Dodaj do ulubionych

chrzest - kwiaty

19.04.10, 14:58
W niedzielę będę chrzciła Kasię i ostatnio teściowa zapytała jakie kwiatki ma kupić. Najpierw odruchowo odpowiedziałam, że białe frezje. Ale siedzę i myślę, po cholerę małemu dziecku kwiatki? Czy to jakiś zwyczaj? Kto ma je trzymać? Bo Kasia wszystko ładuje do buzi, więc raczej nie ona... A jak nie ona, to po co w ogóle???
Obserwuj wątek
    • asiaiwona_1 Re: chrzest - kwiaty 19.04.10, 15:31
      lenka dostała wczorak kwiaty na chrzest. Tzn - całą mszę kwiaty
      trzymała chrzestna (kurde kwiaty mogła kupić, a szatki to już nie uncertain),
      potem dała je mi w restauracji. Więc Lenka ich nawet na oczy nie
      widziała big_grin Tez uważam, że to bez sensu te kwiaty na chrzest.
      • milva_barring Re: chrzest - kwiaty 19.04.10, 15:48
        Właśnie wczoraj byłam na mszy chrzcielnej, żeby sprawdzić ile Kasia wytrzyma. Gadała, uśmiechała się, bawiła do momentu polewania głowek dzieci chrzczonych. Potem zaczęła płakać i musiałam z nią wyjść. Więc sam chrzest czarno widzę suspicious
        PS. Myślałam wczoraj o Was, bo chrzczona była między innymi Lena Maria. I czworo innych dzieci. Wszystkie grzeczne, nie płaczące.
        • asiaiwona_1 Re: chrzest - kwiaty 19.04.10, 16:02
          milva_barring napisała:

          > Wszystkie grzeczne, nie płaczące.

          czyli przeciwieństwa mojej Lenki big_grinbig_grinbig_grin Dała niezły popis głosu.
          nawet ksiądz z mikrofonem nie dał jej rady big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka