Dodaj do ulubionych

Kotecek mój :P

08.03.10, 22:09
No.
Zwie się Perełka.
Jest kotem podwórkowym
Łapie ptaszki i myszy.
I tu moje pytanie.
Od zawsze żywi się mniej więcej tym co my jemy.
Słyszałam taką teorię, że jeśli dostanie kocią karmę typu whiskas to nie
będzie myszy łapać bo coś tam.
Czy to prawda?

Bo z miłą chęcią dałabym jej jakiegoś whiskasa smile
Obserwuj wątek
    • totorotot Re: Kotecek mój :P 08.03.10, 22:38
      A fotecka kotecka to pies?? Pinka, foto zapodaj smile

      Jak kotecek poluje, to go odrobaczaj. Kup zwykłe tabletki po jakies 1-2 zł, nie daj sobie znowu wcisnac kitu że masz zaplacic dyche czy cus u weta.
      Generalnie to co Wy jecie, jest pewnie solone, wiec dla kotecka nie teges. W biedronce jest kocie żarło w sensownej cenie, a na moje zdrowsze smile
      Myszki i ptaszki kotek bedzie raczej lapal, ale nazarty jedynie sie pobawi zdobycza, a pozniej Ci przyniesie najwyzej w prezencie zamiast pozrec smile
      • kotka.zielonooka Re: Kotecek mój :P 08.03.10, 22:43
        Nie to nie prawda.
        Kot łapie myszy/inne gryzonie instynktownie nie tylko "z głodu".
        Wrecz przeciwnie - najedzony i nie głodny kot jest skuteczniejszy w polowaniu na myszy bo po prostu ma energie to robic.
        Teoria ze tylko glodny kot dobrze poluje jest jakas masakra wzieta prosto z zabitej dechami wiochy i az wstyd ze jeszczke ktokolwiek w to wierzy i rozpowszechnia

        inna sprawa - nie polecam karmienia kota whiskasem - bo to wyjatkowy syf... sa duzo lepsze karmy na rynku (i wcale nie drozsze w sumie) albo nalezy kota karmic po domowemu - miesem ( byle nie surowa ryba czy surowa wieprzowina! bo mozna bardzo mu zaszkodzic!!!)
        • kotka.zielonooka Re: Kotecek mój :P 08.03.10, 22:45
          Jeszcze jedno - typowe "ludzkie" jedzenie - nie jest dla kota dobre!
          Tzn nie wiem co dokladnie mu podajesz ale jesli sa to potrawy solone i smazone -
          tak jak dla ludzi - to absolutnie nie powinno sie nimi kota karmic!
      • aguacate Re: Kotecek mój :P 08.03.10, 22:44
        Wlasnie wlasnie! Fotka kotka!
        Koty sa niezwykle wygodne i jak zaczaja, ze maja wyzerke gratis, to
        beda nia czekaly na bank. Moze daj mu chrupki raz dziennie ino tylko?
        • mamaivcia Re: Kotecek mój :P 08.03.10, 22:51
          No to ja mam kota idealnego ;P
          Bo jak tylko się nażre - nie można tego nazwać po prostu najedzeniem się wink
          to idzie sobie na dwór łapać myszy i ptaki big_grin
          Po łowach wraca do domu wyspać się.
          • kotka.zielonooka Re: Kotecek mój :P 08.03.10, 22:55

            mamaivciabo masz normalnego kota , to aguacate ma jakies
            dziwne teorie uncertain
            • pina_colada88 Re: Kotecek mój :P 08.03.10, 23:09
              Proszę- to moja ukochana kota.

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/qg/fd/jlje/aNCtk2uEJlAbxlowAX.jpg
              • kotka.zielonooka Re: Kotecek mój :P 08.03.10, 23:16
                sliczna smilesmilesmile
                • aguacate Re: Kotecek mój :P 09.03.10, 00:01
                  Ej! Ja nie mam dziwnych teorii! To wiedza z doswiadczenia. Koty sa
                  wygodne i zawsze wracaja tam, gdzie jesc daja (zrymowalo mi sie).
                  Nie zaprzeczysz? Moze i poluja pozniej, bo taka ich natura, ale
                  raczej dla zabawy, a nie jako forma przezycia smile

                  Zaadoptowalam kiedys sycylijskiego smietnikowca w czasie wakacji.
                  Sie skurczybyk tak przyzwyczail, ze juz wogole nie chodzil polowac,
                  tylko spal na tarasie albo dopominal sie zarcia smile Spaghetti bardzo
                  lubil tongue_out


                  Piña: Kota piekna! Grubiutka smile
                  • kotka.zielonooka Re: Kotecek mój :P 09.03.10, 00:18
                    Zrozumialam Twoja wypowiedz ze nie nalezy kotów karmic bo inaczej nie polują.
                    (bo odczytalam post jako potwierdzenie dokladnie takiego a nie innego pytania
                    pytania piny)
                    Jest to po prostu nie prawda - dlatego protestuje przeciwko takim twierdzeniom

                    jesli zle odczytalam - to sorry.
              • totorotot Re: Kotecek mój :P 09.03.10, 09:14
                slicznosci wink)))
              • jowita771 Re: Kotecek mój :P 09.03.10, 12:59
                Kot przecudnej urody, ale minę maz gatunku "czego się, koorva,
                gapisz" wink
                Uwielbiam koty, juz dawno nie głaskałam żadnego i trochę mnie nosi,
                tęsknię za kocią sierścią.
    • kkokoszkaa Re: Kotecek mój :P 09.03.10, 09:43
      pina a ile wazy a twoja perełka? Ja mam dwa i to takie zadbane
      ehheheh tzn jeseśmy w trakcie odchudzania.
    • seniorita_24 Re: Kotecek mój :P 09.03.10, 11:41
      Whiskasa nie polecę, ale Purinę czy Royal Canin jak najbardziej. Kotka się nie
      obrazi i wyjdzie jej to na zdrowie. Po mysz koniecznie odrobaczaj co kwartał z
      uwzględnieniem leków na tasiemca, którego te gryzonie często przenoszą.
      Moje najedzone łapią nawet muchy. Innej możliwości nie mają - wyłączając kiedy
      odwiedziły nas parę razy myszy. Co się wtedy działo!
      • kotka.zielonooka Re: Kotecek mój :P 09.03.10, 12:21
        Taka Purina (jest taka tansza seria Purina One lub Purina Chow) , Royal Canin -
        ma dobre opinie ja osobiscie nie polecam (moge wyjasnic czemu jak ktos ciekawy
        i czemu duzo wetów go poleca! smile), bardzo dobra karma to tez np. Acana lub
        Animonda (ale Acane kupuje tylko przez net)

        Co do ceny "taniej" karmy i "drogiej" karmy - to moj "bzik" wiec pozwole sobie
        wyjasnic smile
        Karmy typu Whiskas zawieraja b. malo miesa (bialka zwierzecego ) sa
        nafaszerowane wypelniaczami, a wieszosc podawanych gramow bialka na opakowaniu
        to bialko roslinne! i biedny kot musi ich jesc duzo zeby dostac tyle bialka
        ile potrzebuje (czyli duzo saszetek)

        Dobra sucha/ mokra karma ma duzo "skoncentrowanego" bialka i - choc na 1wszy
        rzut oka droższa wcale tak nie jest - bo po prostu kot je jej duzo mniej!


        Policzmy:

        "Tani", gówniany , hipermarketowy Whiskas - 1 saszetka kosztuje nawet 3,5 zł
        (najtaniej 2,5 w szesciopaku kupowana w necie) wiec przyjmijmy - dla łatwosci
        obliczen 3 zł. Dorosły kot/kotka (ktora np nie jest w ciazy i nie karmi bo wtedy
        umusi wiecej) je w ciagu dnia 3-4 saszetki.
        czyli 3 x 3 zł = 9 zł /dziennie (jest to minimum bo kot moze jesc i 4
        saszetki i nie zawsze kupimy za 3 zł !)

        Niby "droga" dobra, zbilansowana sucha karma - np Acana Cat Pacifica - 2.6 kg
        kosztuje ok 70 zł, ale ...policzmy na ile starcza.
        Kot ok 4 kg - powinien jesc ~ 60 gram suchej karmy (tzn nie mniej niz 60) sa
        koty co jedza i 100 gram ale to juz dlatego ze wlasciciele im na to pozwalaja |smile
        Policzmy dla latwosci i z "nadwyzka" 70 gram / dziennie. Dwa i pol kilo Acany
        starczy spokojnie na miesiąc jedzenia kota (35 dni)
        Koszt dziennego wyzywienia kota to ok 3 zł / dzienie
        Wiec spokojnie mozna karmic nawet droższa (i lepsza) bo nadal jest to sporo taniej
        I to dobra karma ! a nie gównianym hipermarketowym kocim "mac donaldsem" !

        I niech mi jeszcze raz ktos napisze ze nie karmi dobra sucha karm tylko
        Whiskasem czy Kiti katem bo go "nie stac" na dobra karme - to normalnie bic bede
        smile! smilesmilesmile

        Sorry za dlugi wywód ale szlag mnie trafia za te wode z mozgu jaka robia sklepy
        ludziom - ze to jest "taniej"
        • kkokoszkaa Re: Kotecek mój :P 09.03.10, 12:45
          ja generalnie nie kumam karmienia kota sztucznym jedzeniem. nie
          prosciej i taniej ugotowac kurczaka?
          • kotka.zielonooka Re: Kotecek mój :P 09.03.10, 13:40
            kkokoszkaa napisała:
            Cytat > ja generalnie nie kumam karmienia kota sztucznym jedzeniem. nie
            prosciej i taniej ugotowac kurczaka?


            Hmm... nie, nie prosciej, nie taniej i juz na pewno nie zdrowiej wypada
            karmienie "kurczakiem".
            Czy Twoim zdaniem kot na wolnosci je kurczaki? (takie z hipermarketu?smilesmile

            Nie, kot je duzo rzeczy w stanie naturalnym - gryzonie, male ptaki, owady -i
            jeto co upoluje z miesem ,"kopytami" wink chrzastkami i koscmi, "flaczkami" a
            takze z tym co znajduje sie w np. zoładku takiej np. myszy czy ptaka. To nie
            tylko mieso ale i owoce, "robaczki", ziarna zbóż smile
            Jak sie do tego ma ugotowany kurczak (i to jeszcze nafaszerowany hormonami i
            antybiotykami od pazurów po dziób ?! bo takie tylko mozemy kupic w sklepach ?
            Hmmm?smile.

            Mozna oczywiscie karmic kota po domowemu - ale nie jest to takie hop - siup ...
            trzeba troche poczytac co jest kotu potrzebne, co niezbedne! (witaminy) etc i
            na pewno nie zalatwi tego "ugotowany kurczak"
            Poza tym tzreba wiedziec co moze byc szkodliwe (np. za duzo watroby) co bardzo
            niebezpieczne (ugotowane/upieczone kosci z kurczaka moga byc zabójcze dla kota!)
            etc.
            Czyli - karmienie domowe jest super - ale dosyc pracochlonne i niestety -
            wymagajace pomyslunku i wiedzy czym karmic!

            Nie dziwne ze wiekszosc ludzi - zabieganych - zalatanych - wybiera gotowa karmę
            [ zakladam ze dobrej jakosci] . Bo wiadomo ze jest tam wszystko czego kot
            potzrebuje i nie popelni sie bledu smile
        • olinka20 Kotka:) 09.03.10, 13:11
          Czyżby weterynarze dostawali najwięcej profitów z polecania Puriny i
          Royala?
          Co prawda mam psa, ale sie wetne o ile mogę.
          Mi wet polecał Hillsa, ale musialam psa prosić żeby ja jadł,
          wybitnie mu nie pasowała, kiedys nie było w sklepie akurat Hillsa i
          kupiłam Acane.
          Wpiernicza no może nie jakoś super, ale to anorektyksmile, ale nie
          musze juz prosic i karmic z ręki jak bywało przy Hillsie.
          • kotka.zielonooka Re: Kotka:) 09.03.10, 13:33
            Olinka - chodzi o Royala smile
            Oczywiscie NIE jest to zła karma smile Mozna spokojnie karmic kota Royalem bez
            szkody dla niego - ale jest to jedna z najbardziej "przereklamowanych" - i sa
            inne na rynku - i lepsze i ... tansze smile
            Poza tym - RC - nie podaje dokladnie swojego skaldu (niestety nie jeden tak
            robi) a przepisy w PL na to pozwalaja sad [ w ogole pozwalaja na duza dowolnosc
            w trzymaniu sie faktycznego skladu karmy a tego opisywanego na pudelku sad)
            czyli np. producent podaje ze: " zawartosc bialka 70%" ale juz nie podaje ze
            20% z tych 70 to bialko zwierzece a 50% to soja ...uncertain
            • kotka.zielonooka Re: Kotka:) 09.03.10, 13:42
              .. o ile w ogole faktycznie tego bialka jest 70% uncertain
          • seniorita_24 Re: Kotka:) 09.03.10, 14:03
            Moja kota uwielbia Hillsa, pozostałe lubią. Cenowo wychodzi mi drożej i kupuję
            te karmy z górnej półki co jakiś czas. W cenie 7,5kg Hillsa wychodzi mi 15 kg
            Puriny Chow (średnia karma). Więc co jakiś czas koty jadą na Pro planie na
            zmianę z Chow i czasem czymś lepsiejszym. Jesli mam maluszki to kupuję im Baby
            Cat'a RC lub odpowiednik Hillsa, ostatecznie Puriny.
            Ja zawsze kupując w stacjonarnych sklepach prosiłam o próbki karmy i prawie
            zawsze dostawałam. Koty mogły spróbować rożnych karm. Ja w ogóle wszędzie proszę
            o testery, próbki itp. więc czy ze sklepu zoo czy z Sephory lub apteki wychodzę
            z wielkim uśmiechem i gratisami smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka