Dodaj do ulubionych

Ratunku!!!! oko i soczewka !!! :(

27.10.10, 19:36
Okulistycznie pomocy potrzebuje !!!!!
Nosze soczewki , wróciłam do domu potarłam bezmyslnie mocno oko i psia mac nie wiem czy mi sie soczewka nie przesuneła gdzieś w głab pod powieke !!!
Z 1 oka wyjełam , na drugim nie ma i nie wiem czy wypadła moze z oka czy siedzi nadal pod powieka sad
Oko boli troche (ale troszeczke) i zaczerwienione lekko i czuje jakby coś siedzialo ale mozliwe ze od tego ze w nim gmerałam palcami w panice!
Nie wiem co robic?uncertain czy to mozliwe zeby soczewka wpłyneła tak głeboko pod powieke zeby nie mozna było jej wyjac?!
A jesli tak to teraz jechac na cito na dyzur (to bedzie horror!) czy ew. nic sie nie stanie jak poczekam do rana i zobacze co sie dzieje?
wyplukac w naparze z rumianku/herbaty?
ratunku!!!! co robic?

mam fobie oczna i własnie jestem w stanie mega histerii - czy w ogole taki scenariusz (soczewka pod powieka) jest mozliwy ?!
aaaa!!!!
Obserwuj wątek
    • kotka.zielonooka Re: Ratunku!!!! oko i soczewka !!! :( 27.10.10, 19:37
      ps. podwijam górna powieke do granic mozliwosci i ogladam - nic nie ma
      mam juz wizje ze uwiązła tak głeboko ze tylko chirurgicznie ja sie wyjmie!!1
      a!!!! ratunku niech mi ktos powie ze od zwyklego potarcia oka to niemozliwe!
      • rybalon1 Re: Ratunku!!!! oko i soczewka !!! :( 27.10.10, 19:47
        kurde kupę lat noszę soczewki ale takie cuś nigdy mnie nie spotkało ....zdolnaaaaaaaaa jesteś smile uważam , ze soczewka ci wypadła jakoś jednak bo gdyby była gdzieś na oku to byś napewno czuła mocnooo , że ona tam jest ... oko by ci łzawiło i byś ją czuła poprostu
    • prigi Re: Ratunku!!!! oko i soczewka !!! :( 27.10.10, 19:41
      bez paniki, wdech-wydech, wdech-wydech

      nie poradzę, bo się nie znam. ale na logikę to niemożliwe. skoro co większy paproszek sam wypływa z oka, nie mieszcząc się w dolnej powiece (muszka np.) to moim zdaniem soczewka w życiu warszawy by się nie zmieściła. toż to jst kawalek materiału jakby nie było
      • kotka.zielonooka Re: Ratunku!!!! oko i soczewka !!! :( 27.10.10, 19:45
        oko generalnie przestaje bolec - chyba po prostu za mocno dłubałam ale spanikowałam strasznie
        ja nawet jutro pojde do okulisty ale zastanawiam sie czy mi przez noc oko nie wypłynie jesli ta soczewka sobie 12 godzin tam posiedzi ????uncertain
        • olinka20 Re: Ratunku!!!! oko i soczewka !!! :( 27.10.10, 19:50
          To moze zakrop duza iloscia soli fizjologicznej, albo jakimis kroplami?
          Swoja droga oczy mnie zaczęły bolec jak to czytam.
          • kotka.zielonooka Re: Ratunku!!!! oko i soczewka !!! :( 27.10.10, 19:54
            !!!!AAA!!! alarm odwołany
            WYJEŁAM!!!!!

            Osz.... jednak BYłA pod powieka ale jakos wypłyneła i wyjełam !!! ufff jaka ulga !....
            teraz mam traume i jutro kupie chyba okulary!

            ps. normalnie az chlapnełam sobie wina na uspokojenie smile
            • amoreska Re: Ratunku!!!! oko i soczewka !!! :( 27.10.10, 19:58
              To super smile
              Pewnie ci ulżyło fizycznie i psychicznie, no nie?
            • olinka20 Re: Ratunku!!!! oko i soczewka !!! :( 27.10.10, 20:00
              Juz wiem Kotka, czemu zawsze wolalam okulary smile
              • kotka.zielonooka Re: Ratunku!!!! oko i soczewka !!! :( 27.10.10, 20:02
                oj! i to jak!

                (ps. kto nie jest taka panikara jak ja na p-kcie oczu to pewnie nie zrozumie ale mysl ze beda mi np. chirurgicznie/ mechanicznie etc. cos spod oka wyciagac sprawilo ze juz prawie się poryczałam uncertain)
                • olinka20 Re: Ratunku!!!! oko i soczewka !!! :( 27.10.10, 20:09
                  To pewnie bys laserowej korekty nie przezyła smile
                  Ja ledwo przezyłam, bo 2 dni przed zabiegiem obejrzalam sobie na discovery jak sie je przeprowadza smile
                  • kotka.zielonooka Re: Ratunku!!!! oko i soczewka !!! :( 27.10.10, 20:13
                    nie ... musieli by mnie uspić smile
                    ja jestem w stanie duzo u lekarza / dentysty przeżyć - ale zawsze zamykam wtedy mocno oczy to raz
                    dwa - nie na oku! normalnie wolałabym miec na zywca amputowany paluch u stopy niz zeby mi cos z okiem robiono
                    • mme_marsupilami Re: Ratunku!!!! oko i soczewka !!! :( 28.10.10, 12:02
                      Oj kotka, kotka ...
                      Soczewki maja to do siebie ze sie lubia zwinac, nie raz szukalam. Nastepnym razem bez paniki, nie ma mozliwosci zeby uciekla ci do oczodolu (od czego spojowka wink ) wiec znajdziesz zawsze pod powieka. Trzeba probowac powoli mrugac, wywinac delikatnie powieke i gotowe. Nie trzec pod zadnym pozorem.
            • sea_of_sin Re: Ratunku!!!! oko i soczewka !!! :( 27.10.10, 20:03
              Ale gdzie ona- ta soczewka- była?
              Chyba pod górną powieką, bo pod dolną to sobie nie wyobrażam.
              Oczy mnie bolą jak cholera jak to czytam, horror jakiś.
              • kotka.zielonooka Re: Ratunku!!!! oko i soczewka !!! :( 27.10.10, 20:08
                pod górną blisko kącika oka - i taka pozaginana i zwinieta - no moze nie w rulonik ale prawie ....
                ale mrugając i masujac powieke - wypsneła sie spowrotem na widoczna czesc oka i mogłam ja wyjac....
                • grave_digger Re: Ratunku!!!! oko i soczewka !!! :( 27.10.10, 20:23
                  wiem, że za późno odpowiadam, bo już po ptokach, ale miałam to samo. też mi się wsunęła pod górną powiekę i tego nie zauważyłam. też tarłam oczy. myślałam, że wypadła. ale coś oko pobolewało. dłubałam przy nim i w końcu wyszła sama.
                  gdzieś czytałam, że zawsze wychodzi i by nie siać paniki wink więc witaj w klubie.
                  • kotka.zielonooka Re: Ratunku!!!! oko i soczewka !!! :( 27.10.10, 20:37
                    najwazniejsze że wylazła ....
                    ale jutro nie założę ... no way!smile (moze pojutrze mi przejdzie smile)
                    • grave_digger Re: Ratunku!!!! oko i soczewka !!! :( 27.10.10, 20:51
                      no co ty. to ty panikara nie zła jesteś. calm down smile już drugi raz mi nie weszła jak cię to pocieszy.
    • prigi Re: Ratunku!!!! oko i soczewka !!! :( 27.10.10, 20:14
      omg! czyli to jednak możliwe?!?
      dobrze, że nie noszę soczewek, bo mam podobną fobię do twojej-mogę w tv oglądać operację na otwartym sercu, na mózgu itd, ale jak tylko zbliżają się z igła, laserem skierowanym ku oku, to jestem na etapie mdlenia. same opowieści mi wystarczą co dopiero realna wizja
      • f.o.c.h.n.a Re: Ratunku!!!! oko i soczewka !!! :( 27.10.10, 20:47
        o matko, aż ja poczułam w oku zrolowaną soczewkę. Brrrr. Dobrze, że udało ci się ją wyjąć.
      • kotka.zielonooka Re: Ratunku!!!! oko i soczewka !!! :( 27.10.10, 21:15
        prigi - no mozliwe ... mozliwe
        ja to sie teraz nawet przyznam że ... miałam wizje ze soczewka przesuneła sie w ogole w głab i teraz znajduze sie dokladnie z tyłu oka - juz niejako w czaszcze uncertain (wiem ze to durne maksymalnie i pewnie fizycznie ale w panice rózne głupie mysli przechodza)
        no i kurna naprawde głeboko siedziala bo sobie naparwdę odwinełam powieke prawie ze na czoło i nie widzialam zeby dziadostwo siedzialo ...
        nie napisze wam co wyczyniałam zeby wróciła na swoje miejsce smile
        • kotka.zielonooka Re: Ratunku!!!! oko i soczewka !!! :( 27.10.10, 21:16
          "fizycznie niemozliwe" miało byc i "znajduje" (a nie "znajduże" smile) sorry ale to chlapniete wino na pusty żoładek działa wink
    • ez-aw Re: Ratunku!!!! oko i soczewka !!! :( 27.10.10, 20:59
      Aż mam ciarki czytając to. Dobrze że noszę okulary.
      Pomyśl czy jednak nie warto też sobie kupić.
      • grave_digger Re: Ratunku!!!! oko i soczewka !!! :( 27.10.10, 21:07
        NIE WARTO NOSIĆ OKULARÓW
        NIE WARTO NIE WARTO

        no
        powiedziała to grabarzowa, która nosiła okulary 10 lat i w końcu stała się szczęśliwą posiadaczką soczewek od około roku.
        okularom stanowczo mówimy NIE
        • olinka20 Re: Ratunku!!!! oko i soczewka !!! :( 27.10.10, 21:13
          Grabarzowa! No wez!
          Wiesz jak ja madrze w okularach wyglądam?? big_grin
          • grave_digger Re: Ratunku!!!! oko i soczewka !!! :( 27.10.10, 21:22
            a ja właśnie miałam dość bycia nauczycielką okularnicą. chciałam się odmłodzić big_grin
    • lolinka2 Re: Ratunku!!!! oko i soczewka !!! :( 27.10.10, 21:40
      mogłaś zedrzeć nabłonek rogówki
      zapierniczaj co sił w oczach na ostry dyżur okulistyczny - OD RĘKI!!!!!
      I módl się, żeby na Sierakowskiego był dzisiaj.....

      koniecznie potem tę rogówkę trzeba oglądać co 2-3 dni u okulisty (ale DOBREGO, naprawdę to szalenie ważne), wybarwiać przy każdych oględzinach fluoresceiną (oględziny w filtrze kobaltowym czyli niebieskim takim), i pilnować, żeby potem nie było blizn, bo mogą zakłócać widzenie.
      • kotka.zielonooka Re: Ratunku!!!! oko i soczewka !!! :( 27.10.10, 21:45
        lolinka - spoko - jak wyjełam soczewke to momentalnie przestało mnie cokolwiek uwierac czy pobolewac i nawet oko juz nie jest zaczerwienione.
        nie drapałam pazurami po rogówce tylko odginałam sobie powieke i wykonywałam miliard mrugniec na sekunde i pocierałam oko ale przez powieke - tak wiec nic nie uszkodziłam ...

        mysle ze uszkodzona rogówka oka jednak chociaz troche pobolewa a teraz juz oko jest super i nawet zaczerwienienie zniknelo
        • kotka.zielonooka Re: Ratunku!!!! oko i soczewka !!! :( 27.10.10, 21:53
          ps. i naprawde jestem ostatnia osoba na kuli ziemskiej która nie podchodzi powaznie do swoich gałek ocznych wink wiec gdybym miala watpliwosci ze sobie Nie uszkodzilam juz dawno histeryzowalabym w szpitalu smile


          -
          KOTKA ZIELONOOKA
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/id/ac/nnbn/qZbvfMbaGSOgbBzwAA.jpg
        • lolinka2 Re: Ratunku!!!! oko i soczewka !!! :( 28.10.10, 00:07
          kotka, ja wiedząc to, co widziałam w ciągu choćby ostatnich 3 dni (praktyki akurat prowadzę, no szlaggggg) , pofrunęłabym w te pędy, coby to oko ktoś z fluoresceiną obejrzał.
          Na ile są kłopotliwe blizny na rogówce, wiem. Jak wygląda uszkodzony nabłonek, którego właściciel tego NIE CZUŁ, też zdążyłam zobaczyć parę ładnych razy.
          Nie zmuszam, nie wciskam, tylko dobrze radzę.
      • eveline2000 Lolinka? 28.10.10, 11:10
        Że tak zapytam, czy jest jakaś dziedzina medycyny z której nie masz minimum 2 stopnia specjalizacji?
        • lolinka2 Re: Lolinka? 28.10.10, 12:24
          nie mam z żadnej, hehe
          ale mam kontakt z wieloma, taki często na zasadzie "bliskich spotkań 3ciego stopnia" tongue_out, znaczy widzę powikłania pozabiegowe, czytam i piszę o nich. Jako mająca kontakt z rekomendacjami międzynarodowymi tuż po ich wydaniu (zanim dotrą pod strzechy w PL), wiem co w trawie piszczy dość na bieżąco (w różnych specjalizacjach), jako stały bywalec polskich i międzynarodowych kongresów też siłą rzeczy jakąś wiedzę nt diagnostyki/ leczenia stamtąd wynoszę.

          Z oczami jestem szczególnie osobiście związana, na okoliczność tego, że od 4 lat jest to większość tego, czym się zawodowo zajmuję, a od marca ta większość ma mocno praktyczny charakter w postaci warsztatów, zajęć praktycznych, generalnie grzebania ludziom (studentom) palcami w oczach tongue_out w celach demonstracyjnych.

          Część wiedzy mam z praktyki życiowej jako pacjentka po przejściach smile

          A, że nie jestem ani wredna, ani skąpa - dzielę się tą wiedzą.
    • specjalniedla130xe Re: Ratunku!!!! oko i soczewka !!! :( 27.10.10, 22:18
      Wiem, że alarm odwołany, ale tak na przyszłość jakby co. Taką "zagubioną" soczewkę najwygodniej zlokalizować i wyciągnąć przy zamknietym oku. Serio. Delikatnie obmacujesz powiekę i mega ostrożnie ściągasz ją niżej. Mnie pomaga i nie podrażnia tak oka jak nerwowe grzebanie
      • kotka.zielonooka Re: Ratunku!!!! oko i soczewka !!! :( 27.10.10, 22:22
        no wiec ja najpierw grzebałam ale potem poszłam po rozum do głowy i własnie "masowałam" oko przez powieke ...
        prawde mowiac caly czas powtarzalam sobie ze to kurna niemozliwe i ze pewnie wypadla a dyskomfort czuje własnie od gmerania...
        dopiero jak poczułam jak mi sie roluje juz na tej czesci oka która widac i z której mozna zdjąć ... to dotarło do mnie ze jednak nie wymyslilam sobie tego smile
        • next_exit Re: Ratunku!!!! oko i soczewka !!! :( 28.10.10, 10:29
          Mnie sie juz to zdarzylo kilka razy, wlasne od zbyt energicznego pocierania.. zawse udawalo sie wyjac, zrestza to czuc ze cos jest w oku wtedysmile Ja robie czasem tak ze chwytam powieke przy zamknietym oku i ja 'mietole' - gdzies czytalam ze to jest tez najlepszy sposob na wyciagniecie czegos co wpadlo do oka.
          • ina50 Re: Ratunku!!!! oko i soczewka !!! :( 28.10.10, 11:51
            Przerabiałam już interwencję okulistyczną z soczewką .Potarłam oko tak,że soczewkę porwałam, większą część wybrałam, ale kawałek został i nie mogłam go nawet zlokalizowac. Okuliście bardzo sprawnie to poszło smile, naśmiał się tylko ze mnie, ale w taki sympatyczny sposób smile.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka