chmurka_257 27.11.09, 11:40 ...o godzinie 12:50 dostałam telefon ,że zostałam mamą Usłyszałam wtedy ,że "urodziła" nam się córeczka Wtedy nie wiedzieliśmy o niej nic prócz tego ,że ma rok i 9 mies.A dziś?A dziś mogę o niej książkę napisac Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kkokoszkaa Re: dokładnie 5 lat temu... 27.11.09, 11:57 no to gratuluje rocznicy!!! a tak z ciekawosci zapytam długo sie starliscie ? długo sie oswajałas z małą? Moja znajoma po 5 latachprzywitałą 2 letniego chłopczyka ale mówi ze totrudny była czas tzn chłopczyk mała ciezkie dziecinstwo i przez 1 pół roku uciekał od nich , krzyczął tylko i siedział w kącie był bity i zaliczył kilka rodzin po drodze stad etap oswajania sie z now a sytuacja był cięzki ale mówi ze jest coraz lepiej. Jak było u was? Odpowiedz Link
chmurka_257 Re: dokładnie 5 lat temu... 27.11.09, 12:13 > a tak z ciekawosci zapytam długo sie starliscie ? czekaliśmy w sumie rok i 3 mies.,więc to taka dłuższa ciąża była,ale bardzo szybko zleciało > długo sie oswajałas z małą? my zanim zabraliśmy małą do domu to przez 3 tyg. musieliśmy do niej dojeżdżac do domu dziecka ,właśnie po to aby mała nas poznała i się z nami oswoiła ,na początku jak do niej jeździliśmy w ogóle nie chciała do nas nawet podejśc ,z czasem to się zmieniło i kiedy zabieraliśmy ją już do domu umiała się już do nas przytulic ,pocałowac ,jednym słowem nie byliśmy już dla niej obcymi osobami. W domu najgorszy był drugi dzień pobytu ,kiedy rano mała obudziła się w nie swoim łóżeczku ,w nie swoim pokoju .Pamiętam ,że w ten dzień razem z nią płakałam Ale następne dni były już fajjjjjjjne ,niesamowicie szybko się oswoiła ,pokochała,zaufała ...Przyznam się ,że liczyłam na coś gorszegoMyślę ,że taka prawdziwa miłośc przyszła już po miesiącu ,wtedy zaczęła nas już nazywac MAMĄ i TATĄ Wcześniej ,też tak do nas mówiła,ale nie znała jeszcze znaczenia tych słów ,bo MAMĄ iTATĄ była każda pani i pan jakich napotykaliśmy co dnia na spacerze. Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: dokładnie 5 lat temu... 27.11.09, 12:18 wzruszyłam się, chmurko... Chmurko, a jak długo staraliście się o biologiczne dziecko? a tak w ogóle odbierz maila Odpowiedz Link
chmurka_257 Re: tabakierka2 odpisałam 27.11.09, 13:26 zgłosiłam ,ale jeszcze mnie nie nie przyjęli ;> Odpowiedz Link
kkokoszkaa Re: dokładnie 5 lat temu... 27.11.09, 13:50 gratuluje jeszce raz - i powiem ze i ja sie wzruszyła twoje wypowiedza takie to proste i szczere co napisałas... Odpowiedz Link
exotique Re: dokładnie 5 lat temu... 27.11.09, 12:25 ale fajnie :d to jest co swietowac Odpowiedz Link
anjazzielonego Re: dokładnie 5 lat temu... 27.11.09, 12:27 pięknie napisałaś.... Córeczka musi być dumna z takiej mamy, bo że Ty jesteś z niej dumna, to " słychać"..... Odpowiedz Link
semida Re: dokładnie 5 lat temu... 27.11.09, 12:30 Chmura wzruszylas mnie.Nieładnie I gratuluję rocznicy zostania Mamą,dziś obydwie mamy to samo święto Odpowiedz Link
ez-aw Re: dokładnie 5 lat temu... 27.11.09, 12:31 To musiała być piękna wiadomość Super, że mała tak szybko się z wami oswoiła że stanowicie fajną rodzinę Odpowiedz Link
