sebaga
14.02.10, 22:53
maz mi wyjechal na prawie dawa tygodnie. Jeździ na desce i uczy sie
wkrecac implanty . Pojechal ze swoja szefowa.. A ja tesknie z jednej
strony, no bo seksu mi sie chce a tu dupa. Z drugiej strony jestem
taka....zorganizowana, odkurzone, podlogi pomyte, wszystko lsni, ja z
maseczka na gębie, dziecko do snu gotowe godzine wczesniej niz
zwykle.. i taki luz blues, łózko 160 tylko dla mnie, w nocy nikt sie
nie wierci. No targaja mna sprzeczne uczucia.... chyba sie spiję..