elililka
02.08.10, 01:11
Jak zapatrujecie się na związek- miłość czy rozsądek. Jesteśmy razem kolo 3
lat, zaręczeni, staramy się o dziecko. Kocham go, jest świetnym kochankiem,
partnerem, bedzie świetnym ojcem. Ale wlaśnie nie ma wyższego wykształcenia,
praca nijaka bez kokosów. Chęci na zmiany są ale lenistwo czy zwykle nie chce
mi się sprawiają, że tkwi w marazmie. Jak kopne w d... jest poprawa jak nie
kopne niekoniecznie. I teraz co odejsc, nie odejść. Miłość czy rosądek...