Dodaj do ulubionych

O k...!!!!

01.02.10, 13:51
właśnie odkryłam, że 3 grudnia kupiłam na allegro książkę. Iiiiiii na śmierć o
tym zapomniałam.
Dziwne ale ani przypomnienia o transakcji ani maila na poczcie
potwierdzającego zakup sobie nie przypominam. Nie wiecie czemu??
Poproszę młotek, pierdyknę się nim mocno w główkę uncertain
Obserwuj wątek
    • beata985 Re: O k...!!!! 01.02.10, 13:56
      mathiola napisała:

      > właśnie odkryłam, że 3 grudnia kupiłam na allegro książkę. Iiiiiii
      na śmierć o
      > tym zapomniałam.
      > Dziwne ale ani przypomnienia o transakcji ani maila na poczcie
      > potwierdzającego zakup sobie nie przypominam.
      Nie wiecie czemu??
      możliwość pierwsza-
      sprzedający cierpi na tą samą przypadłość co Ty???
      • kowalowa Re: O k...!!!! 01.02.10, 14:01
        dobrze, że to nie był prezenttongue_out
      • mathiola Re: O k...!!!! 01.02.10, 14:04
        > możliwość pierwsza-
        > sprzedający cierpi na tą samą przypadłość co Ty???

        miejmy nadzieję. Bo jak trafiłam na bezduszną pedantkę to już po mnie wink
        • beata985 Re: O k...!!!! 01.02.10, 14:08

          wierz mi, jak bys trafiła na bezduszną pedantkę, to już dawno byłoby
          po Tobietongue_out
          powstałby na pewno wątek pt. gdzie jest....
          teraz pytanie..przypomnieć się, narazić na wściekłość sprzedającej
          czy pozostawićw błogiej nieświadomości???
        • grave_digger Re: O k...!!!! 01.02.10, 14:09
          ale zapłaciłaś za nią? i paczka nie przyszła? czy jeszcze nie zapłaciłaś? suspicious
        • doral2 Re: O k...!!!! 01.02.10, 14:09
          oo, dobrze że mi przypomniałaś, jakieś zaległe komcie mam do wystawienia...
        • lelieb Re: O k...!!!! 01.02.10, 14:10
          Z całym szacunkiem i sympatią,Ty to masz przygodysmile Pozdrawiam.
          • bernimy Re: O k...!!!! 01.02.10, 15:32
            Math, załóż jakiś szokujący w końcu wątek, bo nie wiem czemu, ale
            już mnie nic u Ciebie nie dziwi big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
            A skąd wiesz, że kupiłaś? Przypomniałas sobie, zapłaciłaś czy
            jeszcze nie???? Komu się przypomniało?
            • mathiola Re: O k...!!!! 01.02.10, 17:20
              > A skąd wiesz, że kupiłaś? Przypomniałas sobie, zapłaciłaś czy
              > jeszcze nie???? Komu się przypomniało?

              Nieee. Wlazłam na moje allegro, w zakładkę kupione, bo chciałam jeden komentarz
              zaległy wystawić.... i tak patrzę.... patrzę..... i nie rozumiem. Na pierwszej
              pozycji książka, którą owszem - miałam kupić, ale wydawało mi się, że tylko
              miałam... Nawet koleżanka niedawno pytała, czy kupiłam tę książkę, bo by chciała
              pożyczyć, a ja jej powiedziałam, że jeszcze nie kupiłam.... No ale chyba
              kupiłam, jak jestem jako kupująca pod aukcją?????
              Pijana nie mogłam być, wykluczone, o tej porze dnia nie spożywam alkoholu.....
              Czy ja już całkiem głupia jestem????
              A mówiłam, polećcie jakieś tabletki....
              • asiaiwona_1 Re: O k...!!!! 01.02.10, 18:02
                to już teraz wiadomo po kim dzieci odziedziczyły talent do "przygód
                życiowych" big_grin
    • mathiola Nowe fakty.... 02.02.10, 09:59
      Pani (bardzo sympatyczna) odpisała mi, że książkę wysłała mi 5 grudnia. I że
      wróciła do niej z adnotacją "nie podjęto w terminie". No. Teraz to dopiero nic
      nie rozumiem.
      • bernimy Re: Nowe fakty.... 02.02.10, 10:30
        No to podsumujmy:
        nie tylko, że ją kupiłaś,
        że nie zapłaciłaś,
        że zapomniałaś, że kupiłaś
        że nie podjęłaś
        że nie pamiętasz, żebyś nie podejmowała....

        nie nie, to nie dla mnie. Idę stąd smile U mnie w domu wszyscy
        normalni big_grin

        Ale chyba bym się do pani odezwała, bo przeciez mogłaś wyjechać,
        właśnie wróciłaś i sobie przypomniałaś... i chcesz ją kupić etc. No
        wiesz, aby Ci negatywa nie wystawiła uncertain
        • beata985 Re: Nowe fakty.... 02.02.10, 10:51

          bernimy napisała:

          > No to podsumujmy:
          > nie tylko, że ją kupiłaś,
          > że nie zapłaciłaś,
          > że zapomniałaś, że kupiłaś
          > że nie podjęłaś
          > że nie pamiętasz, żebyś nie podejmowała....
          >
          > nie nie, to nie dla mnie. Idę stąd smile U mnie w domu wszyscy
          > normalni big_grin
          >
          u mnie może nie wszyscytongue_out

          ale dla mnie to też nie do pojęcia, wychodzę z tego wątkubig_grinbig_grin
        • mathiola no przecież w pierwszej kolejności 02.02.10, 11:34
          się do niej odezwałam.... Inaczej skąd miałabym wiedzieć, że wysłała i że jej
          wróciła? Ma tę książkę, może mi wysłać ponownie, tylko jej koszty wysyłki
          zwrócę. No ok, zwrócę, ale - czy ja za książkę zapłaciłam? Musiałam jej zapytać,
          podkreślając, że nie jestem nienormalna - może uwierzy wink Swoją drogą na
          szczęście jakaś normalna kobieta, nie awanturująca się (w krawacie może wink)
      • prigi Re: Nowe fakty.... 02.02.10, 10:38
        jesteś mistrzem komplikowania rzeczy nieskomplikowanychsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka