dragica
23.12.09, 13:11
Rano kolega wyslal mi informacje z tutejszej gazety- Polka zamieszkala w BiH
zabila meza...Czytam i oczom nie wierze-moja znajoma...Nie jakas tam dobra
przyjaciolka,ot,po prostu znajoma.Zabila meza w marcu,a dopiero we wrzesniu
przyznala sie do winy po donosie jej kochanka...Jest w 5 miesiacu
ciazy,zostala skazana na 10 lat wiezienia-okolicznoscia lagodzaca jest fakt,ze
zmarly maz znecal sie fizycznie nad nia,a samo zabosjtwo bylo odpowiedzia na
probe gwaltu malzenskiego /dowiedzial sie,zo ona go zdradza/.Maja syna,ktory
ma 12 lat.
Nie wiem czemu nie odeszla d niego-razem byli 14 lat,czemu nie szukala pomocy
w ambasadzie /nasza mabasada jest bardzo pomocna/...Ma 31 lat i zjebane
zycie,zawsze bedzie miec latke zabojczyni...
Przepraszam,ze tak przezd swietami psuje moze atmosfere,ale nie potrafie
zrozumiec dlaczego.