chmurka_257 Re: dziękuję !! 27.11.09, 12:44 Dzięki dziewczyny za miłe słowa To prawda, dla mnie to najpiękniejszy dzień ,ale tak naprawdę co roku hucznie świętujemy dopiero 17 grudnia ,wtedy nasza córka zamieszkała z nami ,więc nazywamy ten dzień "narodzinki naszej rodzinki",wtedy wybywamy z domu do jakieś restauracji ,później do kina i do jakiegoś bajkolandu Oczywiście jest też tort ze świeczkami ,które zdmuchujemy całą trójką i życzymy sobie wtedy ,aby nasze życie było zawsze takie szczęśliwe jak tamtego pamiętnego dnia Odpowiedz Link
moninia2000 Re: dziękuję !! 27.11.09, 12:46 Chmurko, wzruszylas mnie do lez. Wlasnie se siedze i rycze. dziekuje. Odpowiedz Link
semida Re: dziękuję !! 27.11.09, 12:52 Ja też.Znowu Zmiataj Kobieto z tymi wynurzeniami bo muszę radośnie przywitać córkę z przedszkola. I chyba własnie dzięki Tobie zrobię to tak cholernie szczerze że masakra... Odpowiedz Link
aniuta75 Re: dokładnie 5 lat temu... 27.11.09, 12:55 Bardzo pozytywnie się czyta takie posty . I oczywiście wszystkie co naj dla Waszej rodzinki . Odpowiedz Link
chmurka_257 Re: nie beczec mi tu :) 27.11.09, 13:06 No co jest z Wami dziewczyny? Przecież ja jeszcze nic tu takiego wzruszającego nie napisałam musiałybyście przeczytac mój pamiętnik ,który piszę dla córki ... Odpowiedz Link
emma_me Re: nie beczec mi tu :) 27.11.09, 13:25 daj już spokój - nic wzruszającego nie napisałaś? - w pracy jestem a ryczę jak bóbr. Odpowiedz Link
seniorita_24 Re: nie beczec mi tu :) 27.11.09, 13:33 Chmurka ty wzruszaczu. Idź ty i ode mnie córeczkę też ściśnij. Odpowiedz Link
grave_digger Re: dokładnie 5 lat temu... 27.11.09, 13:25 ja też mam mokre oczy i gratuluję wam tej córeczki! tak pięknej córeczki - bo pamiętam jak zamieściłaś zdjęcie i pisz więcej takich postów Odpowiedz Link
deela Re: dokładnie 5 lat temu... 27.11.09, 13:24 uwazaj zaraz beda sie chlopaki krecic Odpowiedz Link
semida Re: dokładnie 5 lat temu... 27.11.09, 13:32 Delka albo wezmiesz tą biuściastą albo jej cycki pourywam Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: dokładnie 5 lat temu... 27.11.09, 13:35 semida napisała: > Delka albo wezmiesz tą biuściastą albo jej cycki pourywam mnie aż wszystko boli od tej biuściastej deelowej kobitki Odpowiedz Link
perlowy_dzem Re: dokładnie 5 lat temu... 27.11.09, 13:44 Dołączam się. Siedzę i ryczę. Gil to mi mało na klawiature nie chlapnął... Podziwiam Cię i wszystkiego naj Odpowiedz Link
chmurka_257 Re: dokładnie 5 lat temu... 27.11.09, 13:50 jeszcze raz dziękuje > Podziwiam Cię i wszystkiego naj nie ma co podziwiac Rodzina z nas jak każda inna Odpowiedz Link
chmurka_257 Re: wspomnienia 27.11.09, 14:24 fragment pamiętniczka To nasz dzień ,to nasze święto!! 17-12-2008 Szybko mijają kolejne dni w kalendarzu, tak jak każda chwila spędzona z Tobą. Nie da się ich wszystkich opisać, ale przynajmniej część pozostanie utrwalona w dzienniczku dla ciebie, a pozostałe zatrzymam w sercu na zawsze. Kolejny roczek za nami,17grudzien ,to jedna z najważniejszych dat w naszym zyciu .To nasza data,to nasze święto ,to dzień w którym staliśmy się rodzina.Obchodzimy ja już po raz 4,to dopiero początek ,przed nami cale życie.Z mojej malej, ślicznej córeczki wyrosłaś na małą,piękną panienkęTo niby tylko 4 lata ,a jak wiele się przez ten czas wydarzyło,przeszliśmy wspólnie bunt dwulatka,później bunt trzylatka ,wiem tez co to nie przespane noce,były tez i łzy bezradności, ale zaraz po nich przychodziły łzy szczęścia,przeczytaliśmy setki bajek na dobranoc,zużyliśmy kilka metrów plastrów i bandaży opatrując twe rany,guzy ,siniaki,razem z Tobą przeżywałam jak stawałaś się przedszkolakiem ,ciesze się jak wariatka z każdej nowej ,wyśpiewanej przez Ciebie piosenki,z każdego wyrecytowanego wiersza,jednym słowem nauczyłaś nas życia jakiego nie znaliśmy do czasu poznania Ciebie.Jesteś moim promyczkiem na niebie i nawet kiedy nadchodzą ciemne chmury Ty swym blaskiem rozświetlasz nasze życie,czasem aż ciężko uwierzyc ,że taki mały człowiek ma w sobie tak ogromna moc,przy Tobie nie da się smucic,martwic ,nawet zamyślic ,jesteś najlepszym lekiem na wszystkie złe dni.Uwielbiam kiedy wieczorami leżymy razem wtulone w siebie ,uwielbiam kiedy Twe delikatne i małe raczki głaszczą ma twarz,uwielbiam Twój zapach ,uwielbiam kiedy obdarowywujesz mnie tysiacami caluskow a najbardziej uwielbiam kiedy mowisz"mamusiu kocham cie najbardziej na swiecie". z dnia na dzien jestes coraz to madrzejsza i coraz to starsza ,aktualnie przechodzimy etap trudnych pytan na temat adopcji,tak wiele chcesz wiedziec ale to bardzo ciezki i trudny temat jak dla takiej malej dziewczynki ,wiele rzeczy jeszcze nie rozumiesz ,wiele rzeczy jeszcze mylisz ale najbardziej bolace jest dla mnie to, kiedy patrzysz na mnie swymi duzymi ,smutnymi oczkami z pytaniem"mamo ,dlaczego to ty mnie nie urodzilas,dlaczego nie nosilas mnie w swoim brzuszku ,dlaczego musialam tam (dd) byc"i w takim momencie cokolwiek Ci nie odpowiem Ty i tak nie mozesz tego zrozumiec ,a mnie serce peka bo wiem ze czekasz ze kiedys Ci odpowiem"Juleczko ,tak to ja Cie nosilam pod serduszkiem i to ja Cie urodzilam"nietety, tego nigdy nie uslyszysz ale uslyszysz jeszcze tysiace razy z mych ust "nosilam Cie Juleczko w sercu przez wiele miesiecy,tesknilam za Toba kazdej nocy i nie udalo mi sie urodzic Ciebie brzuszkiem choc marzylam o tym strasznie ale, udalo mi sie urodzic Ciebie serduszkiem .Jestes moim najwiekszym cudem i szczesciem !!"Pamietaj kochanie ze nie jest to wazne czy zostalas urodzona brzuszkiem czy serduszkiem ,najwazniejsze jest to kto na Ciebie czekal latami,kto Cie kocha,kto przesiedzi przy Twoim lozku w czase choroby,kto zycia poza Toba nie widzi i oddal by wszystko zebys byla najszczesliwszym dzieckiem pod sloncem,wazne jest ze masz nasze ramiona ktore tula Cie do snu i w ktore wyplakujesz swoje smutki kiedy Ci zle. pamietaj coreczko ze jestem Twoja mama na dobre i zle ,pamietaj ze zawsze mozesz na mnie liczyc,nawet kiedy zbladzisz ja Cie nie odtrace bo kocham Cie calym sercem!!!!! jestem dumna ze moge byc Twoja mamą!!! Odpowiedz Link
pola.cocci Re: wspomnienia 27.11.09, 15:02 No teraz to nawet ja sie wzruszylam. Milego swietowania zycze i usciski dla Twojej corci Odpowiedz Link
grave_digger Re: wspomnienia 27.11.09, 15:11 o dżizas, normalnie ryczę... fajna z was rodzinka. twoja córka to chyba się urodziła pod szczęśliwą gwiazdą Odpowiedz Link
mme_marsupilami Re: wspomnienia 27.11.09, 16:02 Tez sie wzruszylam, az mi sie oczy spocily. Gratuluje. Odpowiedz Link
semida Re: wspomnienia 27.11.09, 15:06 Każda Matka to przeżywa.Tylko nie każda docenia... Odpowiedz Link
chmurka_257 Re: semida 27.11.09, 20:07 semida napisała: > Każda Matka to przeżywa.Tylko nie każda docenia... Dokładnie tak jak piszeszPodpisuję się pod tymi słowami !! Odpowiedz Link
princy-mincy Re: wspomnienia 27.11.09, 15:18 i ja sie tez poryczalam az chlop przyszedl sprawdzic czy wszystko ok Odpowiedz Link
alcia76 Re: wspomnienia 27.11.09, 15:48 No to teraz musze sie ujawnic..... aby napisac jak wspaniala kobieta i o jak wielkim sercu jestes!!! Czytam was od dawna ale ciagle mi sie nie chcialo pisac. Dzis peklo.... lzy mi leca wiec CV dajcie ale wypelnie pozniej bom zasmarkana strasznie)) Pikne to co napisalas.Wiele razy chcialam tak pieknie napisac o moim synku ale jakos cholera nie umiem ttego w zdania tak pieknie ubierac wiec po prostu przytule i tyle WItam was przy okazji.CV wypelnie) Odpowiedz Link
chmurka_257 Re: alcia76 27.11.09, 20:11 > WItam was przy okazji.CV wypelnie) Witaj i rozgośc się Ja w sumie nie pijąca ,ale jakieś karmi caffe możesz polac Odpowiedz Link
smallcloud Re: dokładnie 5 lat temu... 27.11.09, 15:45 Piekne. Wszystkiego dobrego dla Was Odpowiedz Link
igooska Re: dokładnie 5 lat temu... 27.11.09, 16:03 Wszystkiego dobrego Podoba mi się bardzo ze nie ukrywasz tego ze córeczka twoja jest adoptowana.Nie każdy ma odwagę.Mam a raczej moja mama ma 2 dość bliskie koleżanki które tez adoptowały-chłopców.Jeden z nich już blisko 30 letni adoptowany został jak się urodził(inne czasy,jak się tak dało to nie wiem),powiadomili go o tym niestety sąsiedzi w najgorszym wieku ok 13-14 lat,były z nim duże problemy,po tej wiadomości.Drugi z chłopców ma już prawie 18 lat(adoptowany jako 3 latek ,podobny do nowych rodziców bardzo!) i z tego co wiem do teraz nie wie ze jest adoptowany.Tak wiec naprawdę gratuluje za całokształt Odpowiedz Link
chmurka_257 Re:igooska 27.11.09, 20:01 Nie wyobrażam sobie ,życia w kłamstwie i strachu ,że jakiś "życzliwy" doniesie mojemu dziecku prawdę.Chcieliśmy jej tego oszczędzic ,poza tym uczę ją aby była dobrym człowiekiem ,żeby mówiła mi zawsze prawdę nawet tą najgorszą ,więc abym mogła od niej tego wymagac sama muszę tego przestrzegac ,w końcu to ja jestem dla niej wzorem do naśladowania Nie wiem na kogo wyrośnie ,ale wiem ,ze będę ją kochała nawet jak zbłądzi ,bo to moje dziecko Dodam jeszcze tylko ,że moje dziecko zna też swoich rodziców biologicznych oraz rodzeństwo.Odszukaliśmy ich jak córka miała trzy latka ,uznaliśmy ,że będzie dla niej lepiej jak pozna swoje korzenie ,swoją siostrę i brata.Nie sptykamy się często ,ale staramy się aby to było chociaż raz w roku Odpowiedz Link
karra-mia Re: dokładnie 5 lat temu... 27.11.09, 18:35 chmurka cholero jedna no! piekne to wszystko szczęścia i smaego słońca dla całej waszej rodzinki życzę poleciały mi łzy, a mąż się na mnie patrzy jak na wariatkę, jak mu kawałek przeczytałam to wyszedł do drugiego pokoju - tez się wzruszył pozdrawiam was kochani Odpowiedz Link
aguacate Re: dokładnie 5 lat temu... 27.11.09, 19:13 Pieknie to nazwalas: "urodzic sercem" Odpowiedz Link
chmurka_257 Re: karra-mia 27.11.09, 20:14 błagam ,nie mieszaj mi tu chłopa Uciekł bo zanudzałaś tym czytaniem Odpowiedz Link
bernimy Re: dokładnie 5 lat temu... 27.11.09, 19:45 Chmurko, jesteś niesamowita. Pierwszy raz w życiu zryczłam sie na maglu Ale wielgachne szczęście bije z Twoich postów Odpowiedz Link
ba_warka Re: dokładnie 5 lat temu... 27.11.09, 20:03 chmurko,życzę Wam wielu tak pięknych,szczęśliwych rocznic Odpowiedz Link
chmurka_257 Re: dokładnie 5 lat temu... 27.11.09, 23:05 jeszcze raz wszystkim serdecznie dziękuję za życzenia i miłe słowa I przepraszam ,za te wszystkie lejące się łzy Odpowiedz Link