Dodaj do ulubionych

Moj syn ma grype

13.12.09, 21:27
Tak mi smutno... bylismy u lekarza, bo mial goraczke 38.9 i wymioty,
powiedzial ze grypa i dal tamiflu.

Jutro zadzwonie jeszcze do naszego pediatry, bo nie wiem czy mu
dawac ten tamiflu... zobaczymy

Wszystko do doopy, mielismy jechac do Polski na swieta... a co jak
ja albo moj maz zachorujemy przed sama podroza, albo pozarazamy
rodzine (moja Mama jest chora na serce). Nie wiem co robic, poradze
sie mojego lekarza

Mialam sie pakowac, pomagac mezowi w pracy, kupic robota
kuchennego... a teraz nie wiem, no i nie mam jak, bo siedze z malym
w domu...

Szkoda mi mojego malca, chociaz i tak jest b. dzielny. Mam nadzieje,
ze szybko mu przejdzie, bidulek...
Obserwuj wątek
    • guderianka Re: Moj syn ma grype 13.12.09, 21:30
      Zdrowie najważniejsze. Jeśli to grypa faktycznie a nie przeziębienie
      to ciężkie chwile przed wami crying
    • doral2 Re: Moj syn ma grype 13.12.09, 21:35
      pakuj się, do świąt jeszcze kupa czasu, mały wyzdrowieje smile
      miec nadzieję, że to nie swinina
    • milva_barring Re: Moj syn ma grype 13.12.09, 21:35
      Trzymam kciuki za malucha, żeby szybko mu przeszło. I trzymam kciuki za Ciebie i męża, żebyście się nie zarazili.

      Trudna decyzja, ale faktycznie musicie się wspólnie zastanowić, zwłaszcza, że Twoja mama jest chora.
    • ez-aw Re: Moj syn ma grype 13.12.09, 21:51
      Współczuję i trzymam kciuki. Ja bym starała się przygotować wszystko do wyjazdu
      i w ostatniej chwili zdecydować. Są szanse, że mały wyzdrowieje do tego czasu.
    • pola.cocci Re: Moj syn ma grype 14.12.09, 10:07
      Dzieki za wsparcie.

      Dzwonilam do naszego pediatry. I badz tu czlowieku madry... On mowi,
      ze watpi w to zeby to byla grypa, bo: maly ma za niska goraczke
      (najwyzsza to 39.1) i poczatek nie byl b. brutalny (najpierw 38
      przez jakies 12 godz) i jak goraczka spada to maly jest w formie, co
      przy grypie sie nie zdarza... No i Tamiflu nie kazal podawac, bo nie
      ma sensu (ze za pozno).
      Ja tam mu wierze, bo komus musze, a on naprawde jest swietnym
      lekarzem... Tym bardziej, ze syn dzis spal od 2 do 9.30 bez goraczki
      i jak sie obudzil mial 35.8 i nadal nie ma, odzyskal apetyt (wczoraj
      nie jadl nic).

      Zobaczymy, staram sie nie zarazic i jestem dobrej mysli.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka