Sutki ci stoją

16.02.10, 21:08
powiedział dziś kolega z pracy jak weszłam na zebranie. Mam duży biust 70J,
miałam ubraną białą koszulę, akurat przeszłam obok otwartego okna. Oczywiście
cała sala hahahaha buhahaha, a ja spiekłam raka. Co za burak uncertain
    • asiaiwona_1 Re: Sutki ci stoją 16.02.10, 21:10
      trzeba było mu powiedzieć, że słyszałaś, że w przeciwieństwie do
      ciebie jemu nic nigdy nie stoi.

      Burak i to do kwadratu.
    • aniuta75 Re: Sutki ci stoją 16.02.10, 21:12
      O kurde jaki burol uncertain
    • doral2 Re: Sutki ci stoją 16.02.10, 21:12
      burak.
      ciekawe, jakby zareagował jakby mu się zwróciło uwagę na stojącego wacka??
      • epistilbit Re: Sutki ci stoją 16.02.10, 21:13
        Uwaga o tym, że mu nic nie stoi przyszła do mnie za późno. Niestety. Cały dzień
        wymyślam niecny plan zemsty.
      • cudko1 Re: Sutki ci stoją 16.02.10, 21:17
        aaaaaaaaaaaaaa trzeba było powiedzieć że w przeciwieństwie do niego
        Tobie cokolwiek stoi tongue_outtongue_out

        ale bural, chociaz gdyby to był super dobry kumpel to bym inaczerj
        odowiedziała... no to zależy jakie was łączą relacje
    • dziub_dziubasek Re: Sutki ci stoją 16.02.10, 21:13
      Trza było odpalić
      " a Tobie ptaszek"
      • grave_digger Re: Sutki ci stoją 16.02.10, 21:19
        co za chuj
        sflaczały chuj
        ile chuj ma lat????????????
    • lysa.spiewaczka Re: Sutki ci stoją 16.02.10, 21:25
      Myślałam,że ten poziom dowcipu prezentują najwyżej licealiści.
      Czy ja mam wrażenie, czy dowcip był mocno seksistowski?
      • grave_digger Re: Sutki ci stoją 16.02.10, 21:28
        o śpiewaczka, jak dzidziuś? smile
        • lysa.spiewaczka Re: Sutki ci stoją 16.02.10, 21:53
          a dziękuję - dobrzesmile
    • lolinka2 Re: Sutki ci stoją 16.02.10, 21:27
      ojj, to ja gruboskórna jestem.

      I powiedziałabym np: wiem, kochanie, ale to nie ze względu na twoją
      osobę. Jak cię widzę to mi wszystko opada...
    • ez-aw Re: Sutki ci stoją 16.02.10, 21:37
      Kretyn.
      Ja bym jutro do niego poszła i powiedziała, że nie życzę sobie więcej takich
      uwag, bo oskarżę go o molestowanie smile
    • deela Re: Sutki ci stoją 16.02.10, 21:42
      sie mowi: nie dla psa kielbasa
      • ba_warka Re: Sutki ci stoją 16.02.10, 21:54
        albo:i gdzie się gapisz?!Kobity mu brak czy jak?
        • przeciwcialo Re: Sutki ci stoją 16.02.10, 21:59
          Kazdy facet sie pewnie gapił ale tylko jeden chlapał jęzorem.
      • przeciwcialo Re: Sutki ci stoją 16.02.10, 21:58
        Burak.
    • guderianka Re: Sutki ci stoją 16.02.10, 21:56
      trzeba było powiedzieć że Tobie to przynajmniej staje -b0 jemu to nic
      Co za cham. I reszta też chamy.
      • bryanowa-1 Re: Sutki ci stoją 16.02.10, 22:38
        no widzisz tobie z zimna sterczą a jemu z zimna sie kurczytongue_out
        • asiaiwona_1 Re: Sutki ci stoją 17.02.10, 08:03
          bryanowa-1 napisała:

          > no widzisz tobie z zimna sterczą a jemu z zimna sie kurczytongue_out

          ooo, to mi się podoba smile
    • semida Re: Sutki ci stoją 16.02.10, 22:41
      Dostałaś "komplementa"big_grin
      • modrooczka Re: Sutki ci stoją 16.02.10, 23:54
        Ja jestem zimna i bym lodowatym tonem na cały głos powiedziała, że chyba się
        przesłyszałam i czy mógłby powtórzyć, bo chcę być pewna że byłam przedmiotem
        seksistowskiego żartu.
    • madameblanka Re: Sutki ci stoją 17.02.10, 09:05
      to zależy kto to mówi, i czy powiedział to ironicznie żeby cię ośmieszyć czy się
      twoimi walorami cielesnymi zachwycił. Kobiety często mylą te dwie rzeczy. A mnie
      nie robi wrażenia taki tekst, czemu miałbym robić sie czerwona, gościu
      stwierdził fakt.
      A co do zemsty to raczej nie mów że mu fiut stoi, bo w wypadku meżczyzny to
      oznaka że coś tam jednak ma i do tego jest zdrowysmile
      • lysa.spiewaczka Re: Sutki ci stoją 17.02.10, 13:22
        Nie wiem czy zebranie to miejsce właściwe do wyrażania zachwytów nad cielesnymi
        walorami.
    • moonshana Re: Sutki ci stoją 17.02.10, 09:15
      nienawidzę takich odzywek. n i e n a w i d z ę!
      a ponieważ pracuję z samymi facetami i jestem hmm... trochę nerwowa...
      powiem tak: przychodzi nowy pracownik. widzi blondynkę w spódnicy ( mnie) .
      ojej, ojej, jest okazja aby pokazać innym że jestem maczo!
      i leciał jakiś entelygentny teks. i tu od razu wydzierałam japę że sobie nie
      życzę, że na to jest paragraf, molestowanie w pracy itd. a u faceta kopara w dół
      i koniec.
      nienawidzę durnych tekstów. jakoś nigdy żadna znana mi kobieta nie wpadła na to
      aby w towarzystwie powiedzieć do faceta " ojej, ale ci się spodnie w kroku
      wypchały, coś będzie tak?"
    • triss_merigold6 Re: Sutki ci stoją 17.02.10, 09:43
      Pracujesz z gimnazjalistami?
      Jakim prawem gość rzuca taki tekst publicznie, bo fakt, że jest
      chamem go nie usprawiedliwia.
    • pszczolaasia Re: Sutki ci stoją 17.02.10, 09:51
      niedojrzaly gowniarz...opierdolilas go? powinnas.
    • mallard Epistilbit! 17.02.10, 10:47
      Ja Cię przepraszam za tego ku... znaczy faceta! Troszkę się czuję w
      obowiązku... wink
    • ceres9 Re: Sutki ci stoją 17.02.10, 12:50
      ale burol brak slow!
      ja bym mu w rylo dala;/
      • joanna266 Re: Sutki ci stoją 17.02.10, 12:56
        a ja bym to zlała sikiem prostym ewentulanie cos odgadała ale raczej
        na noze by nie szło.zazwyczaj takie docinki olewam.
        • ceres9 Re: Sutki ci stoją 17.02.10, 13:29
          ojjj a ja bym walnela,i to zeby sie nogami nakryl;/
    • totorotot Re: Sutki ci stoją 17.02.10, 15:22
      taki tekst podpada pod molestowanie seksualne i pracodawca ma w obowiazku zareagowac

      kolege wzielabym po sprawie na boczek i opierdoliła, bez unoszenia sie, ale stanowczo i bez usmiechu
      jeszcze zalezy zreszta jaki kolega, taki lepszy mialby inne rozrywki, bardziej dowcipne dla mnie huehue, knajackie i rozojnickie ;DDD
Inne wątki na temat:
Pełna wersja