Dodaj do ulubionych

Stpy dziecięce, koślawe konkretnie

01.01.10, 23:34
Otóż kilka dni temu dobraliśmy wkładki mojemu koślawemu synu, po czym pan
wkładkowy zmierzył długość stopy mego syna i okazało się, że nosi buty o 1,5
cm za małe! Aaaaaa!!!! Wynika z tego, że całe życie te buty musiał mieć za
małe, bo co pół sezonu zmieniam mu obuwie na numer większe, tak ostatnio
również było - i te ostatnie - zimowe 1,5 cm mają za mało.... Poczułam się jak
idiotka w tym gabinecie!
Pan mnie pocieszył, że to jest stałe zjawisko i że niedawno przyszła do nich
pannica 15-letnia z trampkami za małymi o 4 cm - i twierdziła, że są dobre smile
Koniec końców - nie dość, że mam koślawego syna, to jeszcze wynika z tego
wszystkiego, że w wieku lat 7,5 ma rozmiar buta... 36.....
O Boże o Matko.
I teraz druga sprawa: jak ja mam sprawić, żeby dziecko, które po przyjściu do
domu natychmiast rozbiera się do samych majtek, zrozumiało, że do tych majtek
MUSI nosić na stałe obuwie z wkładkami w środku???
i w ogóle - czy te koślawości zniwelują zwykłe wkładki???
Obserwuj wątek
    • pucor Re: Stpy dziecięce, koślawe konkretnie 01.01.10, 23:47
      tez mialam w dziecinstwie koslawe stopy
      wykrzywialam buty
      dostala wkladki ortopedyczne nie pamietam jak dlugo sie z nimi meczylam na pewno
      jakis dluzszy czas bo pamietam ze i rozmiar zmienialam tych wkladek ale
      wyleczylam sie idelanie, tak ze glowa do gory
      a z rozbieraniem sie synka nie pomoge
      na pocieszenie dodam ze moj 10 latek ma rozmiar buta 39-40 zalezy jaka firma jak
      szyty itp
      • grave_digger Re: Stpy dziecięce, koślawe konkretnie 02.01.10, 09:06
        math, powiedz mi jak twój syn koślawi stopy?
        moja starsza potyka się na złączach od paneli big_grin i w ogóle stawia do środka
        stopy. ortopeda, jak miała rok, mówił, że to fizjologiczne i trza czekać. ale to
        nie mija nic a nic.
        • mathiola Grave 02.01.10, 15:29
          Zmień ortopedę.
          Ja byłam najpierw u jednego - diagnoza stopy płasko- koślawe i dobrane do tego
          wkładki.
          Potem byłam u drugiej - diagnoza - stopy wiotkie fizjologiczne, nie czepiać się,
          czekać, minie.
          No i tak se czekaliśmy i czekaliśmy.... a młody koślawy coraz bardziej. W końcu
          trafiłam na zajebiajszczy gabinet, w którym mnie uświadomili, że nie ma
          płaskich, tylko koślawe i noszenie wkładek (od rana do nocy) jest po prostu
          niezbędne, żeby mu te stopy wyprostować.
          Mój tez stawia do środka, facet uczulał mnie, żeby gonić za takie stawianie
          stóp, zwracać uwagę, wymagać stawiania bardziej na zewnątrz... Do tego kostki ma
          wykrzywione na zewnątrz, a kostki do środka. Ogólnie dramat, krzywy jest jak
          diabli smile
          I nie umiem sobie wyobrazić, że te wkładki naprawdę pomogą....
          • grave_digger Re: Grave 02.01.10, 15:40
            o kurna chata.
            no to nie mam na co czekać.
    • madame_edith Re: Stpy dziecięce, koślawe konkretnie 02.01.10, 09:47
      Mathiola,
      mam identyczny problem z synem - 4 lata. Kostki ma do środka zwrócone i ma nosić
      wkładki supinujące. Tylko, że po domu łazi boso, po przedszkolu w crocsach.
      Wkładki ma tylko w butach, ale w nich spędza siłą rzeczy mniej czasu.
      I zastanawia mnie jak takie wkładki zamontować w kapciach befado np. Przecież te
      kapcie są płytkie, a wkładka gruba, będą mu spadać (przy założeniu, że go jakoś
      zmuszę/przekonam.
      Już się zastanawiałam nad jakimiś tombutami albo co, ale nasza ortopeda jest
      przeciwna, a ja się martwię z kolei, że już mu tak zostanie.
      • mathiola Re: Stpy dziecięce, koślawe konkretnie 02.01.10, 15:32
        Mi zalecił... adidasy smile Nawet będę musiała się wybrać do pani dyrektor w tej
        sprawie, żeby mógł w nich śmigać po szkole.
        Wkładki muszą być być na nogach od rana do nocy, inaczej nie warto wydawać na
        nie kasy - tak mnie powiedzieli.
        • madame_edith Re: Stpy dziecięce, koślawe konkretnie 02.01.10, 16:19
          Też mi się zdawało z tymi wkładkami, że noszenie ich godzinę dziennie się
          kompletnie mija z celem, ale mnie ciągle mamią, że on młody jeszcze i to minie,
          mam pilnować, żeby miał dużo ruchu i tyle.
          Tymczasem nie mija, a ja nie mam pomysłu gdzie z nim pójść, żeby mi tak
          konkretnie poradzili jak Tobie.
          Kurde, jak ja mu odbiorę jego ukochane crocsy...
    • guderianka Re: Stpy dziecięce, koślawe konkretnie 02.01.10, 10:28
      math-mój temacik wink
      Powiedz-w jaki sposób Pan dobierał wkładki ? Robił najpierw synowi
      odcisk stóp w takiej glinie ? Syn miał komputerowe badanie stóp.?

      Moja córa nosi wkładki odkąd zaczęla samodzielnie chodzić czyli od
      4,5-5 roku życia. Nagrywaliśmy ją jak chodzi z butami wkładkowymi a
      jak bez. Stale też ją konsultujemy. I.
      OD tego 2005-2006 roku dzięki noszeniu wkładek ortopedycznych
      skroceie nogi w wyniku zrotowanej mednicy z 1,5 cm zmniejszylo się
      do 0,5cm, zmianie uległo ustawienie kolan oraz kręgosłupa.
      Wkładki sa bardzo ważne-bo stopy niosą caly bagaż czlowieka. Jesli
      stopa ustawia się źle to automatycznie źle układają sie kostki,
      kolana, miednica, kręgosłup prowadząc w dalszym efekcie nawet do
      powstania skoliozy a na starośc-do zwyrodnień stawow. Może wytlumacz
      to w ten sposób właśnie młodemu czlowiekowi?Zwłaszcza, że tylko
      przez pierwszych kilka dni będzie odczuwal że ma te wkładki, potem
      się przyzwyczai.
      No i - czy nie możesz przekładać wkladek tak, by nosił je stale ?
      Nasza córa przez kilka lat nosiła je non-stop. teraz ma je w butach
      szkolnych bo w szkole spędza 'na stopach'najwięcej czasu.
      A synek ma obcas Thomasa?
      • mathiola Re: Stpy dziecięce, koślawe konkretnie 02.01.10, 15:36
        Miał robiony odcisk w jakimś takim czymś, pod które facet wkładał jakąś kartkę.
        A potem stał na jakimś takim urządzeniu które pokazywało, że nie ma
        płaskostopia, tylko koślawość smile W glinie nie miał.
        A co do wytłumaczenia - już mu poszukałam zdjęć ludzi z powykręcanymi biodrami i
        kręgosłupami. I powiedziałam, że to go czeka, jak nie będzie nosił. Drastycznie,
        wiem. Ale myślę, że poskutkowało smile
        • guderianka Re: Stpy dziecięce, koślawe konkretnie 02.01.10, 16:50
          Math-no i git. Czyli ma wkładki dopasowane do swej wady. Może wyda
          ci się to oczywiste ale wiele dzieci nosi zwykłe standardowe wkładki.

          Dobrze zrobilaś z tym zdjęciami-do wyobraźni dzieci przemawia obraz,
          tlumaczenie nie zawsze. gdy nasza córaa 'zaginęla" z koleżanką to po
          odnalezieniu jej pokazalismy jej w necie zdjęcia martwych dzieci,
          lub dzieci ktore nigdy nie wrociły do domu. Zadziałało.
          • guderianka Re: Stpy dziecięce, koślawe konkretnie 02.01.10, 16:51
            Aha-i wkladi powinno sie co pół roku zmieniać na nowe.
            • mathiola Re: Stpy dziecięce, koślawe konkretnie 02.01.10, 17:02
              No właśnie kuźwa. A ja jeszcze młodszej muszę zrobić w styczniu. I będą 4
              wkładki w roku zamiast "nowej pary dżins" smile
              • guderianka Re: Stpy dziecięce, koślawe konkretnie 02.01.10, 17:04
                Niestety.
                A ile u was kosztuja ?
                U nas 1para -70-90zł
                • mathiola Re: Stpy dziecięce, koślawe konkretnie 02.01.10, 17:06
                  100 zł skórzane, 125 zł takie oddychające i do mycia się nadające. Te drugie
                  wzięłam.
                  • guderianka Re: Stpy dziecięce, koślawe konkretnie 02.01.10, 17:10
                    My mamy chyba te drugie, takie piankowe jakby, leciutkie.
                    U nas oprocz wydatków na wkładki dochodzi jeszcze na buty. Bo moje
                    starsze dziecie zuzywa rocznie kilknaście par obuwia. I kilkanaście
                    par spodni aczkolwiek ostatnio jest coraz lepiej i tylko 4 pary o
                    8mcy zalatwiła wink
                    • mathiola Re: Stpy dziecięce, koślawe konkretnie 02.01.10, 17:15
                      O ile buty potrafię zrozumieć, to te spodnie nie bardzo wink
                      No chyba, że nie ma to nic wspólnego z wadą postawy a jedynie z umiejętnością
                      darcia wink
                      • guderianka Re: Stpy dziecięce, koślawe konkretnie 02.01.10, 17:19
                        Wywraca się . Kiedyś bardzo czesto. Bardzo bardzo. Tak bardzo że w
                        zasadzie pierwszą spódniczkę miała na sobie w I klasie. Teraz już
                        rzadziej ale wystarczy kilka wywrotek i dziura gotowa.wink
                  • madame_edith Re: Stpy dziecięce, koślawe konkretnie 02.01.10, 17:19
                    yyyy, to ja mam jakieś wkładki za 5 dych. Beznadziejne są znaczy? I dopasowane
                    tylko rozmiarowo, to niedobrze co?
                    • guderianka Re: Stpy dziecięce, koślawe konkretnie 02.01.10, 17:21
                      madame-no niezbyt dobrze. Bo co one daja skoro nie wyrównuja
                      deficytów?
                      • madame_edith Re: Stpy dziecięce, koślawe konkretnie 02.01.10, 17:28
                        Ortopeda kazała kupić supinujące, poszłam do sklepu z art. ortopedycznymi, takie
                        poprosiłam i kupiłam. Skórzane. Myślałam, że to takie mają być, ale nikt mu ich
                        nie dopasowywał, no i nie kosztowały tak drogo.
                        • guderianka Re: Stpy dziecięce, koślawe konkretnie 02.01.10, 17:30
                          Dziecko powinno być zbadane przez podologa który zrobi wkładki.
                          a co do ortopedów-w naszym przypadku pomogli mniej niż podolog
                          właśnie. Znają sie na urazach i patologii, na leczeniu operacyjnym.
                          Na stopach znają się-niestety- G.o
                          • madame_edith Re: Stpy dziecięce, koślawe konkretnie 02.01.10, 17:48
                            To szukam podologa w Wawie, dzięki za wskazówkę, nawet nie wiedziałam jak się
                            taki magik od butów nazywa smile
                          • mathiola Re: Stpy dziecięce, koślawe konkretnie 02.01.10, 18:45
                            > a co do ortopedów-w naszym przypadku pomogli mniej niż podolog
                            właśnie.

                            Identycznie jak u nas. Diagnoza ortopedy rozminęła się z diagnozą podologa i ja
                            jednak jestem skłonna bardziej zaufać temu drugiemu. Tym bardziej, że sama
                            widzę, że płaskostopia młody nie ma, nie wiem co oni się tak uczepili tego
                            płaskostopia, jak on ma odcisk stopy prawidłowy. Tylko pięty ma koślawe....
                            • guderianka Re: Stpy dziecięce, koślawe konkretnie 02.01.10, 20:05
                              Math-bo tylko płaskostopie potrafią zdiagnozowac tongue_out


                              Podolog pracuje z zywym organizmem, nasz ma wiedzę z zakresu
                              rehabilitacji, ostatnio badał nawet córce jakie ma czucie takim
                              specjalnym urządzonkiem. Pierwsza wizyta trwała ponad godzinę a my
                              wyszlismy z niej zszokowani bo na klatę rozlozyl wszystkich docentów
                              i habilitowanych.
                              • madame_edith Re: Stpy dziecięce, koślawe konkretnie 03.01.10, 10:03
                                Guderianko,
                                ten Wasz specjalista to pewnie nie w Warszawie co?
                                Jakby tak, byłabym Ci bardzo wdzięczna za namiar
                                • guderianka Re: Stpy dziecięce, koślawe konkretnie 03.01.10, 15:35
                                  madame-ja ze Szczecina jestem
    • to_wlasnie_cala_ja Re: Stpy dziecięce, koślawe konkretnie 02.01.10, 14:53
      też walcze ze swoją zeby nosoła wkładki ale ona walczy dzielnie
    • mearuless Re: Stpy dziecięce, koślawe konkretnie 02.01.10, 18:50
      jesu
      kupowalas dziecku za male buty???
      to ty nie sprawdzasz gdzie paluszek, poprzez naciskanie na bucik?
      math, moze one dlatego te kremy do depilacji stosuja bo je stopy bardzo bola?!

      moze dziewczynkom poluznij kucyki to tez im cisnienie zejdzie i beda grzeczniejsze;0
      • mathiola Re: Stpy dziecięce, koślawe konkretnie 02.01.10, 22:34
        > jesu
        > kupowalas dziecku za male buty???

        Nie, kupowałam dobre. Tylko okazało się, że za krótkie

        > to ty nie sprawdzasz gdzie paluszek, poprzez naciskanie na bucik?

        Mają twarde czuby. Nie da rady.

        > math, moze one dlatego te kremy do depilacji stosuja bo je stopy bardzo bola?!

        To nie ten stosował smile
        >
        > moze dziewczynkom poluznij kucyki to tez im cisnienie zejdzie i beda grzeczniej
        > sze;0

        Mam jedną dziewczynkę i nie nosi kucyków bo jest rozbójniczką. Więc ma na głowie
        skręconą potarganą strzechę smile
        • madziaaaa podolog 03.01.10, 10:25
          kUrczę, ja też zawsze chodziłam do ortopedy...
          Ostatnie wkładki robiliśmy w miejscu, które robi wkładki dla konkretnej wady u
          konkretnego dziecka, z odciskiem stopy.
          Zaczęłam szukać po tym wątku pedologa w Łodzi, ale bardziej otrzymuję informacje
          o kosmetyce stóp niż leczeniu wad.
          Poza tym, czy wady stóp nie piorą się z wad postawy czy bioder?
          • guderianka Re: podolog 03.01.10, 15:37
            Różnie bywa.
            Czasami biorą się z wady kręgoslupa, bioder (np.u mojej corki),
            czasami w wyniku np.wiotkości mięsni bąd elastopatii a czasami w
            wyniku noszenia złego obuwia, sposobu siedzenia, braku ćwiczeń itp
            (zalewa mnie krew na widok dzieci-dziewczynek małych w bucikach z
            obcasem lub sandałeczkach z paskiem na pięcie)
    • agamama123 Re: Stpy dziecięce, koślawe konkretnie 03.01.10, 10:18
      Mój syn nosi wkładki już 2,5 roku - supinujące typu korytkowego. Jest lepiej ale
      problem nadal istnieje i niestety czekamy na konsultację w Otwocku. Tyle, że syn
      oprócz koślawośći ma dodatkowo wiotkość stawów.
      Starszy syn - tylko z koślawymi stopami też jest "zawkładkowany" od 2 lat i u
      niego efekty są bardzo widoczne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka