dziecko mi się zpsuło:((((

11.05.10, 09:49
normalnie jestem załamana, rozregulował się totalnie jeżeli chodzi o spaniesad
wcześniej chodził spać między 19-20 i spał normalnie do godziny 7-8.
od roku nie spał już w ciągu dnia.
teraz chodzi spać ok. 21-22 (tzn. wcześniej jest w łóżku, wykąpany i w
piżamce, ale za nic nie zaśnie:/) i wstaje o 6!
nie wysypia się chyba, bo przysypia w ciągu dnia.
a jak się w dzień wyśpi, to wiadomo, wieczorem nie chce spać i kółko się zamykasad
wkurza mnie to lekko, bo przychodzę zrąbana po pracy, a on dziczeje i małpiego
rozumu dostaje, a rano mnie stawia na nogi o nieludzkiej godzinieuncertain
efekt jest taki, że jestem niewyspana, zmęczona i wkurzona.
oczywiście jak bym była w domu, to bym go naprostowała z tym spaniem, bo
znalazłabym mu jakieś zajęcie, żeby nie kimnął, ale jestem w pracy, a mój m
się cieszy, że młody śpi, bo ma jakieś 3 godziny spokojuuncertain
zwariować idzie.
w sumie sytuacja nie do uratowania, bo m niereformowalny (już go wieeeeeeele
razy prosiłam, żeby nie pozwalał młodemu spać) tak się pożalić chciałam.
    • doral2 Re: dziecko mi się zpsuło:(((( 11.05.10, 10:10
      budź starego w nocy, niech się dzieciem zajmuje, skoro taki cwaniak uncertain
      • cudko1 Re: dziecko mi się zpsuło:(((( 11.05.10, 10:24
        bozzzsze kama to chyba zarażlwe sad obserwuje coś identycznego u
        mojej młodej, wczoraj spała w dzień 3 godziny !!!!! wróciłam z pracy
        o 16 a ona jeszcze zaspana yyyyyyyyy zasnęła o 23, a robota leżała,
        pomijam że padnięta po robocie to jeszcze oczywiście znowu terminy
        mi uciekają sad

        dzisiaj w dzień jak nie zasnie jak cżłowiek o 10 to ma w ogóle nie
        iśc spać - wiec jak wróce z pracy to pewnie będzie jedno wielkie
        marudzenie


        a może zostanę tutaj??
    • karra-mia Re: dziecko mi się zpsuło:(((( 11.05.10, 11:46
      Kama ja bym na męża nie psioczyła. Skoro dzieciak w dzien zasypia, znaczy się, z emu sen jeszcze potrzebny jest i nie ma tu nic do rzeczy to, że mąż chce mieć 3 godziny dla siebie.
      Dziecko to nie zegarek szwajcarski, który jak nastawisz, tak chodzitongue_out Mój ma ponad 3 lata, a czasem też śpi w dzień i mnie to akurat nie przeszkadza. A że wieczorem zasypia później. To moze polez z nim w łóżku, poczytaj bajki, poopowiadaj, co w pracy, wycisz. Może dziecko ciebie potrzebuje. nie widzi cię, jak jesteś w robocie i potem chce nadrobić. Mój syn tak ma z mężem.

      w sumie sytuacja nie do uratowania, bo m niereformowalny (już go wieeeeeeele
      > razy prosiłam, żeby nie pozwalał młodemu spać) tak się pożalić chciałam.

      Ale co on ma zrobić? Jak dzieciak zmęczony, przysypia, albo marudny/złośliwy?
    • bernimy Re: dziecko mi się zpsuło:(((( 11.05.10, 12:04
      Młody nie powinien spać w dzień. Jeśli by Mu nocy "brakowało" snu,
      to wtedy ok, ale skoro w budzi się bardzo rano wyspany to znaczy, że
      snu na dobę ma za dużo.
      No bez przesady, ale trzylatek nie potrzebuje spać w dzień 3 godz.
      • medussa7 Re: dziecko mi się zpsuło:(((( 11.05.10, 14:50
        Kama! U mnie identycznie!!! sad
        • lucusia3 Re: dziecko mi się zpsuło:(((( 11.05.10, 20:38
          Może ma za jasno w pokoju? Teraz jest o 6 już bardzo jasno. Przetestuj grubsze zasłony i może pociągnie do 8.
          • kama_msz Re: dziecko mi się zpsuło:(((( 11.05.10, 20:52
            ale on właśnie ma zasłony i wcale nie jest u niego jasnosad
            może to jakieś przesilenie wiosenne, skoro więcej dzieciaków tak ma....
          • grave_digger Re: dziecko mi się zpsuło:(((( 11.05.10, 20:54
            hmmm... wiesz co, moja 3-latka też śpi w żłobku (przypomniałam sobie), ale nie
            mam problemów z kładzeniem spać. ale ty też coś ostatnio nerwowa jesteś to i
            dzieci nerwowe. za dużo narzekasz, weź się do działania - cierpliwości więcej.
            wycisz siebie i dzieci.

            a tu funny text o nienarzekaniu by potworski (niech wybaczy, że cytuję), może ci
            się humor poprawi:
            "nie narzekam bo:
            - rodzice nie nazwali mnie Zuzia
            - telefony komórkowe nie są zrobione z wielkiego bloku marmuru o wymiarach 2x3x3
            metry - tylko są dużo mniejsze, dzięki czemu można je łatwo przenosić w kieszeni
            lub tornistrze
            - w moich wszystkich parach butów są podeszwy, co sprawia, że podczas chodzenia
            po zakurzonej powierzchni nie brudzą mi się stopy od spodu
            - w Polsce nie ma gigantycznych drapieżnych gołębi, które oprócz tego, że
            waliłyby ogromne kloce urywające parapety i wgniatające blacharkę w samochodzie
            to jeszcze atakowałyby swoimi szponami ludzi, co sprawiłoby, ze wyprawy do
            sklepu w biały dzień byłyby niekomfortowe.
            - tekst w książkach jest pisany od lewej do prawej, dzięki czemu łatwiej się go
            czyta "
            • kama_msz Re: dziecko mi się zpsuło:(((( 11.05.10, 20:57
              ale oni nie są nerwowi, oni po prostu szalejąsmile
              ja stawiam na zmianę pory roku no i to, że tak jak ktoś pisał - oni po prostu
              czekają na mnie + nuda, bo tatuś się nimi nie zajmuje.
              jedynym wyjściem byłoby pewnie przestać pracowaćtongue_out
              • grave_digger Re: dziecko mi się zpsuło:(((( 11.05.10, 21:02
                nie ma jednego dobrego rozwiązania - tyle ile rodzin tyle rozwiązań. obyś
                znalazła swoje. smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja