Dodaj do ulubionych

Najlepszy prezent :P

26.12.09, 18:17
Młody nie chce się bez nich ruszyć (dostał na prezent) , starszy stwierdził
"mogłem lepiej sobie takie klocki zamówić a nie czołg", 19 letnia córa "ale
fajne !", bratanica "maaamaaaaa, jeszcze trochę, bo musimy wóz ułożyć"
(bratanek podobnie). Młody dał mojemu nabijającemu się z nas bratu, żeby
pomógł mu panel wcisnąć i karuzelę zapoczątkował, po 10 minutach brat
zapomniał, że ma tylko zrobić co mu młody wskazał i dopytuje się, czy
potrzebujemy "te pałeczki" bo musi dokleić. Dziś gorączka klockowa nadal trwa,
choć już w własnym domu bez innych. Pół dnia spokój, bo młodzi składają:
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/gg/hj/swog/0tl572W0nTdIhHmwzB.jpg
Obserwuj wątek
    • mandziola Re: Najlepszy prezent :P 26.12.09, 18:18
      Pytanie zasadnicze: Co to? i drugie: Ile maja lat chłopcy?
      • figrut Re: Najlepszy prezent :P 26.12.09, 18:22
        Klocki Unimag (taka uczciwa podróbka Geomagów), czyli klocki magnetyczne.
        Wciągają okropnie. Dostał je mój 5,5 latek (właśnie składa), bawiliśmy się nimi
        wszyscy, czyli jeden 5,5 latek, troje 7,5 latków, jedna 19 latka, jeden 34 latek
        i jedna 38 latka big_grin
        • prigi Re: Najlepszy prezent :P 26.12.09, 18:31
          no te klocki wciągająsmile kiedyś poszliśmy na imprezę do znajomych i
          ich syn (4,5) wyciagnął właśnie geomag. mój mąż zniknł na dłuższą
          chwilę. znaczy się ciałem był, ale był zbyt skupiony składaniem, aby
          brać czynny udział w imprezowaniusmile
          • doral2 Re: Najlepszy prezent :P 26.12.09, 19:06
            kurde, nie mam komu takich kupić... może sobie kupię? wink
    • mearuless mam zla wiadomosc 26.12.09, 19:06
      ...to mija!
      moja tez tak siedziala, mlodsza pozerala kulkismile
      bily sie o nie! zabieraly, no ale po jakims czasie im mineło-leza sobie
      grzecznie na polce [nie dziewczynki oczywisciewink]
      • figrut Re: mam zla wiadomosc 26.12.09, 19:14
        Ja nie liczę na to, że tak będzie dzień w dzień wink Jednak gdyby było tak z 3
        godziny w tygodniu ciszy absolutnej w stadium zaawansowanym posiadania klocków,
        to będę zadowolona. Nie da się tylko nad klockami non stop siedzieć, bo muszą
        mieć czas na wyjście, zabawy z psem, na inną twórczość. Młodszy ma masę klocków
        takich bardziej tradycyjnych i przez dwa lata wciąż do nich wraca. Starszy ma
        setki drobiazgów militarnych i też od miesięcy są w użyciu i w kącie się nie
        kurzą. Mam nadzieję, że te klocki nie są tylko atrakcyjną nowością.
      • totorotot Re: mam zla wiadomosc 26.12.09, 19:18
        -leza sobie
        > grzecznie na polce [nie dziewczynki oczywisciewink]

        no moja tez kurfa nie lezy obie grzecznie, a nasladuje diabła tasmanskiego lub - w porywach - tornado
        • mearuless Re: mam zla wiadomosc 26.12.09, 19:28
          hehehhe, no popatrz skad one tak majasmile?
          • bryanowa-1 Re: mam zla wiadomosc 26.12.09, 20:37
            super he he wciaga wciaga.mój młody olał zabawki odemnie i meza za to drewniane
            klocki zrobiły furrore i autobusuncertain jeszcze nie widziałam żeby mój syn bawił sie
            czyms 3 godziny
    • zuzanka79 Re: Najlepszy prezent :P 26.12.09, 21:29
      U nas lego rules tongue_out W Wigilię młody dostał od dziadków zestaw XXL,
      rozsypał na podłodze i układali: młody, małż, mój brat i moja
      siostra. Każdy saładał co tam umiał. Wczoraj młody dostał lego
      technic od szwagierki, układali: młody, małż i szwagier. Dwóch
      ostatnich trzeba było czasem godzić wink A ja się zastanawiałam
      ostatno co szwagrowi na urodziny kupić. Trzeba było kupić lego big_grin


      PS. Figrut - robiłaś śledzie ze śmietaną ?
      • figrut Re: Najlepszy prezent :P 26.12.09, 22:55
        > PS. Figrut - robiłaś śledzie ze śmietaną ?
        Robiłam i niestety nie mam zielonego pojęcia, jak smakują już takie przegryzione
        uncertain Pojechałam po kolacji do mojej Mamy, w pierwszy dzień świąt odpuściłam sobie
        śniadanie, później znowu pojechałam do Mamy i jak wróciłam, została się
        salaterka PO śledziach uncertain Zrobię na sylwestra następne i schowam na strychu,
        żebym miała okazję spróbować.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka