31.12.09, 08:19
tak se siedze kawa fajka kawa fajka
bydlo idzie do roboty
idzie juz od godziny
bydlo robi tak: faceci i bachory ŁUBUDUDUBUBUDUDBUDBUDBUDU kobiety:
JEBJEBJEBJEBJEB jebanymi obcasami
na koniec nastepuje uroczyste dwukrotne pierdolniecie drzwiami od przedionka i
klatki bo bydlo nie zamyka za soba drzwi tylko otwiera naosciez i wychodzi jak
to bydlo z obory i tak chyba juz 30 raz
ludzie to sa pierdolniete niedoroby
Obserwuj wątek
    • ez-aw Re: bydlo 31.12.09, 08:24
      Niewyspana jesteś, więc Cie to drażni mocniej niż zwykle. Normalnie nawet byś nie usłyszała smile Ja się tak przyzwyczaiłam do takich odgłosów, że już ich nie słyszę.
      • deela Re: bydlo 31.12.09, 08:27
        nie
        zawsze mnie to wkurwialo nawet jak tu mieszkalam
        dzisiaj siedze na necie to sie z wami tym dziele :o
        • ez-aw Re: bydlo 31.12.09, 08:32
          To może powieś kartkę na drzwiach? Coś w stylu: "proszę nie trzaskać drzwiami"
          "prosimy o ciche zamykanie drzwi" itp.
          • deela Re: bydlo 31.12.09, 08:36
            e tam
            ja tu nie mieszkam
            a ojciec dostalby zawalu bo on z tych co to NIE WYCHYLAC sie
            ich sprawa :o
            ja sie tak osobno zastanawiam jak mozna takim bydlem byc
            30 lat juz na swiecie zyje i bydla nie kumam
            • niki_222 Re: bydlo 31.12.09, 08:44
              no ,zastanawiasz się nad bydłem a sama jesteś przykładem wyjątkowego bydła
              powiedziałabym ze jesteś bydłem na tym forum
              idz,zrób sobie świeżą kawę i poczytaj swoje wpisy
              • deela Re: bydlo 31.12.09, 08:53
                niki poniewaz za chuj cie nie znam to twoja opinia tak gleboko mi ugrzezla w
                dupie ze wlasnie mija dwunastnice i podbija mi zgage :o
                • mandziola Re: Weź no Ty się ustaw do pionu.. 31.12.09, 10:04
                  ..bo wiesz jak Ci tak do jutra zostanie to będziesz chamka przez cały 2010big_grin
              • mamavinca Re: bydlo 31.12.09, 09:57

                Popieram niki.
                Chamstwo i prostota z ciebie bije deela przy kazdej twojej
                wypowiedzi.
                • lolinka2 Re: bydlo 31.12.09, 15:21
                  dobrze że prostota a nie prostactwo, coś ci mamavinca obelga nie wyszła
                  smile
    • mme_marsupilami Re: bydlo 31.12.09, 08:56
      Wrzaskuny ktore mieszkaja naprzeciwko mnie, sa znane w szerokiej okolicy (dziewczynki ok 7 i 9 lat, typ do reformy przez Supernianie, szczegolnie mlodsza). W srody (dzien wolny od szkoly) mam taki show za sciana: mam wrazenie ze dzieci biegaja po sciancach, matka wrzeszczy, dzieci placza, pozniej wychodza wiec strzal drzwiami obowiazkowy do tego koncert wycia na klatce. Cale szczescie, ze reszta sasiadow spokojniutka, glownie emeryci lub ludzie z malutkimi dziecmi.
      • deela Re: bydlo 31.12.09, 08:58
        moze ty mieszkasz na przeciw obory suspicious?
        • beata132 Re: bydlo 31.12.09, 09:38
          Skąd ja to znam.
          Mieszkam w bloku gdzie klatki są większe od mieszkań, więc echo
          niesie jak cholera. W swoim mieszkaniu na IIIp słyszę jak ludziska
          trzaskają drzwiami wejściowymi. Dodatkową atrakcja jest sąsiadka,
          która zawsze swoich gości żegna na klatce gadając z nimi jeszcze 10
          min., a jej trzyletnia córa drze japę ile wlezie (typ piszczały).
          Mój syn chociaż łobuziak jest nauczony, że do domu idzie cicho,
          chociaż przyznam, że gdy miał 2 lata lubił sobie pokrzyczeć, bo
          klatkowe echo było dla niego super zabawą. Na szczęście z tego
          wyrósł.
        • mme_marsupilami Re: bydlo 31.12.09, 10:26
          Dobra deela, ja wiem ze sie nie przemeczylam swiatecznymi porzadkami, ale zeby zaraz na przeciw obory, w chlewiku znaczy? uncertain
          A tak powaznie, to rozumiem male dzieci wrzeszczace na klatce, przeboboleje zegnanie sie ze znajomymi, nawet huczne imprezy od czasu do czasu przymuje ze spokojem, ale ryczace duze dziewczyny, wtórujaca im mame i walenie drzwiami na wyladowanie atmosferki wyjscia z domu - no sorrry, faktycznie lekka obora. Cale szczescie niedlugo bedzie mozliwosc wyprowadzki smile
    • karra-mia Re: bydlo 31.12.09, 09:43
      też czasem odczuwam ten ból, z racji tego, ze mieszkam na parterze
      okbok drzwi wyjściowych. Wkońcu mój mąz wziąl i wyregulował te
      cholerne drzwi i nie trzaskają.
    • totorotot Re: bydlo 31.12.09, 09:45
      dzien swira normalnie wink)
    • bacha1979 Re: bydlo 31.12.09, 10:14
      taaa, wszyscy poza Toba to bydło. Uwielbiam ludzi którzy wszystkich traktują z
      pogardą.
      • elan-o100 Re: bydlo 31.12.09, 10:39
        no znam to znam, mam sasiadkę z 4 pietra, ktora sobie zawsze kupi
        najbardziej tupiace szpileczki na swiecie i potem wali tymi
        szpileczkami o 6 rano tak, ze niesie sie po calym bloku. ale ona
        chyba tego nie slyszy..... i dziwne bo jakos inni ludzie schodza z
        gory i ich tak nie slychac, a ona jak przejdzie to jakby armia
        cala smile
      • loganmylove Re: bydlo 31.12.09, 10:40
        Ciekawe...właśnie dziś doszłam do podobnego wnioskusad Spałam w pokoju córki
        przy drzwiach wejściowych(parter)od mniej więcej 6.30 (kiepsko śpię-ciąża)trwa
        napieprzanie po schodach i walenie drzwiamisad a smaczku dodają odpalane od 8
        rano petardy-to trzeba mieć w głowie nasrane komu normalnemu chciałoby by się
        strzelać tak rano??
    • smallcloud Re: bydlo 31.12.09, 11:05
      Mni etez to wkurza.
      Walenie drzwiami, a juz najbardziej na klatce wkurza mnie pies na
      Ip. jak wychodza sasiedzi drze jape. Juz kiedys zwrocilam im na to
      uwage ze ich pies porafi szczekac (jamnik) dwie godziny non stop to
      udali ze nie wiedza o co chodzi (wiedza wiedza, bo jak tylko trzasna
      drzwiami czworonog pysk rozdziera).
      W nosie to maja ;/
    • mearuless eee tAm, lAjtowo mAsZ 31.12.09, 11:11

      ja mAm pod oknem pArking, A pod drugim smietnik.
      o 6.30 podjeZdZa smieciAra [co drugi dZien] panowie nAjpierw glosno roZmawiaja,
      Zartuja z doZorcZynia, wywlekaja kontenery, pAkujA do podnosnikow wwAlaja
      ZawArtosc...odprowAdzaja nA miajsce -nApierzajA brAmA, ZamykajA ja nA klodke...

      ok 7 jAk ZdaZe prZysnAc ZAcZyna sie nAlot nA AutA-wsZyscy trZAskAjA, roZmawiAjA
      prZeZ telefony, otwierAjA, ZAmykAjA, otwierAjA, ZAmykAjA drzwi, bAgAZniki,
      wolAjA dZieci co sie grzebia, nawoluja siebie.....

      i tAk do zesraniAsmile
    • guderianka Re: bydlo 31.12.09, 12:01
      No to jestem bydło.
      Bo dzieciak zbiega mimo że nie pozwalam
      A ja noszę buty na obcasie i stukam -od IV pietra aż po parter.
      Jakoś to przeżyję.
      • joanna266 Re: bydlo 31.12.09, 12:16
        jak uroczo.a ty sama na palcach schodzisz po schodach?nie zeby mnie
        to personalnie dotkneło bo nie mieszkam w bloku ale wkurza mnie
        pieniactwo na rzeczy których zmienic sie nie da.mieszkasz w bloku i
        takie tego uroki...dzieci biegaja,kobiety stukaja a faceci tupią a i
        orgazm tez czasem trzeba przezyc bez poduszki na twarzysmile
        gdybyś mówił językami ludzi i aniołów a internetu byś nie miał..smile
    • deodyma Re: bydlo 31.12.09, 12:36
      a ile mieszkan na klatce u Was?
      my mieszkamy w klatce, gdzie znajduje sie tylko 6 mieszkan, wiec
      duzo ich nie lazi, ale z samego rana jak jezdza do pracy, to taki
      halas, ze szok.
      a osiedle duze.
      • doral2 Re: bydlo 31.12.09, 13:32
        mój sąsiad też napierdala drzwiami. mają trójkę małych dzieci, co mu wcale nie
        przeszkadza strzelać tymi drzwiami bladym świtem.
        uważam to z jego strony za chamstwo, albowiem wiem doskonale, że te drzwi da
        się zamknąć po cichu, bez walenia. sprawdziłam to osobiście, sąsiadka często mi
        zostawia klucze do swojego mieszkania, kwiatki im podlewam.

        co do stukania obcasami się nie będę wypowiadać, bo sama stukam. big_grin
      • deela Re: bydlo 31.12.09, 20:37
        > a ile mieszkan na klatce u Was?
        dwa mieszkania na klatce trzy pietra
        najlepszy jest czlowiek zwany przez nas "wojewoda"
        on zona i dwoje bachorkow
        kazdy kurwa schodzi osobno w odstepie 30 sek
        • deodyma Re: bydlo 01.01.10, 09:52

          > on zona i dwoje bachorkow
          > kazdy kurwa schodzi osobno w odstepie 30 sek




          ale bezsensbig_grin
          to wszyscy razem wyjsc z tej chalupy nie moga?
          • deela Re: bydlo 02.01.10, 19:47
            > ale bezsensbig_grin
            > to wszyscy razem wyjsc z tej chalupy nie moga?
            wyjscie? bez pierdolniec drzwiami razy 8? toz sie nie zalicza! trzebaby wrocic i
            jeszcze raz wychodzic
    • teqilaa Re: bydlo 31.12.09, 13:39
      ale to kurwa co? jak ma obcasy to ma fruwac? mnie najbardziej wkurza
      przesiadywanie gówniarstwa na klatkach, jaranie fajków tak ze az w
      chacie smierdzi. Wtedy gonie towarzystwo. Ale stukanie butów po
      posadzce? eeee z doswiadczenia Ci powiem że po jakims czasie tego
      sie juz nawet nie słyszy.
    • paskudek1 Re: bydlo 31.12.09, 15:05
      deela nawet cię rozumiem. A wyobraź sobie normalny okres a nie świtydzień świąteczny, cały tydzień pobudka około 6:30, w sobotę jakaś 7 rano a w niedzielę, kiedy człowiek liczy że wreszcie pospać się uda od 8:30 napierdalanie u sąsiadów - kotleciki. Że się wyrażę: kurwa ILE można tłuc kotlety dla CZTEROOSOBOWEJ rodziny? I czy do ciężkiej ospy kotlety na obiad trzeba stłuc przed 9 rano?
      • doral2 Re: bydlo 31.12.09, 15:17
        oo, tłuczenie kotletów bladym świtem!!
        moi dawni sąsiedzi mieli taki debilny zwyczaj, w niedzielę o siódmej rano
        prostowali kotlety uncertain
        jakby nie można było albo później? albo skoro już mus o siódmej rano je tłuc, to
        położyć sobie deskę na kolanach i napierdzielać ile wlezie, nie budząc przy tym
        sąsiadów??
        • olinka20 Re: bydlo 31.12.09, 16:51
          Doral normalnie chyba razem mieszkałysmysmile
          Moi blokowi sasiedzi też kotleciki dla 4 osób przed 9 tłukli.
          • aga9001 Re: bydlo 31.12.09, 16:53
            Dobrze, że nie mieszkam w bloku big_grin I nie wiem o czym mówicie tongue_out
            • aguacate Re: bydlo 31.12.09, 17:29
              Blogoslawie moich sasiadow emerytow bez psow oraz klatke z miekka
              ceramika na podlodze big_grin
              • dlania Re: bydlo 31.12.09, 18:07
                Ja tez nie wiem o co biega, bo mieszkam na ostatnim pietrze.
                Ale przyznam sie, że moje nowe górskie buty wyjatkowo glosno stukaja - no ale
                sorki, ochraniaczy nie będe zakładac, wiekszośc ludzi zreszta nie spi z uchem
                przy drzwiach wejściowych w przedpokoju i maja moje stukanie tak gdzie deela ma
                obelge niki (czy innej na n)
                • deela Re: bydlo 31.12.09, 20:40
                  eee normalne schodzenie a napierdalanie obcasem w kazdy stopien jak swiezo
                  podkuta kobyla to zupelnie co innego
                  sama lubie i nosze obcasy ale schodze jak bialy czlowiek troche stukaja ale nie
                  napiedalam przy kazdym kroku w kolejny stopien z takim namaszczeniem ze
                  fundamenty osiadaja
    • lineczkaa Re: bydlo 31.12.09, 21:16
      a jakiż to wiatr Cię do obory przygnał?
      • annabetka Re: bydlo 01.01.10, 01:56
        lineczkaa napisała:

        > a jakiż to wiatr Cię do obory przygnał?

        O to samo chciałam zapytaćsmile
    • eyes69 Zwroc im uwage 01.01.10, 13:18
      Chociaz uwazam za normalne niesienie sie halasu po klatce schodowej.

      A drzwi chyba macie takie, ktore nie maja tego wspomagania przy
      zamykaniu (nie wiem jak sie to fachowo nazywa).
      • kika_ma_bzika Re: Zwroc im uwage 02.01.10, 16:21
        To sie kobieto wyprowadz, ale Ty pewnie z tych co ciagle nazekaja
        wiec na wies.
        • deela Re: Zwroc im uwage 02.01.10, 19:48
          no wlasnie siewyprowadzam na wies
          zadnych czubow i podkutych kobyl!!!!!
    • kitka20061 Re: bydlo, czyli skad pochodzi Deela 02.01.10, 19:12
      Jak z obory pochodzisz, to niestety bydło za sąsiadów masz.
      A "naoścież" pisze się osobno na oścież, ale bydło pewnie i tak tego nigdy nie zrozumie.
    • zia86 Re: bydlo 02.01.10, 19:25
      Oj no wiadomo, czasem się może zdarzyć. Jeśli bardzo ci to przeszkadza,
      pójdź do sąsiadów na górę, powiedz, że rozumiesz pośpiech itd. ale
      miałabyś prośbę o cichsze poruszanie się po domu. Przecież jesteśmy
      cywilizowanymi ludźmi i jak mieszka się w bloku to trzeba mieć na
      uwadze też współmieszkańców.
      • mearuless Re: bydlo 02.01.10, 19:29
        mysle dielka , ze jak ty popierdaLlasz Ze SWOJEGO pietra w swoich kozaczkach z
        łancuchami - to myslisz "ia tak juz wstali"
        a jak ty spisz i ktos idzie i lekko zastuka to natychmiast wietrzsz wyjatkowa
        podlosc i bydlactwo....

        moze "stoperany" moze neospasmine moze cichsze buty...
        • deela Re: bydlo 02.01.10, 19:49
          ja mieszkam na parterze tongue_out
          • mearuless Re: bydlo 02.01.10, 19:55
            o znajac twoja wredna nature to najpierw uskuteczniasz 45 minutowa przbiezke od
            pierwszego do oststniego w celu rozbudzenia siesmile
      • doral2 Re: bydlo 02.01.10, 19:57
        zia86 napisała:

        > Oj no wiadomo, czasem się może zdarzyć. Jeśli bardzo ci to przeszkadza,
        > pójdź do sąsiadów na górę, powiedz, że rozumiesz pośpiech itd. ale
        > miałabyś prośbę o cichsze poruszanie się po domu. Przecież jesteśmy
        > cywilizowanymi ludźmi i jak mieszka się w bloku to trzeba mieć na
        > uwadze też współmieszkańców. .."

        i kulturalni ludzie mają to na uwadze, więc zachowują się cicho.
        bydło natomiast tego nie kuma i trzeba bydłu uwagę zwracać.
    • moonshana Re: bydlo 02.01.10, 20:17
      odrobinę Cię rozumiemsmile sama mieszkam na wysokościachsmile ale
      wychodząc z bloku widuję "bydlęce" zachowania.
      - żre taki cukierka w windzie - rzuca papierek na podłogę.
      - wyjmuje list ze skrzynki - wyrzuca reklamy na podłogę.
      - wchodzi do bloku, przed schodami wycieraczka - ale wielce
      kulturalny jej nie użyje, naniesie śniegu tym na parterze, a buciory
      wytrze przed własnym mieszkaniem.
      - i wali buciorami i wali i walismilesmilesmile
      tak na marginesie, wracając rano z psem ze spaceru ściągałam mu
      kolczatkę ... przed klatką. bo po wejściu pies miał zwyczaj
      trzepania się i wtedy w ciszy porannej rozlegał się upiorny brzęk
      kolczatki. więc da się zrobić coś aby nie przeszkadzać sąsiadom,
      trzeba tylko chcieć.
      na stukające buty rady nie ma. ludzie latać nie potrafią. natomiast
      tylko " bydło" nie potrafi przytrzymać drzwi aby nie trzasnęły. tu
      się zgadzamsmile
      a i tak najfajniejsza jest " młodzież" blokowa chlejąca nocami
      cośtam na klatce. młodzież drąca głupie mordy, brudząca, sikająca w
      klatce. młodzież ( od 15 do 26 lat) zatruwająca życie lokatorom przy
      pełnej akceptacji własnych rodziców. bo przecież "lepiej" że jest na
      klatce, w bloku, blisko domu niż miałby gdzieś łazić. ech...
      • cafe_tee Re: bydlo 03.01.10, 01:02
        a ja się podpisuję pod Deel.
        Co to za radocha, iść i stukać jak podbita kobyła???
        Sama nosze obcasy - ale podbite u szewca, gumą. Nie znoszę jak mi stukają - no
        nie znoszę, i już. Mam na stukanie alergię.
        Kupuję buty, niosę do Pana "Zdzisia" - zrywa fleki, podbija mi gumą grubą na pół
        centymetra. Wiem, że się zdziera szybciej - ale mam to w dupie. Ostatnio kupiłam
        kozaki z flekami "niestukającymi". Nie wyobrażam sobie iść w biurze, środkiem
        korytarza - cisza jak makiem zasiał, wszyscy pracują skupieni - a ja ŁUP ŁUP
        ŁUP!!!!!!!!!!!!!!!!
        Albo-zebranie u mnie w pracy. Jakaś dziumdzia się spóźniła. No cóż, zdarza się.
        Ale zamiast wejść cicho, ze spuszczoną głową - nagle popierdala przez środek
        sali - kobyła - ŁUP ŁUP ŁUP ŁUP!! Dyrektor przerywa, pozwala PANI przejść.
        No ja pierdzielę - co to za przyjemność łomotać ??!! A znam takie dziumdzie,
        które idą do szewca podkuwać blaszkami(!!!), bo ..nie stukały.
        • mearuless Re: bydlo 03.01.10, 11:48
          ja jestem dziumdzia co podkowa sie blaszkami.
          ale nie zeby stukac, tylko by nie zdzierac, bo chodze tak ze z prawej strony
          niszcze obcasy w kazdych butachsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka