Moja córka twierdzi, że połknęła pieniądz. Wiem, że przy pierwszym dziecku się
jedzie na ostry dyżur, przy drugim się czeka, aż wyjdzie z drugiej strony, a
przy trzecim - potrąca z kieszonkowego

Nie o to mi chodzi, jestem na etapie
czekania, tylko, że córka twierdzi, że ma go w gardle. Co się robi w takim
wypadku? Nie mam pod ręką aparatu Roentgena.