agnisia77 07.01.10, 09:03 ....mi jest że zareagowałyście na mnie z taką agresją.Poprosiłam o głosy i chciałam sobie po prostu pogadać, poradzić się w niektórych sprawach,a tu dostałam...opr... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tabakierka2 Re: a jednak przykro... 07.01.10, 09:05 czy będzie to bardzo nie na miejscu jeśli zapytam o co chodzi? Odpowiedz Link
e.logan Re: a jednak przykro... 07.01.10, 09:09 I pewnie by tak bylo gdybys znajomosc z nami zaczela od uczestnictwa na forum a nie agitacji do glowowania. Odpowiedz Link
perlowy_dzem Re: a jednak przykro... 07.01.10, 09:24 o to chyba chodzi forum.gazeta.pl/forum/w,88104,105218599,,kobitki_zaglosujcie_. html?v=2 Odpowiedz Link
perlowy_dzem Re: a jednak przykro... 07.01.10, 09:28 jeszcze raz, tylko nie wiem czy znowu źle się nie wklei Tekst linka Odpowiedz Link
dlania Re: a jednak przykro... 07.01.10, 09:29 Ja tam na nic nie ragowałam, bo ja niesłychanie spokojny człowiek jestem. Odpowiedz Link
karra-mia Re: a jednak przykro... 07.01.10, 09:30 ja również, a chyba nawet w coś tam kliknęłam dla świętego spokoju i czystego sumienia Odpowiedz Link
e.logan Re: a jednak przykro... 07.01.10, 09:42 dokladnie kara. Byly i watki slimoka i cudko i klikalam .Jednak jak ktos wpada i zaczyna znajomosc od kliknijcie mi a watkow sie na mnaza to moze wywolac w koncu protest. No mi to lotto nie wchodze w watki w ktore mi nie interere.Jednak rozumiem te ktore to juz wkurzylo. Odpowiedz Link
tedesca1 Re: a jednak przykro... 07.01.10, 10:04 agnisia, a możesz dokładnie zacytować, w którym momencie była agresja? Odpowiedz Link
agnisia77 Re: a jednak przykro... 07.01.10, 10:45 .... Laska odpuść sobie z tymi "głosiczkami". jesteś tak nachalna, że aż się na wymioty zbiera.... po pierwsze nie jestem nachalna tylko po prostu przypomniałam... a jak komus się zbiera na wymioty to niech po prostu nie czyta i będzie mu lepiej... Odpowiedz Link
asiaiwona_1 Re: a jednak przykro... 07.01.10, 11:05 ooo, too już o krok bliżej do wątku "nikt mnie tu nie lubi" Odpowiedz Link
agnisia77 Re: a jednak przykro... 07.01.10, 11:07 ...Może... nie wiedziałam, że głupia prośba o głosik wywoła taką wściekłość... Odpowiedz Link
tedesca1 Re: a jednak przykro... 07.01.10, 11:23 Kobieta napisała Ci dosadnie i prosto z mostu skoro nie zrozumiałaś wcześniejszych aluzji, że to nachalne i denerwujące i widzę, że nadal nie rozumiesz. szkoda słów.. Odpowiedz Link
agnisia77 Re: a jednak przykro... 07.01.10, 11:34 ale ja już nie pisze o żadnym głosowaniu tylko o tym że mi przykro chciałam uczestniczyć w poruszanych tematach i sama mam dużo spraw które mnie męczą i chciałabym pomocy...o ja i poprosiłam o głupie głosy...i tak nie chodzi o żadna wygraną chciałam być tylko na 30 miejscu i tak z tego nici... Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: a jednak przykro... 07.01.10, 11:38 agnisia77 napisała: tylko o tym że mi przykro chciałam > uczestniczyć w poruszanych tematach i sama mam dużo spraw które mnie męczą i > chciałabym pomocy... no ale przeciez nikt Cię nie wyrzuca z forum. Gadaj, jesli Ci tu dobrze chyba, że CV nie wysłałaś i wódki nie postawiłaś... Odpowiedz Link
agnisia77 Re: a jednak przykro... 07.01.10, 11:43 wódkę postawiłam a cv nie mogę wysłać(( wyskakuje błąd Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: a jednak przykro... 07.01.10, 11:56 agnisia77 napisała: > wódkę postawiłam a cv nie mogę wysłać(( wyskakuje błąd robisz 'kopiuj', robisz 'wklej' i masz no, jak wódka była, to siadaj i pisz! jakie to masz problemy? dawaj! (tylko nie pisz już o tych głosikach, bo i tak nie szlag trafia jak widzę kolejny wątek o głosowanie). Odpowiedz Link
agnisia77 Re: a jednak przykro... 07.01.10, 11:58 oki a te problemy to wieczorem bo mała wstała Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: a jednak przykro... 07.01.10, 12:20 agnisia77 napisała: > oki a te problemy to wieczorem bo mała wstała wieczorem to mnie nie ma Odpowiedz Link
agnisia77 Re: a jednak przykro... 07.01.10, 12:25 mała jednak śpi....normalnie szok już dwie godziny))))))) zdążyłam poprasować i z wami pogadać)) Odpowiedz Link
bacha1979 Re: a jednak przykro... 07.01.10, 11:39 po pierwsze nie jestem nachalna Ekhmm, jakby Ci to napisać, żeby Cię nie urazić, że to nieprawda. Odpowiedz Link
w_miare_normalna Re: a jednak przykro... 07.01.10, 11:08 Wchodząc na jakieś forum wypada się chociaż przywitać, a nie wpadać jak do obory i od progu prosić o głosy. Zresztą zakładanie non stop wątku pt."Oddajcie głos" mnie wkurza bo można pisac o tym w jednym wątku. Odpowiedz Link
mamavinca Re: a jednak przykro... 07.01.10, 11:36 Forum jak forum. Nikt nie ma obowiazku witania sie i zaklada watki jakie mu sie podobaja. A ze nie musza sie one podobac wszystkim to norma. Odpowiedz Link
madame_zuzu Re: a jednak przykro... 07.01.10, 11:31 agnisia wyluzuj. zacznij gadac z nami w innych tematach niz tych głosiczkowych i luz. A konkursu i tak nie wygrasz, bo za pozno dołączyłas. Między Twoim miejscem a pierwszym w rankingu jest zajebista przepaść. Nie do nadrobienia raczej. Odpowiedz Link
agnisia77 Re: a jednak przykro... 07.01.10, 11:37 chciałam być na 30 miejscu ale nikt nie chciał pomóc( Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: a jednak przykro... 07.01.10, 11:56 agnisia77 napisała: > chciałam być na 30 miejscu ale nikt nie chciał pomóc( ja chciałam mieć Toyotę i tez mi żadna nie pomogła; nie chciały się złożyć daj już spokój! Odpowiedz Link
agnisia77 Re: a jednak przykro... 07.01.10, 12:00 widzisz bo ty od razu byś chciała kasę a ja tylko głosik))))))))))) Odpowiedz Link
deela Re: a jednak przykro... 07.01.10, 17:50 > agnisia77 napisała: > > > chciałam być na 30 miejscu ale nikt nie chciał pomóc( ja chcialam w totka wygrac i chuj nie wyszlo Odpowiedz Link
madame_zuzu Re: a jednak przykro... 07.01.10, 12:02 jak to nikt? sporo klikneło..nie raz ( np. ja i ten rzacy kon do dzis mie straszy ) ALe przeciez nie mozna wymagac by wszyscy siedzieli i klikali dzien w dzien. Na ten przyklad cudak i slimak z ogrodkami..szczerze mowiac to ze 2 razy kliknełam :d a pozniej nawet nie zagladałam tam a mozna wiedziec co daje 30 miejsce w rankingu ? Odpowiedz Link
agnisia77 Re: a jednak przykro... 07.01.10, 12:06 dzięki za te głosiki) zestaw kosmetyków cleanic) Odpowiedz Link
orissa Re: a jednak przykro... 07.01.10, 19:21 agnisia77 napisała: > dzięki za te głosiki) zestaw kosmetyków cleanic) Wiesz co, jak ja bym miała żebrać po forach o głosiki aby otrzymać gratis zestaw jednych z najtańszych kosmetyków na rynku, to wolałabym sobie je kupić za pieniądze zarobione w czasie zmarnowanym na siedzenie w necie. Odpowiedz Link
mearuless Re: a jednak przykro... 07.01.10, 12:00 agnisiu, jak chcesz to ja zostane twoja pierwsza kolezanka maglowa napisz jakis watek a ja ci narobie wpisow i bedzie git!!! a tymi wredotami sie nieprzejmuj-one juz takie sa, trzeba je pokochac w calej rozciglosci...pokrzycza, nawrzucaja a pozniej do serca przytula i miodem poleja witaj, skrobnij cos fajnego- jestem z toba!!! Odpowiedz Link
madame_zuzu Re: a jednak przykro... 07.01.10, 12:03 mea a Ty co taka miła? Odstajesz od grupy zartuje.. agnisia mea ma racje Odpowiedz Link
agnisia77 Re: a jednak przykro... 07.01.10, 12:04 a jednak są jeszcze ludzie na tym świecie))) dzięki) ale na razie spadam obowiązki domowe(( Odpowiedz Link
ez-aw Re: a jednak przykro... 07.01.10, 13:22 Z moich rozmów z kobietami wynika że około 90% z nas zostało kiedyś zjechane. Ja oberwałam na ematce. Jeśli czytasz tamto forum, to wiesz, że kobiety tam są dużo złośliwsze niż tu. Dlatego rozumiem co możesz czuć. Wchodząc do jakiegoś grona, dobrze jest czasem najpierw poczytać, by zobaczyć jaka jest atmosfera i relacje. Nie tobie jednej zwracano tu uwagę, ze zaczyna się od rozmów, wpisów itp. Moja rada: odpuść sobie temat głosowania i pisz na inne tematy. Tu można się wiele dowiedzieć, fajnie podyskutować. Zostaw za sobą tą przykrość i postaraj się nas poznać. Sama zobaczysz, ze na ogół jesteśmy fajne babki Odpowiedz Link
mathiola Re: a jednak przykro... 07.01.10, 13:52 ja też zostałam kiedyś zjechana. Bo się wyśmiewałam z niepełnosprawnych. Aha i jeszcze - bo zostawiłam wózek z dziećmi pod kioskiem jak kupowałam gazetę. A po winnam pod ladę z nim wjechać pani kioskowej. Odpowiedz Link
asiaiwona_1 Re: a jednak przykro... 07.01.10, 13:56 każdy chyba został za coś zjechany - ja nawet nie raz. I nie ma co się obrażać - można co najwyżej zółwikowego albo innego focha strzelic i zapomniec o sprawie. Odpowiedz Link
moonshana Re: a jednak przykro... 07.01.10, 14:08 asiaiwona_1 napisała: > każdy chyba został za coś zjechany Ja chyba nie zostałam jeszcze za nic zjechana a już trochę tu jestem. weźcie i mnie opitolcie o coś bo mi głupio jak czytam że "każdy" Odpowiedz Link
asiaiwona_1 Re: a jednak przykro... 07.01.10, 14:32 moonshana napisała: > > Ja chyba nie zostałam jeszcze za nic zjechana a już trochę tu jestem. weźcie i > mnie opitolcie o coś bo mi głupio jak czytam że "każdy" za mało się starasz Odpowiedz Link
bernimy Math 07.01.10, 14:01 to ja nie wiedziałam, więc jeszcze raz zjadę Cię za zostawienie wózka, jak mogłas być taka nierozsądna???? Zjazd! Odpowiedz Link
zuzanka79 Re: a jednak przykro... 07.01.10, 14:48 mathiola napisała: > Aha i jeszcze - bo zostawiłam wózek z dziećmi pod kioskiem jak kupowałam gazetę Ja pamiętam ten wątek, ale to na jematce było to się nie liczy Odpowiedz Link
lineczkaa Re: a jednak przykro... 07.01.10, 19:31 mathiola napisała: > > Aha i jeszcze - bo zostawiłam wózek z dziećmi pod kioskiem jak kupowałam gazetę > . > A po winnam pod ladę z nim wjechać pani kioskowej. Pacz pani, a jak jedna z drugą dzieciaka na chwilę zostawia, bo do sklepu po jajeczka, to jest git. Przecież dziecko wtedy śpi, prawda? Odpowiedz Link
asiaiwona_1 Re: a jednak przykro... 07.01.10, 17:49 deela napisała: > trzeba bylo tu nie włazic ale ty deela niemiła jesteś. A mój mąż ci dziecko nosił Odpowiedz Link
deela Re: a jednak przykro... 07.01.10, 20:22 no co ja tylko godom co w logo magla stoi :F:F:F a poza tym twoj maz moze i nosil ale NARZEKAL! Odpowiedz Link
asiaiwona_1 Re: a jednak przykro... 07.01.10, 20:36 narzekał bo on niezwyczajny takich grubasków. Widziałaś sama jaka chudzina z niego Odpowiedz Link
deela Re: a jednak przykro... 07.01.10, 21:42 moje dziecko nie jest grube jest ewentualnie pulchne! Odpowiedz Link
ez-aw Re: a jednak przykro... 07.01.10, 22:01 deela napisała: > moje dziecko nie jest grube > jest ewentualnie pulchne! Zwariowałaś !! Wiele można powiedzieć o twoich dzieciach, ale na pewno nie to ze są pulchne Odpowiedz Link
figrut Re: a jednak przykro... 07.01.10, 17:54 Jaki sens mają wyniki takiego głosowania, skoro klika się w coś tam beznamiętnie bo ktoś prosił a nie dlatego, że się komuś rzeczywiście spodobało ? Odpowiedz Link