No.
Zwie się Perełka.
Jest kotem podwórkowym
Łapie ptaszki i myszy.
I tu moje pytanie.
Od zawsze żywi się mniej więcej tym co my jemy.
Słyszałam taką teorię, że jeśli dostanie kocią karmę typu whiskas to nie
będzie myszy łapać bo coś tam.
Czy to prawda?
Bo z miłą chęcią dałabym jej jakiegoś whiskasa