Troche ponad pol roku temu wybralam sobie fajne drzwi, ktore zamierzalam teraz
kupic z okazji remontu, konkretnie model fiord pol-skone. Jedna z zalet tych
drzwi byla cena 245zl.
Wchodze wczoraj do tego samego sklepu gdzie kiedys je ogladalam i co widze?
Cena 850zl!!! Facet mi nawet w zywe oczy sciemnial, ze to niemozliwe, ze byly
tak tanie.
sklep.eurodom.pl/Drzwi_wewnetrzne_malowane_Fiord_pelne_p14824.html
To jest kurde granda zeby tak sobie z dupy wysrac cene, tylko dlatego, ze im
zaczely schodzic, fuck, fuck, fuck.
Nawet za te 850 bym je kupila, ale nie majac swiadomosc, ze tak naprawde sa
warte niecale 3 stowy
Moze znacie jakies inne modele bialych drzwi w cenie do 1000zl, bez
przeswitujacej faktury drewna?