exotique
21.09.10, 15:42
szyjka mi sie skraca z ogromna predkoscia, dzis ustawione dodatkowe wizyty, warunkowe pozwolenie krotkiego wyjazdu do PL a zaraz po nim od razu wizyta.
czyli z 30tki (zorganizowanie imprezy) nici, mam nic nie robic, nic nie targac, nie meczyc sie. Najlepiej lezec i pachnac.
a tu kurwa zaraz przeprowadzka- i mialam juz zaczac pakowac powoli pudla-by bylo latwiej, o opcji pranie, prasowanie, sprzatanie nie wspominajac. i tak duza czesc prasowania oddaje do robienia- ale nie wszystko.
wyc mi sie chce, bo jak sie cos pierdoli, to wszystko na raz.
wiec kciukczcie czarownice, niech ta szyjka sie juz nie skraca, za wczesnie na rodzenie, maly ma tylo 850g.