11.04.10, 12:21
Przepraszam- te osoby ktore poczuly sie urazone moimi pogladami, ale
sa one jakie sa. Bylabym hipokrytka piszac inaczej niz mysle. Uwazam
ze forum jest miejscem do wymiany pogladow i to zrobilam. Moim
zamyslem nie bylo obrazic kogokolwiek ale wyrazic swoja opinie w
sytuacji katastrofy lotniczej jaka wczoraj miala miejsce.
Obserwuj wątek
    • medussa7 Re: ... 11.04.10, 12:24
      Ciekawe ile jeszcze postów stworzysz. Żenada. Nie można wyrzucic po
      prostu takich postów???
    • migotka-2 Re: ... 11.04.10, 12:33
      Cenię Marta to, że potrafisz powiedzieć przepraszam, nie każdy podsiada taką cechę!
      Co do poglądów to faktycznie w miejscach gdzie gromadzą się ludzie z różnych
      środowisk są one różne. Wszystkie należy uszanować!
      I zachowania takie jak zapalanie świeczki i nie zapalanie jej też!
      Uszanujmy siebie, swoje zapatyrywania na świat, odmienność też.
      W poprzednim wątku padło wiele słów niepotrzebnych!
      Jednak wielki szacunek Marta, że potrafiłaś przeprosić głośno i wyraźnie
      urażonych!!!
    • tedesca1 Re: ... 12.04.10, 10:54
      przeczytałam ten wątek marta i wydaje mi się, że nie rozumiesz dalej, że nie
      chodziło o to, że wyraziłaś swoje poglądy i że są one inne niż większości, ale o
      to w jaki sposób to zrobiłaś, dumnie napisałaś post, "ciesząc" się z tego, że
      jesteś taką suką, pisałaś, że dla Ciebie każdy człowiek jest równy, a względem
      tragicznie zmarłych w tej katastrofie nie wykazałaś żadnego szacunku, tak samo
      jak Ty możesz nie płakać, nie palić zniczy, tak samo inni mogą opłakiwać,
      chodzić na msze, palić znicze - ale Ty stwierdziłaś, że to tylko pozoranci i
      hipokryci, tak więc Ty oceniłaś całą rzeczę ludzi, a za złe masz innym to, że
      ocenili Ciebie. Pominę kwestię obrzucania błotem w tamtym wątku, bo jest to dla
      mnie obrzydliwe i nie na miejscu, rozumiem jednak, że to wszystko przez emocje,
      jednak zarówno Ciebie obrzucono błotem z góry na dół, Ty w niektórych wpisach
      nie byłaś jednak dłużna.

      Druga sprawa, nie przepraszałabym na Twoim miejscu za swoje poglądy, bo masz
      prawo mieć swoje zdanie i to, że czujesz w taki sposób, to jest fakt i nikt tego
      nie zmieni. Przeprosiłabym za formę w jakiej wyraziłaś te poglądy, bo duża
      większość właśnie tym się oburzyła.

      I na koniec, gdy dowiedziałam się o katastrofie byłam w szoku, byli, a teraz ich
      nie ma. Tak samo przyjmuję informację na wieść o innych ludziach, nie znanych,
      zwyczajnych. Różnica tylko polega na tym, że większość z tych ludzi na codzień
      oglądałam w telewizji, Kaczyńskiego nie lubiłam i to bardzo, ale wiesz może coś
      na temat jego działalności w solidarności i o historii trochę wcześniejszej, lat
      80tych, pozostałych? nie tylko 2005-2010?
      Poza tym po wiadomości, że nie żyje przypomniałam sobie widok jego córki i
      wnuczki, przecież był także ojcem i dziadkiem, to źle że zrobiło mi się smutno?
      to źle, że łzy płynęły mi do oczu gdy oglądałam wiadomości i pokazywali zdjęcia
      tych, których nie ma już wśród żywych i wyobraziłam sobie te pogrążone w smutku
      rodziny? także rodziny stewardess, pilotów, pracowników boru, księży którzy byli
      na pokładzie, a także członków rodzin katyńskich?
      Po za tym, że uroniłam łezkę, to oglądając relację w tv sama zastanawiałam się
      po co ludzi wychodzą na ulicę, stoją po to by przez chwilę zobaczyć
      przejeżdzający karawan z trumną, dla mnie bez sensu, inni poszli z ciekawości, a
      inni może po to by wyrazić swój żal i pokazać, ze solidaryzują się w bólu.
      Również nie pomyślałabym o tym, by wychodzić na ulicę, jechać specjalnie by
      zapalić znicz, ludzie jeszcze o 22,40 byli pod pałacem prezydenckim, czy
      nazwałam ich pozorantami i hipokrytami? czy mnie jest oceniać czy naprawdę
      żałują i jest im smutno? Ty wrzuciłaś ich wszystkich do jednego wora i dziwisz
      się, że dziewczyny zdrowo się oburzyły.



      https://img371.imageshack.us/img371/8288/golisieda6.gif
      • bacha1979 Re: ... 12.04.10, 11:01
        tedesca1 napisała:

        > przeczytałam ten wątek marta i wydaje mi się, że nie rozumiesz dalej, że nie
        > chodziło o to, że wyraziłaś swoje poglądy i że są one inne niż większości, ale
        > o
        > to w jaki sposób to zrobiłaś, dumnie napisałaś post, "ciesząc" się z tego, że
        > jesteś taką suką,

        Mnie też bardzo zaszokowało to, że ona się chwali swoją bezdenna głupota. A
        jeszcze bardziej jest przykre to jakie intencje nią kierowały... Bo domyślam się
        co chciała osiągnąć tym swoim błyskotliwym postem...
        • mariolka55 Re: ... 12.04.10, 11:09
          przeprosiła
          nie możecie juz spasować???
          widzę że niektóre osoby chyba czerpią z tego satysfakcję,bo drążą i drążą
          i w kółko jedno i to samo
          żałobę przezywacie,a jedna druga by zjadła ze złości i w celu pokazania swojej
          wyższości
          • tedesca1 Re: ... 12.04.10, 11:27
            a Ty masz do mnie jakiś problem? przeczytałam tamten wątek i już nie chciałam
            się tam dopisywać więc wpisałam tu, tylko po to by marcie uświadomić, że chyba
            nie rozumie w czym problem, czy ja coś do niej brzydko napisałam?
            nie było mnie wczoraj to mam się nie odzywać? napisałam coś wulgarnie?
            to nie krzycz do mnie kobieto
            • mariolka55 Tedesca 12.04.10, 13:31
              do mnie pisałaś? bo ja nie mam ustawionego drzewka to nie wiemwink
              jesli do mnie ,to nie miałam na mysli Ciebie (a jak tak wyszło w drzewku,to było
              to nie zamierzone)
              i nie krzyczałam (jak to wywnioskowałas? nie bylo wykrzykników ani duzych liter)
              po prostu wyraziłam swoje zniesmaczenie juz którys raz z kolei,tylesmile
      • magiczna_marta Re: ... 12.04.10, 11:36
        Tedesca1- zastanowilas sie kiedy powstal watek o byciu suka? Po tym
        jak zostalam zmieszana z blotem za to ze mam swoje poglady, byl
        wyrazem zalu ze tylko postawa lkajacej po katach i "nie wierzacej w
        to co sie stalo" jest jedyna sluszna w watku Dlani na Pijalni. Nie
        wiem czy go czytalas. Ja nikogo nie obrazalam do czasu az wyzwano
        mnie od glupkow, chamow i zamieszczono spiskowa teorie dziejow ze
        napislam post w tamtym temacie tylko po to zeby pokazac swoja
        odmiennosc.

        Nie jest tak, napisalam w tamtym watku ze wspolczuje rodzinom
        zmarlych ale palenie zniczy pod Palacem Prezydenckim jest dla mnie
        pomylka- dlaczego? Dlatego ze moim zdaniem miejscem palenia zniczy
        jest grob albo miejsce katastrofy. Moim zdaniem mozna wyrazic swoj
        zal w inny sposob, ale nie zabranialam nikomu tych zniczy stawiac
        ani sie z tego nie nasmiewalam. Nigdzie nie okazalam tez braku
        szacunku zmarlym, chyba ze ktos uzna za brak szacunku porownanie
        prezydenta do gornika- dla mnie czlowiek jest czlowiekiem,
        niezaleznie od tego jaki zawod wykonuje.

        Nikt nikogo nie zmuszal do zajecia sie polityka, dlatego nie
        rozumiem dlaczego prezydentowi mam okazac wiekszy szacunek niz
        innemu zmarlemu.

        Dlaczego ja mam nie napisac tego co odczuwam, jakie sa moje
        przemyslenia? Rownie dobrze moglam napisac ze pisanie o prezydencie
        i o tej katastrofie obraza moje uczucia, i co przejal by sie tym
        ktos? Watpie, dalej 90% pisalaby jak to nie moga w to uwierzyc, nie
        przejmujac sie moimi odczuciami, dlaczego?
        Ludzie pisza ze nie moga w to uwierzyc. Ja moge, bo sie to stalo.
        Niestety, zdarzaja sie na tym swicie katastrofy, jest to w duzej
        mierze od nas niezalezne (np trzesienia ziemi). Dla mnie katastrofa
        w ktorej gina tysiace ludzi bo wala sie budynki po trzesieniu ziemi
        taka sama tragedia jak katastrofa samolotu rzadowego. Moze jest tak
        dlatego ze doswiadczylam w swoim zyciu wielu smierci bliskich mi
        osob, w wypadkach zginlo mi kilka bardzo waznych osob, oswoilam sie
        ze smiercia, wiem ze jest nieuchronna i nic nie zmieni tego co sie
        stalo, nawet gdybym wylala morze lez.

        Uwazam ze nie wypada robic teraz z siebie wielkiego patrioty,
        pokazywac na sile swoje wielkie cierpienie po smierci prezydenta,
        skoro za jego zycia nasmiewalo sie z niego, nazywalo
        kurduplem. "Spieprzaj dziadu", "Benhałer", mowia Ci cos te hasla?
        Skoro nie okazywalo sie szacunku dla instytucji prezydenta za jego
        zycia, hipokryzja jest wg mnie okazywanie jej po smierci. A
        nagminnie sie to dzieje, nie tylko na tym forum, bo tak wypada,
        bo "wszyscy" tak pisza to i ja.


        To jest moj ostatni post w tej sprawie.
        • bacha1979 Re: ... 12.04.10, 11:42
          mariolka i masz odpowiedź- tak marta przeprosiła, a międli w kółko jedno i to
          samo. I NADAL NIE ROZUMIE o co w tym wszystkim chodzi.
          • migotka-2 Re: ... 12.04.10, 11:51
            Bacha myślę, że międli bo próbuje się bronić takie ma prawo.
            • bacha1979 Re: ... 12.04.10, 11:57
              Ale naprawdę lepiej by było gdyby zamikła. Bzdurę może napisać każdy, ale
              twierdzić, że czarne jest białe mogą twierdzić tylko idioci.
              A już międlenie testu"dlaczego znicze pali się pod pałacem prezydenckim"
              doprowadza mnie do szału...
              • migotka-2 Re: ... 12.04.10, 11:59
                Rozumiem jak najbardziej, że się wkurzasz.
                Tylko wiesz, że zapalczywi są zawsze po każdej stronie barykady!
                • doral2 Re: ... 12.04.10, 12:15
                  mnie zaś z kolei doprowadza dalsze międlenie marty.

                  przeprosiła, tak?

                  to co jeszcze wam chodzi??
                  • bacha1979 Re: ... 12.04.10, 12:20
                    A przeczytałaś to co wyżej napisałam??
        • migotka-2 Re: ... 12.04.10, 11:50
          W odpowiedzi do tedesci zawarłaś swoje poglądy, do których masz prawo.
          Napisałaś to, o co faktycznie ci chodzi.
          Teraz łatwiej jest ustosunkować się do tego, co napisałaś i zgodzić się z tobą
          lub nie.
          Niektórym polecam wgląd do archiwum magla, jest wiele wpisów wyszydzających,
          mniej dopatrzyłam się usprawiedliwiających.
        • tedesca1 Re: ... 12.04.10, 12:17
          też już nie chce mi się wałkować tego tematu, ale dwa słowa do Twojego wpisu

          "Dlaczego ja mam nie napisac tego co odczuwam, jakie sa moje
          > przemyslenia?", a ja napisałam w swoim poście
          "Druga sprawa, nie przepraszałabym na Twoim miejscu za swoje poglądy, bo masz
          prawo mieć swoje zdanie i to, że czujesz w taki sposób, to jest fakt i nikt tego
          nie zmieni.
          więc nie rozumiem, przecież nie napisałam, że masz nie wyrażac swojego zdania

          i jeszcze to
          "Uwazam ze nie wypada robic teraz z siebie wielkiego patrioty,
          > pokazywac na sile swoje wielkie cierpienie po smierci prezydenta,
          > skoro za jego zycia nasmiewalo sie z niego, nazywalo
          > kurduplem. "Spieprzaj dziadu", "Benhałer", mowia Ci cos te hasla?
          > Skoro nie okazywalo sie szacunku dla instytucji prezydenta za jego
          > zycia, hipokryzja jest wg mnie okazywanie jej po smierci. A
          > nagminnie sie to dzieje, nie tylko na tym forum, bo tak wypada,
          > bo "wszyscy" tak pisza to i ja.
          >

          przypuszczam, że masz w swoim otoczeniu osoby, których nie lubisz, gdyby taka
          osoba umarła pomyślałabyś:
          a) o jak fajnie, o jednego dupka mniej na tej ziemi
          b) kurde nie lubiłam go, ale ma żonę, dziecko, szkoda, bo śmierci mu nie życzyłam

          dla mnie odpowiedź jest oczywista, no chyba, że dla Ciebie naturalna byłaby
          odpowiedź a), i wcale nie uważam, że Ci którzy go nie lubili, a teraz płaczą to
          hipokryci, nie lubili, ale nie życzyli śmierci, poza tym opłakują nie tylko jego..
          • bryanowa-1 Re: ... 12.04.10, 12:52
            tylko marta nikomu nie ublizyla jesli chodzi o wyglad i przeprasza na forum a
            nie tak ,zeby nikt nic nie wiedział za plecami by miec czyste sumienie .
            • czytelniczka1488 Re: ... 12.04.10, 15:02
              magiczna napisała-
              • magiczna_marta Re: ... 12.04.10, 15:32
                czytelniczka1488 10.04.10, 15:14 Odpowiedz
                sorry dziewczynko, ale braki pewnej wiedzy wychodzą z ciebie niczym
                słoma z butów, nikt ci nie karze przeżywać żałoby, nikt ci nie karze
                zapalać świeczek,ale jeżeli nic mądrego nie możesz powiedzieć to
                buzia na kłódkę, bo wstyd.....

                I to wlasnie na jego wykladach dowiedzialas sie jesli ktos ma inna
                opinie od Twojej to nie ma nic madrego do powiedzenia?

                Ide na spacer nacieszyc sie pieknym sloncem, see you, wole
                podyskutowac z kims kto potrafi uszanowac to z druga strona moze
                miec inna opinie i nie ogranicza sie do myslenia ze jego zdanie jest
                glupie bo inne niz moje.
                • cudko1 no to może ja napiszę 12.04.10, 15:57
                  marto nie wnikając w te wasze wszystkie wątki i poglady, chodzi
                  tylko i wyłącznie o to, że w sytuacji gdy ktos odczuwa żal, smutek,
                  żałobę i wyraża ją głośno że jest mu cięzko ze stratą (nie wazne czy
                  to matka, babka, czy Prezydent) to nie piszę sie że mnie to nie
                  rusza, nie obchodzi czy coś w ten deseń. Odpowiedziałabys np.
                  sąsiadce, ba nieznajomej osobie opłakującej kogoś bliskiego, że masz
                  to w nosie?, nie czujesz żalu i smutku? - oczywiscie że nie (no
                  chyba że się myle), a nie powiedziałabyć tak dlatego, żeby tej
                  osobie nie sprawiać jeszcze dodatkowego bólu, skoro potrzebowała,
                  chciała się z Tobą nim poidzielić, powiedzieć głośno że ją to boli,
                  nawet jeżeli Cię nie zna. Moim skromnym zdaniem tego wymaga nie
                  tylko takt, ale ogólne nie wiem jak nazwać ludzkie zachowanie. Dla
                  większej części forumek, zdaje się nie chodzi o Twoje poglądy,ale o
                  to że nie jest to właśiwy czas na ich wypowiadanie, po prostu

                  p.s. nie wiem czy wyraziła swoje zdanie w tej kwestii w spósb
                  zrozumiały dla innych, ale mam taką nadzieję.
                  • bernimy podpiszę się pod Cudko 12.04.10, 18:01
                    Wszystko można powiedzieć i napisać ale trzeba mieć wyczucie
                    sytuacji!!!
                    • bernimy Re: podpiszę się pod Cudko 12.04.10, 18:03
                      I jeszcze tylko dodam, że w jednym wątku przeprosiłaś (?) a W TYM
                      SAMYM CZASIE w kolejnych wątkach brnęłaś dalej nie rozumiejąc lub
                      nie chcąc zrozumieć co zrobiłaś!
                  • magiczna_marta Re: no to może ja napiszę 12.04.10, 20:24
                    Cudaczku- wiesz w czym problem? W tym ze ja jak wol napisalam ze
                    wspolczuje rodzinom zmarlych, ale odczuwam taki sam smutek jak przy
                    kazdej innej katastrofie kiedy gina ludzie, bo nie wazne jest dla
                    mnie to czy zginal prezydent czy gornik czy ktokolwiek inny. o i
                    sobie jedna z druga wymyslily spiskowa teorie dziejow ze ja mam w
                    dupie to co sie stalo, tak w ogole to jestwm chamka, glupia i
                    nieempatyczna.
                    A to ze napislam ze uwazam totalna pomylka stawianie zniczy pod
                    Palacem prezydenckim przekrecily w taki sposob jakbym napisala ze
                    uwazam ze to glupie a Ci co tam ida to imbecyle i kretyni.
                    Tadam- cala historia.
                    A- przepraszam- nie mam prawa wg niektorych napisac tego co uwazam
                    bo niektorzy cierpia.
                    A kontrargumentem na moje posty jest cos takiego co widzisz ponizej
                    w mojej sygnaturce.
                    • nenia3 Re: no to może ja napiszę 12.04.10, 20:38

                      Wiesz co, ty naprawdę nie rozumiesz niczego sad
                      cały świat rozumie, łączy się w bólu, tylko ty jedna nie zdajesz
                      sobie sprawy, z tego KTO zginął.
                      Od dziś nie masz prawa nazywać siebie Polką - takie jest MOJE zdanie.
                      • magiczna_marta Re: no to może ja napiszę 12.04.10, 20:48
                        Zgineli ludzie- tacy cami jak ci ktorzy codziennie gina na drogach
                        czy w szpitalach. Dokladnie tacy sami.
                        • nenia3 Re: no to może ja napiszę 12.04.10, 21:04

                          patrząc anatomicznie - to tak, tacy sami,
                          Ale dla Polski - to nie byli tylko homo sapiens,
                          zresztą poniżej dokładnie wyjasniła ci to triss.
                    • cudko1 Re: no to może ja napiszę 12.04.10, 23:09
                      marta, jak mnie znasz, nigdy chyba nikogo nie obrzuciłam z błotem
                      nigdy też za mocno przynajmnie nie negowałam jego zdania itp, w tym
                      miejscu również nie zamierzam tego robić. i na piszę tak, zgodze się
                      z Twoim zdaniem, że każda śmierć, wypadek gdzie giną ludzie, jest
                      smutny i tragiczny itp. Ale zdaje mi się że Ty niedostrzegasz
                      jednego aspektu calej tej tragicznej śmierci tylu ludzi, aspektu
                      jakie konsekwencje na działalność Państwa może miec smierc tylu osób
                      zajmujacych czołowe, decyzyjne itp, stanowiska w Państwie (i
                      specjalnie nie pisze tutaj o elicie umysłowej czy coś w ten deseń
                      tych osób bo to już należy do subiektywnej oceny kazdego Polaka,
                      obywatela) ale mówie o obiektywnych, mierzalnych stratach Państwa
                      jako jednostki organizacyjnej.

