wilowka
11.09.10, 12:24
Bo ja m am ewidentną alergię pyłkową. Pomaga mi:
- Przebywanie w pracowej kuchni (gary, zmywary, wszystko zaparowane)
- Długie kąpiele w osobistej łazience.
- wąchanie wrzątku (stół, kubek, wrzątek, nos w kubku)
Nawilżacza nie mam i zastanawiam się czy nie powinnam kupić. Oczywiście najchętniej taki koło 100 zł max.
Warto?