i jakaś poddenerwowana jestem
mam 1000 myśli na sekundę, o wszystkim i o niczym, nie umiem się skupić, poprostu nosi mnie i, jak mówi mój kuzyn, mam banię
sama nie wiem czemu, ale jakoś mi dziwnie jest, tak jakby się coś złego miało wydarzyć- możecie się śmiać, ale czasem tak mam i nie umiem tego wyjaśnić
tak tylko chciałam się nieco uzewnętrznić