                      p.s. celowo w tym wątku (a i nie wypowiadałam się na ten temat w
                      ogóle) pomijam moje zdanie i odczucia na tragedię w smoleńsku
                      • magiczna_marta Re: no to może ja napiszę 13.04.10, 08:02
                        Cudko- uwazam ze nie ma ludzi niezastapionych, dlatego moze nie
                        zrobilo to na mnie takiego "wrazenia". Uwazam ze Polska jest
                        przygotowana pod wzgledem prawnym na taka sytuacje, gwarantuje to
                        konstytucja.

                        Wiesz o co chodzi, to bylo takie przyslowiowe polowanie na
                        czarownice, ktos ode mnie oczekuje ze ja bede szanowac jego zdanie,
                        jego wylewanie lez i zalobe, a nie szanuje tego ze ja mam prawo tego
                        nie robic.
                        Spotkalam sie z fala wyzwisk tylko dlatego ze mnie mam takiego
                        samego zdania jak inni, a ja im prawa do tego zeby sobie mieli ta
                        swoja zalobe nie zabieram, nie krytykuje- one mnie tak.
                        • nenia3 Re: no to może ja napiszę 13.04.10, 09:03

                          i widzisz, jak ty nadal nic nie rozumiesz.....
                          jesteś Polką, mieszkasz w Polsce, zginął Prezydent Polski - głowa
                          państwa ! i wiele osób, które pracowały dla Polski, między innymi
                          dla Ciebie.
                          A co TY robisz takiego dla kraju ? dla narodu ?

                          I nie chodzi o to, że masz inne zdanie, chodzi o to, że nie
                          okazujesz szacunku ...

                          Tak cały czas wytykasz, że śmierć prezydenta dla ciebie jest taka
                          sama, jak śmierć każdego innego człowieka. Czyli... rozumiem, że
                          nic
                          nie warta... bo tak samo ani uczuciowo, ani emocjonalnie,
                          ani społecznie tych innych śmierci nie przeżywasz, ani nie robisz
                          cokolwiek !
                          • magiczna_marta Re: no to może ja napiszę 13.04.10, 09:45
                            No to zle rozumiesz, nie mierz innych swoja miara. Dla mnie smierc
                            czlowieka, nie wazne czy prezydenta czy sprzedawcy nie jest nic nie
                            warta, ale skoro Ty tak uwazasz ze smierc sprzedawcy jest nic nie
                            warta a smierc prezydenta jest warta postawienia mu znicza to masz
                            do tego prawo (ojej, ja umiem uszanowac ze Ty masz swoje zdanie).
                            • bacha1979 Re: no to może ja napiszę 13.04.10, 10:11
                              A gdzie ktoś o mądra głowo napisała, że śmierć sprzedawcy jest nieważna???
                              Klepiesz w kółko jedno i to samo, z każdym słowem się pogrążasz. No nic,
                              przynajmniej nikt nie ma złudzeń jakie jesteś DNO.
                              • magiczna_marta Re: no to może ja napiszę 13.04.10, 11:06
                                Wielce madra glowo, prosze bardzo:
                                nenia3 13.04.10, 09:03 Odpowiedz
                                Tak cały czas wytykasz, że śmierć prezydenta dla ciebie jest taka
                                sama, jak śmierć każdego innego człowieka. Czyli... rozumiem, że
                                nic nie warta... bo tak samo ani uczuciowo, ani emocjonalnie,
                                ani społecznie tych innych śmierci nie przeżywasz, ani nie robisz
                                cokolwiek !
                                • bacha1979 Re: no to może ja napiszę 13.04.10, 11:11
                                  Nie zrozumiałaś o czym pisała nenia??

                                  To proste bardzo.
                                  • magiczna_marta Re: no to może ja napiszę 13.04.10, 11:22
                                    Skoro twierdzi ze mnie nie obchodzi czyjas smierc to rozumiem przez
                                    to z mierzy mnie swoja miara i jej nie obchodzi smierc zwylkego
                                    szarego czlowieka.
                                    • bacha1979 Re: no to może ja napiszę 13.04.10, 11:26
                                      mm, nie obnażaj swej bezdennej głupoty. Ty nadal nie rozumiesz, czym jest strata prezydenta??? Nadal nie świta ci w rozumku, ze MA to znaczenie dla państwa?
                                      To przeczytaj sobie post triss, ona dość dobitnie ci to wyjaśniła.
                                      • bacha1979 Re: no to może ja napiszę 13.04.10, 11:26
                                        ale co tam ważne by być łoryginalna, nie marcia??
                                    • nenia3 Re: no to może ja napiszę 13.04.10, 12:57

                                      błąd logiczny popełniasz.

                                      skoro TY twierdzisz, że śmierć Prezydenta i innych ważnych
                                      osobistości Cię mało obchodzi, a jednocześnie piszesz, że obchodzi
                                      cię ona tak samo jak śmierć "zwykłego" anonimowego człowieka 500 km
                                      dalej - to - logicznie myśląc - sądzę, że i smierć tamtego człowieka
                                      jest ci równie obojętna jak śmierć głowy państwa.


                                      Jeśli jest inaczej - popraw mnie i powiedz: w jaki sposób okazujesz,
                                      że śmierci, które zdarzają się codziennie są dla ciebie istotne ?
                                      (chodzi mi o cos więcej, niż tylko sam fakt przyjęcia do wiadomości
                                      informacji, że gdzieś zginął człowiek)


                        • cudko1 Re: no to może ja napiszę 13.04.10, 09:40
                          marta ja się chyba jednka poddam bo ja nie odnosze się zupełnie do
                          stylu waszej rozmowy, stosowanych obelg i wyzwisk i zupełnie nie
                          rozstrząsam kto zaczał pierwszy itp. Zauważ że również sama tego nie
                          stosuję. Ale nie znajduje słów (gbo argumenty MERYTORYCZNE już chyba
                          zostały użyte wszystkie z możlwych_ na przekonanie Ciebie o co
                          (przynajmniej na początku) w tym sprzeciwie forumek wobec twojej
                          postawy chodziło.
                          • magiczna_marta Re: no to może ja napiszę 13.04.10, 11:04
                            Cudaczku drogi- ja wobec nikogo nie odnioslam zadnych obrazliwych
                            slow, nie przekrecalam wypowiedzi, nie jezdzilam po niczyjej
                            rodzinie tak jak jedna z forumek pokusila sie o objazd mojej rodziny
                            nawet 3 pokolenia wstecz, wiec prosze nie wsadzaj mnie do jednego
                            worka z tym rozkrzyczanym gronem podobno bedacym w wielkiej zalobie.
                • czytelniczka1488 Re: ... 12.04.10, 16:18
                  Masz rację idz,to najlepsze co możesz zrobić.
                  • doral2 Re: ... 12.04.10, 16:51
                    tobie czytelniczko, też to się przyda. i też ci dobrze zrobi.
                    może ochłoniesz ze swojego zacietrzewienia.
                    • doral2 Re: ... 12.04.10, 16:56
                      marta przeprosiła, to nadal przychodzicie ją opluwać.

                      marta, na drugi raz nie przepraszaj, bo i tak nie trafi to do pewnych osób.
                      • triss_merigold6 To może najprościej jak się da 12.04.10, 18:19
                        Rozumiem, że można nie być specjalnie zainteresowanym życiem
                        politycznym i szerzej - publicznym kraju i nie rozpoznawać osób
                        pełniących dość istotne funkcje. Rozumiem, że można nie znać
                        osobiście nikogo ze zmarłych.
                        Ale nawet najbardziej tępy garkotłuk powinien pojąć małym,
                        zafiksowanym za kupie i zupie móżdżkiem, że państwo polskie w tym
                        momencie poniosło stratę. Państwo. Niekoniecznie akurat Zosia z
                        warzywniaka, Basia mopsiara, czy Karol z magazynu, tylko państwo. I
                        jeśli panienka nie jest apatrydą, tylko z korzyści jakie daje
                        obywatelstwo tego państwa korzysta, to powinna przynajmniej
                        powstrzymać się od głoszenia swego zdania.
                        • doral2 Re: To może najprościej jak się da 12.04.10, 18:27
                          zapomniałaś o przeświatła Triss o menopauzie.
                          • serei Re: To może najprościej jak się da 13.04.10, 11:44

                            Doral coś ty się tak tej menopauzy czepiła? smile tu same młode babki siedzą, kto
                            tu o menopauzie myśli? smile brrrr
                            • tabakierka2 Re: To może najprościej jak się da 13.04.10, 11:45
                              laski, tak zapytam prosto z mostu - chce Wam się tę dyskusję
                              prowadzić? i tłumaczyć rzeczy zrozumiałe nawet dla 5-latka?
                              • bacha1979 Re: To może najprościej jak się da 13.04.10, 11:52
                                tabakierko, z reguły nie wdaję sie w pyskówki na forach. Myślałam, że mm trochę
                                oczy otworzy, że rzeczy oczywiste jej wyłuszczymy na forum. Ze czyta cokolwiek
                                poza forum nie łudzę sie.
                                Niestety nie da sie, marta na siłę chce być oryginalna. I jest tyle, że pewnie
                                nie zdaje sobie sprawy, ze wychodzi z niej zwykłe chamstwo i obnaża swoje braki
                                intelektu...
                                Pasuje powoli, bo to nie człowiek, który cokolwiek rozumie.
                                A i rozumiem (dopiero teraz ) triss w jej często bardzo radykalnych poglądach na
                                temat tego typu osób.
                        • krejzimama Re: To może najprościej jak się da 12.04.10, 19:03
                          > Ale nawet najbardziej tępy garkotłuk powinien pojąć małym,
                          > zafiksowanym za kupie i zupie móżdżkiem, że państwo polskie w tym
                          > momencie poniosło stratę.

                          Triss niestety wielu nie pojmie. Nie są w stanie myśleć w takich kategoriach.
                          Ludzie tacy myślą żoładkiem a nie głową.
        • morepig Re: ... 13.04.10, 18:43

          magiczna_marta napisała:

          <baardzo długi post>

          zgadzam sie z Tobą, cholera jak bardzo...
          smile
    • teqilaa Re: ... 13.04.10, 12:08
      Chyba w całej tej "dyskuuji" zatracił sie sens.
      Ludzie którzy zgineli w tej katastrofie nie sa takimi samymi jak
      kazdy inny przeciętny człowiek. Dzieki wielu z nich, możemy dzisiaj
      tutaj bez strachu pisac wszystko co nam do łba przyjdzie. Dzieki nim
      żyje jak człowiek a nie szara jednosta w kilometrowej kolejce.
      Dzieki nim mogę ze swoim ciałem zrobic to co mi nakazuje sumienie a
      nie litera prawa, dzieki nim moja córka w podręczniku historii ma
      wpisana datę i 17 wrzesnia 1939 i wydarzenia kwietnia 1940 ...dzięki
      nim moge wsiąsc w samochod w Warszawie i zatrzymac się w Paryżu jak
      mi sie zachce. Można by wiele takich rzeczy wymieniać nie
      personifikując. TO NIE BYLI LUDZIE TACY SAMI JAK INNI! i to nie
      podlega osobistej ocenie, to podlega ocenie historycznej.
      Spieracie sie o duperele zapominając o kontekście tego wszystkiego.
      • tabakierka2 dodałabym jeszcze do tego, co tequilla 13.04.10, 12:33
        napisała, że nasze dzieci i wnuki będą uczyły się o tych
        osobistościach, bo inaczej ich określić nie można na lekcjach
        historii, bo to BYLI WYBITNI LUDZIE, COKOLWIEK by powiedzieć. Mieli
        wady i zalety jak każdy, ale to wielcy ludzie. O przeciętnym
        Kowalskim uczyć się na historii nie będą, bo i zasługi dla Państwa
        czyli dla nas wszystkich nie takie, jeśli w ogóle.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka