Dodaj do ulubionych

Jade dzis do sadu.

22.02.10, 07:36
W wiadomym celu- zlozyc wniosek o alimenty.
Moj ojciec mowi ze musze w sadzie gdzie zameldowany jest moj ex, ja
wyczytalam ze moge sobie wybrac gdzie chce, albo u niego albo u
siebie, wolalabym u siebie bo blizej zdecydowanie ale to ustale
sobie telefonicznie.
Trzymac kciuki zeby przyjeli i wszystko bylo ok.
Obserwuj wątek
    • demonii.larua Re: Jade dzis do sadu. 22.02.10, 08:06
      Pozew o alimenty w sądzie właściwym dla miejsca zamieszkania dziecka.
      • demonii.larua Re: Jade dzis do sadu. 22.02.10, 08:08
        Znaczy oczywiście możesz tam gdzie pozwany, ale po co sobie utrudniać? smile
        (pierwszy post mi się za szybko wysłał)
        • teqilaa Re: Jade dzis do sadu. 22.02.10, 09:35
          powodzenia!
    • totorotot Re: Jade dzis do sadu. 22.02.10, 10:07
      ale ponoc w wawie zasadzaja wyzsze alimenty-wybierz wieksze miasto
    • annabetka Re: Jade dzis do sadu. 22.02.10, 10:55
      Jessooo a ja od rana czytam że do jakiegoś sadu się wybierasz i myślę se gdzie i
      po co ona w zimie do sadu jedzie?? Dopiero jak na nick zerknęłam skojarzyłam że
      nie o sad a sąd chodzismileTrzymam kciuki Magiczna,działaj i z jak najlepszym
      skutkiem dla siebie i dziecka/dzieci.
      • totorotot Re: Jade dzis do sadu. 22.02.10, 11:16
        jak to po co? po jabłka smile)
    • mearuless Re: Jade dzis do sadu. 22.02.10, 11:48
      jedz magiczna!
      twarda badz!
      pokaz fiutkowi gdzie raki zimuja!

      powodzenia zycze!!!
      • grave_digger Re: Jade dzis do sadu. 22.02.10, 12:03
        magiczna, co ci mogę poradzić jako już obecnie rozwódka szukająca porady na
        forach. na forum Rozwód... i co dalej?
        forum.gazeta.pl/forum/f,24087,Rozwod_i_co_dalej_.html
        jest prawnik pod nickiem 'majkel'. on zawsze odpowiada na pytania kierowane do
        niego. polecam wszelkie podobne zapytania kierować bezpośrednio do niego - zna
        prawo rozwodowe od podszewki.
        • doral2 Re: Jade dzis do sadu. 22.02.10, 15:23
          a po co masz jeździć i tracić czas?
          poczta też można wysłać, a pocztę masz pod nosem, spacerkiem się w tą piękną
          pogodę przejdź smile
          • magiczna_marta Re: Jade dzis do sadu. 22.02.10, 20:13
            Doralowa- ale jak pojechalam i zlozylam dzis to maja tydzien na
            decyzje w sprawie zabezpieczenia na czas trwania rozprawy, a jakbym
            wyslala poczta to wszystko sie przeciaga w czasie.

            Szanowne siostry Magielki- melduje wykonanie zadania.
            Bylam, zlozylam i mi ulzylo ze zrobilam ten krok.
            A sad ladny taki, fiu fiu, Solidarnosci to sie nie umywa, tam to
            Gierek wczesny, a na Pradze to numerki, kamery wszedzie, noo nie
            pogadasz.
            • doral2 Re: Jade dzis do sadu. 22.02.10, 20:54
              ee, przeciągnęłoby się o czas dojścia listu do sądu, jakieś 3 dni..
              • dziub_dziubasek Re: Jade dzis do sadu. 22.02.10, 21:09
                A od kiedy to list na poczcie tylko 3 dni idzie? To chyba nie w Polsce takie
                cuda? Ja ostatnio dostaję polecone po 10 dniach od nadania...
    • gazeta_mi_placi Re: Jade dzis do sadu. 22.02.10, 15:52
      Też trzymam kciuki za w miarę szybki rozwód.
      Chłopina zasługuje na lepsze życie niż z jakąś wulgarną prymitywną histeryczką big_grin
    • karra-mia Re: Jade dzis do sadu. 22.02.10, 21:11
      Marta gratuluję i decyzji i jej wykonalnoścismile
      no teraz pozostaje nam trzymać kciuki za korzystne dla ciebie
      rozwiązanie
    • czarna.porzeczka Re: Jade dzis do sadu. 23.02.10, 00:44
      Trzymaj sie! Kobieta rozwiedziona to kobieta bogatsza o konkretne
      doswiadczenie, odarta ze zludzen i majaca status realizujacej pelny
      scenariusz zyciowy. Za zakretem moga byc megamagiczne niespodzianki.
      Udanego rozwodu!
    • mallard Robić opryski? 23.02.10, 08:58
      Nie znam się, ale to chyba za wcześnie?
      • moonshana Re: Robić opryski? 23.02.10, 09:03
        robićsmilesmilesmilesmilesmilesmilesmile
        pryskać wszystko jak lecismilesmilesmilesmile
        przepraszam, ale mnie te opryski tutaj rozbawiłysmilesmilesmile
        ps. a i tak nie wiem o co chodzismile
        • magiczna_marta Re: Robić opryski? 23.02.10, 09:08
          Bede pryskac, nie wiem co, ale jak mowicie ze pryskac to pryskac wink
          • moonshana Re: Robić opryski? 23.02.10, 09:12
            i to jest jedyne słuszne podejściesmile Marta, pryskaj na wszystkosmile
            • mallard Re: Robić opryski? 23.02.10, 10:54
              moonshana napisała:

              > i to jest jedyne słuszne podejściesmile Marta, pryskaj na wszystkosmile

              Słowem: bądź opryskliwa!
        • mallard Re: Robić opryski? 23.02.10, 10:53
          moonshana napisała:

          > ps. a i tak nie wiem o co chodzismile

          No jak nie wiesz? A dokąd Magiczna się udaje? Do sadu!
          (czytaj nagłówek), a w sadzie się robi opryski (opócz tego, że się
          zbiera owoce...)
          • moonshana Re: Robić opryski? 23.02.10, 10:56
            mallard, wiedziałamsmile
      • ciociacesia zimowe cięcie jak juz 23.02.10, 11:40
        pierwsze opryski to na wiosne najwczesniej jak paki zielone sie pojawią smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka