, na to (bez przekrajania) mozna dac bitej smietany (ubitej
          ze smietanki z cukrem, a nie w spraju smile poukladac na tym owoce czy
          co tam kto lubi i już! Ja ostatnio wydałam 150 zl na piekny tort z
          cukierni - byl pyszny, ale uwazam, ze strasznie drogi i nast. razem
          chcę sama spróbować...
          • tabakierka2 Re: tańszy wybór 02.10.09, 09:48
            agni71 napisała:

            > co do kosztów - naprawdę upieczenie spodu biszkoptowego to zaden
            > majatek, na to (bez przekrajania) mozna dac bitej smietany (ubitej
            > ze smietanki z cukrem, a nie w spraju smile poukladac na tym owoce
            czy
            > co tam kto lubi i już! Ja ostatnio wydałam 150 zl na piekny tort z
            > cukierni - byl pyszny, ale uwazam, ze strasznie drogi i nast.
            razem
            > chcę sama spróbować...

            dokładnie tak!
            ja jeszcze po ułożeniu owocków wylewam galaretkę.
            Można zrobić równe fajne owocowe kombinacje - robiłam już tort z
            truskawkami (mniam), brzoskwiniami+ malinami (rewelacja), borówkami+
            winogronami - R E W E L A C J A! a koszt - mąka, cukier puder, 3
            jajka, proszek do pieczenia - jaki to koszt za biszkopt? + koszt
            owoców + śmietanka szczeciniecka i galaretka. Myślę, że w 10zł można
            się zamknąć spokojnie.
            • kama_msz Re: tańszy wybór 02.10.09, 10:38
              ok, ja się nie spieram, bo piec nie lubię i nigdy nie piekę, więc zwyczajnie się
              nie znamsmile
              • bryanowa-1 Re: tańszy wybór 02.10.09, 10:58
                trzeba było im powiedziec ,ze nie z oszczednosci tylko ze chciałas sama dziecku
                zrobic na urodziny tort twojej roboty.ja młodemu na roczek sama
                zrobiłam,biedronke nie wiem czy taniej wyszło ale był mój ,ja go zrobiłam i
                włozyłam w niego całe serce.
            • ajike Re: tańszy wybór 02.10.09, 11:08
              Ja się pokusiłam o obliczenie kosztów takiego tortu.

              Najprostszy wyszedł właśnie ok 10 zł, może ciut więcej.
              Najdroższy, taki wypasiony, ok 60 zł. Ale były tam: dużo śmietany kremówki, orzechy, migdały, wiórki kokosowe, super dekoracje, czekolada itp. Nie pamiętam co więcej.
              A, liczyłam po cenach jakie są w stolicy.
    • ajike Re: tańszy wybór 02.10.09, 11:05
      Ja ostatnio zrobiłam tort. Też kupiłam gotowe spody.
      To był mój pierwszy tort w życiu.

      I wiesz co?
      Wyszedł REWELACYJNY. Smakował wszystkim, którzy go jedli. Nawet usłyszałam, że w cukierni takich pysznych tortów nie sprzedają.

      Teraz wiem, że nie będę kupowała gotowych tortów. Sama będę je robiła.
      I w dodatku jaka z tego frajda smile


      ps.
      moja mama pracowała w cukierni i wiem, że w tych cukiernianych to dopiero chemię mamy sad
      • buzka25 Re: tańszy wybór 02.10.09, 11:30
        ja za kazdym razem jak pieke biszkopt wyzszy tak zeby szło go przekroic na 2-3
        części, jak przychodzi monet krojenia to do kurde wsysa do środka i nie ma nawet
        co przekrawacsadi trzeba drugie piec, wiec znow składniki, czas, gaz itp a tak
        mam bez obawy ze mi gdzies zniknie środek biszkoptusmile
        • truscaveczka Re: tańszy wybór 02.10.09, 12:19
          A studzisz na wierzchu czy w piecu?
          • caffe_mocca TORTU!!! 02.10.09, 13:38
            TORTU !!! (jezuuuu.... jakiego "TORTA"?! smile)

            A co do samego tortU to spody - ja tez tak robię bo faktycznie te pieczenie mnie
            przerasta ale juz kremu z proszku bym nie zrobiła bo po prostu fuuu!
            pamietacie takie ciasta (dr oetkera chyba? albo Delecty?) takie cos jak kopiec
            kreta czy karpatka. ja nie moglam tego jesc - strasznie było czuc te wszystkie E
            i ten proszek uncertain
      • agni71 Re: tańszy wybór 02.10.09, 20:20
        ps.
        > moja mama pracowała w cukierni i wiem, że w tych cukiernianych to
        dopiero chemi
        > ę mamy sad

        wiesz, sa cukiernie i cukiernie. Naprawde mozna wyczuć (zapewne do
        pewnego stopnia) z jakiej jakosci składników jest tort. Ja np. nie
        cierpie nadmiernie aromatyzowanych ciast wszelakich...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka