problem z okresem - ratunku:/

09.08.10, 09:50
wiem, że to nie poradnia medyczna tylko forum, i że powody tej samej
przypadłości mogą być u każdego inne, ale jednak mi ulży jak ktoś mi napisze,
że tak miał i że to normalne i może się zdarzyćtongue_out
rozbija się o to, że zawsze okres mam regularnie jak w zegarku.
w zeszłym miesiącu byłam u gina, wszystko idealnie (łącznie z wykonaniem USG).
tylko cyto nie zrobiłam, bo akurat byłam tuz przed okresem.
no i dostałam - jakiś taki mniej obfity niż zazwyczaj, ale generalnie
normalny, nie jakieś plamienie.
skończył mi się 10 dni temu.
przez kilka ostatnich dni się wkurwiałam, że mi się przytyło, bo brzuch
miałam normalnie jak ciężarna no i piersi mnie strasznie bolały. a dzisiaj
wstaję i zonk - dostałam okresuncertain po 10 dniach od skończenia poprzedniegouncertain
teraz już wiem, czemu miałam takie brzucho i te piersi.
kurde, czy to bardzo zły znak?tongue_out
powiem wam, że zaczynam popadać w lekką paranoję - proszę się nie śmiać tylko
uspokajaćwink
i sorki za barwne opisybig_grin
    • your.edzia Re: problem z okresem - ratunku:/ 09.08.10, 09:58
      devil
      niesamowite, opisz to raz jeszcze z większymi szczegółami
      • kama_msz Re: problem z okresem - ratunku:/ 09.08.10, 10:06
        your.edzia napisał:

        > devil
        > niesamowite, opisz to raz jeszcze z większymi szczegółami

        ale to na priva oktongue_out
    • changeone Re: problem z okresem - ratunku:/ 09.08.10, 10:40
      Któryś z nich nie był okresem...
      Czy możesz/mogłaś być w ciąży czy to niemożliwe? Piersi jeszcze bolą?
      A może jakieś nowe środki bierzesz, co?
      • kama_msz Re: problem z okresem - ratunku:/ 09.08.10, 10:47
        nie biorę żadnych leków, nie brałam ostatnio (no, jedną tabletkę ketonalu 2 dni
        temu), nie biorę hormonów, nie jestem w ciąży, wg pani doktor jestem w pełni
        zdrowa....
        • grave_digger Re: problem z okresem - ratunku:/ 09.08.10, 12:00
          a może poroniłaś...
          ja raz w życiu krwawiłam w środku - znaczy między jednym a drugim okresem. tylko
          jeden dzień.
          z resztą, jak wszycho ok to nie martw się na zapas.
          • kama_msz Re: problem z okresem - ratunku:/ 09.08.10, 12:04
            no właśnie na pewno nie poroniłam, bo na 100% nie byłam w ciąży - od co najmniej
            4 miesięcy nie ma szans żebym zaszłą.
            • grave_digger Re: problem z okresem - ratunku:/ 09.08.10, 12:39
              od 4 m-cy nie uprawiasz sexu?
              no co ty... nie idź w moje ślady tongue_out
    • dzidaa Re: problem z okresem - ratunku:/ 09.08.10, 13:05
      a badałaś hormony???
      jeśli to incydent to sie nie przejmuj, jak sie bedzie powtarzać to zrób badania.
      • bei Re: problem z okresem - ratunku:/ 09.08.10, 20:24
        Jakieś rozregulowanie cyklu?...może stresik wizyty u lekarza tak Cię
        nastroil do złuszczania śluzówki w macicy...
        Ja zazwyczaj po badaniu gin. dostaję wcześniej @.
        • doral2 Re: problem z okresem - ratunku:/ 09.08.10, 20:57
          no czasem organizm wariuje i tyle.
          jak się będzie powtarzać, to leć do gina.

          ps. dzidaa ma zajebistą sygnaturkę big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
          • dzidaa Re: problem z okresem - ratunku:/ 09.08.10, 21:57
            fenksbig_grinbig_grin
    • donerkasia Re: problem z okresem - ratunku:/ 10.08.10, 09:04
      ale w ogóle o co chodzi?
      jakaś huśtawka hormonalna...raczej nie umierasz big_grin
    • kaamilka Re: problem z okresem - ratunku:/ 10.08.10, 10:52
      a może ten drugi "okres" to krwawienie okołoowulacyjne? Ja tak
      miałam w cyklu, w którym zaszłam tongue_out
Inne wątki na temat:
Pełna wersja