Jakiś czas już się zbierałam żeby napisać wątek pochwalny Ezie

No a jak wyskoczylo to z Hell to już w ogóle.
Kobita pożyczyła mi suknię na wesele,nie chciała żadnych opłat za to a i tak czekała ze 2 miechy na zwrot.
Złego słowa nie napisała na mnie na maglu,była cierpliwa i wyrozumiała.
Eza dzięki wielkie jeszcze raz za tą sukienkę i kiedyś w przyszłości NA BANK DOSTANIESZ ODE MNIE WIELKIE PIWO