po pierwsze przepraszam , przepraszam, głupio się tak chwalić , no,
ale cieszę się jak głupia...
...mercedesa....
niby klasa A to żaden mercedes, hi hi ale jednak.
oczywiście stary, uzywany i mega tanio - mój mąż jest mistrzem
okazji

) no, ale mercedes, jak to brzmi

) no i wyszła ze mnie
paskudna snobka, aaaaaa, czekam na lincz
