dlania
17.10.09, 21:10
Jako że liczne lekcje chemii w szkole przesypiałam to pozostałam w tej
dziedzinie lajkonikiem. W związku z czym proszę o wytlumaczenie - proste, ale
nie debilne - co to znaczy że alkohol sie musi "przegryźć"???
Dlaczego jak sie robi wóde ze spirytusu to nie mozna po prostu wymieszać z
kranówką tylko jakies magiczne sztuczki wyprawiać? Dlaczego jak sie wybełta
kleko skondensowane z kawą i wódką to nie mozna pić od razu tylko musi 2 dni w
lodówce sie przegryzać?
I pytanie dodatkowe: czy inne kulinaria też sie przegryzają?