zoja.pl
27.01.11, 13:10
Tydzien temu byłam chora - zapalenie gardła. Dostałam antybiotyk i wszystko mi przeszło, tylko katar został, a nawet zrobił się jeszcze gorszy. Podczas choroby miałam niewielki, a teraz to coś strasznego. Nie pamiętam kiedy miałam taki katar - gęsty, żółto-zielony (sorki za ten opis), raz zapychający nos, a raz lejący się - na zmianę. Smarkam ile się da, ale spływa mi to do gardła i duszę się normalnie. Nie znoszę psikaczy do nosa, chociaż teraz jakiś używam (na E, długa nazwa). Wole tabletki na katar, ale cirrus mi nie pomógł. Co robić??