Dodaj do ulubionych

pomocy! która to bedzie godzina w warszawie?

09.10.09, 12:05
from 5PM to 9PM EST
od zawsze mam problem z rozróznieniem pm i am sad a do tego jeszcze to EST - to
czas jakis zagraniczny, nie? wezcie pomózcie bo szefa wstyd zapytac a to dosc
istotna informacja
Obserwuj wątek
    • tabakierka2 Re: pomocy! która to bedzie godzina w warszawie? 09.10.09, 12:10
      a to nie jest 17-21?
    • mondovi Re: pomocy! która to bedzie godzina w warszawie? 09.10.09, 12:10
      na moje oko to nasza 17? bo pm jak po południu, est to estern czy my teraz
      jesteśmy central?
      • mondovi Re: pomocy! która to bedzie godzina w warszawie? 09.10.09, 12:11
        w sensie 17-21
    • noxi Re: pomocy! która to bedzie godzina w warszawie? 09.10.09, 12:15
      17h00-21h00 czasu EST czyli chodzi tu o strefe czasowa Polnocnej Ameryki. Roznica -5godzin w stosunku do Europy.
      Tu masz rozpiske stref czasowych

      www.timeanddate.com/library/abbreviations/timezones/
      • ciociacesia Re: pomocy! która to bedzie godzina w warszawie? 09.10.09, 12:21
        czyli to bedzie miedzy 12:00 a 16:00, tak?
        no to kaszana, bo juz po 12. chorobcia, bedzie na mnie jak nic
        • noxi Re: pomocy! która to bedzie godzina w warszawie? 09.10.09, 12:32
          Wg mnie masz jeszcze pol godziny wink
        • tabakierka2 Re: pomocy! która to bedzie godzina w warszawie? 09.10.09, 12:40
          ciociacesia napisała:

          > czyli to bedzie miedzy 12:00 a 16:00, tak?
          >

          hmm...jak między 12 a 16???
          17-21 to zdecydowanie nie jest między 12.00 a 16.00big_grin
          ciociacesia, Ty weź się wyśpijbig_grin
          • ciociacesia sama sie wyspij 09.10.09, 13:41
            i wspolczuje twoim dziecią! o!
            jestem bezradna i zagubiona i rozkładam raczki. nienawidze serwerów stojacych
            gdzies na zadupiu usa i podajacych swoj czas jako punkt odniesienia. bez
            rozrysowania mapki nie potrafe dojs kto gdzie kiedy i dlaczego
            • tabakierka2 Re: sama sie wyspij 09.10.09, 14:23
              ciociacesia napisała:

              > i wspolczuje twoim dziecią! o!

              eeee...ciotko, to stare już jest!smile
              powinnaś napisać ' A CO CIĘ TO OBCHODZI? NIE MASZ WŁASNYCH
              PROBLEMÓW'???big_grin


              > jestem bezradna i zagubiona i rozkładam raczki. nienawidze
              serwerów stojacych
              > gdzies na zadupiu usa i podajacych swoj czas jako punkt
              odniesienia. bez
              > rozrysowania mapki nie potrafe dojs kto gdzie kiedy i dlaczego


              a ja w ogóle nie wiem, co Ty do mnietongue_out
              • ciociacesia wiem ze stare 09.10.09, 14:28
                ale ja tez nie pierwszej swiezsci. i nie mam głowy do nowinek forumowych.
                zreszta ja sie niełtwo do nowine przekonuje tongue_out
                cos mi sie kojarzy ze ty nie masz jeszcze dzieci ktorym bym mogla współczuc.
                znowu gafa. ide sie zastrzelic
      • noxi Re: pomocy! która to bedzie godzina w warszawie? 09.10.09, 12:24
        Aha, my jestesmy w strefie czasowej CET – Central European Time czyli mamy +1godzine w stosunku do UTC - Coordinated Universal Time, lub inaczej GMT – Greenwich Mean Time, a to EST to -5godzin od UTC wlasnie
        • ciociacesia ale jak my mamy jedna na plusie 09.10.09, 12:40
          a oni 5 na minusie to chyba znaczy ze miedzy nami a nimi jesz 6 na minusie czyli
          tak czy siak jestem ugotowana - bo przerwa jest miedzy 11 a 15 to by sie chyba
          zgadzało. kaszana, kaszaniasta
          • noxi Re: ale jak my mamy jedna na plusie 09.10.09, 12:51
            Czekaj bo juz zglupialam, a to nie trzeba odwrotnie? Skoro oni sa 5 godzina na minusie w stosunku do Londynu na przyklad, a do nas 6 godzin, to u nich jest teraz wczesniej o te 6 godzin, nie? Czyli jak my may prawie 13h00 to u nich jest 6 rano. No to do ich 5pm jeszcze kupa godzin.

            Ale moge sie mylic, bo mi sie mozg lasuje. Dziecko na mnie spi i mnie grzeje niemilosiernie.
            • ciociacesia i wygodnie ci tak? 09.10.09, 13:36
              z dzieckiem spiacym? smile pamietam jak moje tak spało, zawsze była spocona jak
              mysz ale wygladała na szczesliwa smile teraz ma rok i wieczorne usypianie jest
              niezłą checą
              • asiaiwona_1 Re: i wygodnie ci tak? 09.10.09, 13:43
                cesia - moja też śpi na mnie: rano, wieczór, we dnie i w nocy big_grin
              • noxi Re: i wygodnie ci tak? 09.10.09, 13:47
                Dość wygodnie, ale mega gorąco. Zreszta z moim to jedyne wyjscie w dzien, bo inaczej nie spi wcale, wiec wole sie pomeczyc.

                No i co, doszlas juz co i jak z tymi serwerami, pracuja czy maja przerwe?
                • ciociacesia ni hu hu 09.10.09, 13:53
                  nie wiem czy maja przerwe czy nie. w poniedziałek sie okaze czy cos zepsułam czy
                  wszystko ok. najwyzej mnie zwolnia. co mi tam

                  a co do spania, chuty uzywasz czy tak se nosisz? ja nosiłam w chuscie i jak juz
                  usneła to i tak nic zrobic nie mogłam poza herbata i czytaniem forum. szkoda ze
                  facebooka wtedy nie odkryłam smile
                  • noxi Re: ni hu hu 09.10.09, 14:14
                    Uzywam chusty, ale wlasciwie na wyjscia z domu, albo jak juz nie dam rady inaczej malego wyjca uciszyc. Jak usnie w chuscie, co jest prawie pewne za kazdym razem, to nie ma sily zeby sie nie obudzil jak go bede wysuplywac. Nie wiem jak go nauczyc spania w dzien w lozeczku, no nic nie dziala.
                    I tez glownie w necie siedze jak spi wink Tylko facebook jakos mnie nie ciagnie.

                    A co do stref czasowych - szkoda takiego piekngo piatku, zeby sie tym martwic smile
                    • ciociacesia :) 09.10.09, 14:26
                      a ile ma młody człowiek?
                      moja nauczyła sie spac beze mnie jak do pracy wróciłam. niania bidula usypiała 6
                      miesiecznego potfora na reku i odkładała do wózka. z czasem młoda nauczyła sie
                      byc odkładana do łozeczka, ale wozek i tak jest najlepszy. jesli sieprzebudza
                      wystarczy pojezdzic i porobic szszszsz. mnoja mama czasami usypia ja w łozku
                      moim kladac reke na głowie i tez szszsz i spiwewa jej. podobno skutkuje. jak ja
                      jestem w domu to sie nie szczypie tylko usypiam przy piersi i spie razem z nia
                      albo wymykam sie po uspieniu i najwyzej wracam jak niepyszna po 3 sekundach
                      a na fejsbuku sa fajne gry, ktore okrótnie wciagaja smile no i znajomi smile
                      • noxi Re: :) 09.10.09, 14:42
                        Mlodzian ma 3,5 miesiaca i zadne szszsz ani wozek na niego nie dzialaja. Ale sie
                        zawezme i spac w dzien naucze, bo bidak idzie od stycznia do zlobka i nie chce,
                        zeby tam go obce kobity nmordowaly z tym spaniem.

                        Gry powiadasz, to brzmi zachecajaco, chociaz nie chce mi sie uzalezniac wink
                        A to lepsze niz n-k? bo mi sie n-k strasznie znudzila wink
                        • ciociacesia sie zawezmiesz? 12.10.09, 11:54
                          ja miałam ten luksus ze mała zajeła sie opiekunka - poszłam do pracy jak miała
                          6.5mies. opiekunka miała przykazane ze w razie potrzeby i jak da rade ma lulac,
                          nosic na rekach i tulic smile a poczatkowo mała dawała sie na spacerze łaskawie
                          uspic. jakos do 8-9 miesiaca katowałam ja w rozłozonej na płasciutko spacerówce
                          smile ale jak złobek to chyba faktycznie trzeaby samemu popróbowac, chociaz on
                          jeszcze młody szczawik, za miesiac bedzie juz zupełnie innym człowiekiem.
                          pamietam jak moja miala 4 mies i wyłam po nocach na mysl o powrocie do pracy. a
                          jak miała 6 to juz tylko pochlipywałam co jakis czas smile

                          co do fejsbukowych gier - przeszłam juz ze stadium uzaleznienia do zwykłego
                          grania. zajeło mi to tylko miesiac i pozwoliło nie myslec tyle o bolesnym rozstaniu
            • setia Re: ale jak my mamy jedna na plusie 12.10.09, 14:38
              noxi napisała:

              > Czekaj bo juz zglupialam, a to nie trzeba odwrotnie? Skoro oni sa 5 godzina na
              > minusie w stosunku do Londynu na przyklad, a do nas 6 godzin, to u nich jest te
              > raz wczesniej o te 6 godzin, nie? Czyli jak my may prawie 13h00 to u nich jest
              > 6 rano. No to do ich 5pm jeszcze kupa godzin.

              noxi, po mojemu dokładnie odwrotnie; jeśli oni są 5 godzin wcześniej od Londynu
              tzn. ze 5 godzin wczesniej wstaje u nich słońce; u nich jest 6 rano - a w
              Londynie jeszcze głęboka noc. czyli jesli u nich jest godz17 to u Londynie 12, a
              w Warszawie godz.13.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka