Dodaj do ulubionych

Ale się dałam wrobić :(

19.05.10, 11:27
Zaprenumerowałam mojemu starszemu "Tajemnice ludzkiego ciała" ze
szkieletem do zbierania, prenumerata miała obejmować 10 kolejnych
numerów, przysyłanych po dwa w paczce za 39,80, tak napisano w 1
numerze czarno na białym. Myślę sobie 5 paczek za 40 zł wychodzi dwe
stówy - dobra spoko, a kostek całkiem fajny 110 cm wzrostu, z
organami, w sam raz dla miłośnika "Było sobie życie".
https://www.dodatkidogazet.pl/img/okladki/a550bcb299.jpg

Syn w siódmym niebie. I co? Dostałam dziś przesyłkę nr 9 i 10 i
zonk sad Nawet 1/4 tego kostka nie ma. Dzwonię do wydawnictwa i pytam
co i jak, a tam mi pani miłym głosem odpowiada, że przewidziano 41
(!!!!) numerów.Wychodzi ponad 800 zł. Na próżno szukać tej
informacji w kolejnych numerach i na stronie internetowej
wydawnictwa. Pytam więc dlaczego wprowadzono mnie w błąd, a pani
miłym głosem odpowiada, że mogłam zadzwonić po informację w tej
sprawie. Ręce mi opadły. Kląć się chce. Prenumeratę od razu
odwołałam. Dziecko będzie zawiedzione a ja mam nauczkę na
przyszłość. Kosztowała 200 zł.
Obserwuj wątek
    • pulcino3 Re: Ale się dałam wrobić :( 19.05.10, 11:32
      ździercy!
    • karra-mia Re: Ale się dałam wrobić :( 19.05.10, 11:34
      no zuza to nieźle.
      Ja jakoś nigdy nie mam zaufania do tych prenumerat. Chyba pod tym względem jestem staroświecka, wolę iśc od kiosku i kupić sama. A co zdążył uzbierać z tych 10 numerów?
      • zuzanka79 Re: Ale się dałam wrobić :( 19.05.10, 11:41
        Całą czaskę z mózgiem, oczami i uzębieniem, kręgosłup ( moralny hi
        hi wink ) tchawicę, żyły i tętnice górne, prawe płuco i drążek
        montażowy.
        Czaszka się przyda, można straszyć babcie, albo wykożystać
        w "Hamlecie" wink

        A ja właśnie prenumeratę zamówiłam, by nie musieć szukać po kioskach
        i pamiętać kiedy ukazuje się kolejny numer.
      • beata132 Re: Ale się dałam wrobić :( 19.05.10, 11:42
        Zuza, moja mama identycznie dała się nabrać. Dopiero jak jej uświadomiłam, że za
        jedną kosteczkę płaci prawie 4 dychy i obliczyłam ile wyda na cały szkielet to
        się złapała za głowę. Chciała wnukowi przyjemność zrobićuncertain
        Również zrezygnowała, ale zdążyli ją naciągnąć na ponad 250 złuncertain
        Niezły biznes kręcą, oszuści.
    • bernimy Re: Ale się dałam wrobić :( 19.05.10, 11:43
      Przykre zwłaszcza, że chodzi o dziecko!
      • bei Re: Ale się dałam wrobić :( 19.05.10, 11:52
        sad

        Ojej
    • otoja69 Re: Ale się dałam wrobić :( 19.05.10, 12:25
      www.tajemnice.pl/faq.html#1
      • zuzanka79 Re: Ale się dałam wrobić :( 19.05.10, 12:46
        Kiedy ja szukałam tych informacji na podanej przez ciebie stronie to
        w FAQ tej informacji nie było i niektórych też nie. Obejmował on
        bodajże 10 punktów. Ale co to za problem modyfikować stronę jak się
        oszukani klienci czepiają. Dziś poprostu święcie przekonana, że
        niczego nie znajdę nie sprawdzałam. Co nie zmienia faktu, że jestem
        naiwna wink
        • zuzanka79 Re: Ale się dałam wrobić :( 19.05.10, 12:51
          I gdybym kiedykolwiek chciała jeszcze coś prenumerować to proszę
          mnie opamiętać.
          • grave_digger Re: Ale się dałam wrobić :( 19.05.10, 13:20
            ale chuje kużwa... reszta no comment
            • rybalon1 Re: Ale się dałam wrobić :( 19.05.10, 13:29
              moj syn tez miłośnik "Było sobie życie " ...ale nie daję się
              naciągać na takie prenumeraty bo ZWASZE tak jest , że trzeba wydać
              kupę szmalu aby cokolwiek w całości uzbierac ...niestety przekręt to
              jak nic ..szkoda , ze kosztem dzieci głównie.
            • doral2 Re: Ale się dałam wrobić :( 19.05.10, 13:29
              napisz skargę do rzecznika praw konsumenta.
              załącz te ich obiecanki, o ile masz na piśmie.
            • asiaiwona_1 Re: Ale się dałam wrobić :( 19.05.10, 13:32
              mój mąż chciał kiedyś poskładać sobie w taki sposób megawypasione
              auto sterowane. Na szczęście przytomnie po 2 numerach przeliczyłam
              ile to będzie kosztowało i wyszło chyba że z 5 stów. WIęc
              powiedziałam mu, że jak już koniecznie chce takie auto to niech
              idzie do sklepu i sobie kupi - będzie i szybciej i taniej.
              • cura_domestica Re: Ale się dałam wrobić :( 19.05.10, 13:51
                zuza , gnoje i tyle wink aż z ciekawości zajrzałam na allegro , żeby syn Twój nie był zawiedziony i takie coś znalazłam
                www.allegro.pl/item1042553888_szkielet_130_cm.html
                www.allegro.pl/item1040274115_szkielet_85_cm_nowy_anatomia_medycyna_sprawdz.html
                • zuzanka79 Re: Ale się dałam wrobić :( 19.05.10, 15:58
                  Dzięki dobra kobieto. Niech Ci to Pan Bóg jakoś (wink) wynagrodzi.
                  Na tego większego jestem w stanie zapolować big_grin
    • edycja_kopiuj_wklej Re: Ale się dałam wrobić :( 19.05.10, 14:46
      To widze ze moje roztargnieniesie przydalo.
      Jak sie zaczela ta seria to mialam zamiar zaczac kupowac dla corki, bo ciagle
      sie pyta jak sie nazywaja jakies kosci.
      Ale mialam inne sprawy na glowie...

      A tk wogole moze ktoras ma jakas gre czy prezentacje, gdzie jest szkielet i po
      kliknieciu myszka pojawilaby sie nazwa?
      Bo za kazdym razem mi sie w wikipdi nie chce sprawdzac.
      • zuzanka79 Re: Ale się dałam wrobić :( 19.05.10, 15:57
        Właśnie młody ma taką płytę edukacyjną "Encyklopedia małego
        człowieka" i tam jest właśnie ten kostek , o taką na allegro
        znalazłam i dokładnie taką mamy
        www.allegro.pl/item1015370120_encyklopedia_malego_czlowieka.ht
        ml
        I ja Filipowi do tej płyty chciałam tego kostka złożyć by miał taki
        dowód namacalny.

        a w Merlinie jest coś takiego merlin.pl/Encyklopedia-malego-
        czlowieka/browse/product/8,191488.html
    • amoreska Re: Ale się dałam wrobić :( 19.05.10, 14:55
      Zuza, zamiast bezsensownej prenumeraty kup Filipowi TO:

      https://merlin.pl/Bylo-sobie-zycie-Encyklopedia-dla-dzieci_Albert-Barille,images_product,8,HIP008.jpg

      RE-WE-LA-CJA!

      Moja fascynująca się anatomią człowieka córka od kilku miesięcy jest tym ZACHWYCONA! smile
      • zuzanka79 Re: Ale się dałam wrobić :( 19.05.10, 15:48
        Amor my TO już mamy big_grin i jeszcze to:
        - Był sobie kosmos,
        - Była sobie ziemmia,
        - Byli sobie wynalazcy,
        - Byli sobie pordóżnicy,
        - Był sobie człowiek,
        • amoreska Re: Ale się dałam wrobić :( 19.05.10, 19:09
          Zuza, czyli mam rozumieć, że te z serii tych ENCYKLOPEDII wydano też pozostałe
          tytuły? Nie chodzi mi o książeczki czy płyty z filmami, tylko o encyklopedie.
          • zuzanka79 Re: Ale się dałam wrobić :( 19.05.10, 20:57
            Nie wiem czy są encyklopedie, my mamy płyty.
            • amoreska Re: Ale się dałam wrobić :( 19.05.10, 21:02
              Zalinkowana przeze mnie to encyklopedia "Było sobie życie". Płyty też mamy, ale ja chciałam ci polecić tę encyklopedię. Przez długi czas pełniła u nas rolę wieczornej przytulanki wink.
    • paskudek1 Re: Ale się dałam wrobić :( 19.05.10, 16:40
      to ja się dołączę choć nie o prenumeratę chodzi. Ale też dałam sę zrobić jak małe dziecko. POnad miesiąc temu (albo i dwa nawet) w przedszkolu małego pojawiła się informacja że tego i tego dnia będą robione zdęcia "dzień z życia przedszkolaka" I ok, przyjęłam do wiadomości i... zapomniałamsmile Stosownego dnia w rpzedszkolu pojawiła się pani z firmy, usiadła w holu i zachęcała rodziców do zapisania się na ten reportaż. Iało to być około 40 zdjęć z cąłego dania, na płycie plus jedno grupowe wywołane tradycyjnie - cena 25 zeta. Do odbioru za tydzień, do zapłaty teraz albo przy odiorze.
      Nie tylko ja taka durna byłam, pociesza nie to, ale nikt się jakoś nie zainteresował jaka to firma, z rzmowy mi wyszło ze z POznania. I nic, ciemna masa, ani nazwy ani adresu. Teraz okazało się ze Dyrekocja też namiaru poza nazwisiem pani i telefonem komórkowym też nie ma. I co? I rzyszły płyty w iości zbyt małej jak na ilość zapisanych dzieci, zdjęcia wywołane także. Dodatkowo wywołano zdjęcia bez niektórych dzieci choć pani mówiła że ujęcia były powtarzane. Dodatkowo mam info od rodziców któzy dostali płyty że zdjęć na płytach jest moze 17 zamiast 40 obiecanych. I szukaj wiatru w polu, telefon nie odpowiada, poczta się odzywasad Kurwa
      • clas_sic Re: Ale się dałam wrobić :( 19.05.10, 23:57
        taaa, podobnie wrobić się dała kiedyś moja mama w serię książek "ABC uczę się".
        Kupowała dla mojej młodej książki z tej serii, bo miały być książeczki na każdą
        literkę alfabetu. A potem się okazało, ze seria 'literki' nie dośc ,ze zawiera
        literki dż, dź, ć, ch, to jeszcze jest przerywana. Po paru literkach pojawia się
        cyferka (0-9), pora roku, święto, kolor, kształt. Matka spasowała. Młoda ma
        część tej kolekcji, która liczy bodaj ponad 70 sztuk!!!
        W promocyjnej cenie były chyba tylko pierwsze numery. Potem kosztowały coś koło
        9,99. Na szczęście nie wplatała się w prenumeratę, tylko kupowała sama z siebie.
        • cudko1 Re: Ale się dałam wrobić :( 20.05.10, 09:11
          zuza to co oni zrobili to jest OSZUSTWO, ja bym napisala piękne
          pisemko do Urzędo Ochorny Konkurencji i Konsumentów, wejdz sobie na
          ich stronę i poczytaj smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka