Dodaj do ulubionych

wnętrzarskie beztalencie, czyli ja :-)

07.02.11, 13:01
Podobają mi się kuchnie jak ta
www.wfm-kuchnie.pl/ nowoczesne, calma popiel mat (pierwsza)
albo ta
www.domosfera.pl/wnetrza/1,93228,5848813,Biel_na_wysoki_polysk__Meble_kuchenne.html
ale... kuchnię będę mieć otwartą na salon i jak tu zgrać oba pomieszczenia żeby było , ładnie i nowocześnie i nie nasrane bibelotami smile
Któraś się zna?
Obserwuj wątek
    • ceres9 Re: wnętrzarskie beztalencie, czyli ja :-) 07.02.11, 13:08
      ja sie nie znam sama niebawem stane przed dylematem jak tu ladnie urzadzic i zasypie forum watkami;p
      chcialam tylko napisac ze,w sprawie kuchni;p, masz zupelnie inny gust niz jatongue_out
      • leluchow1 Re: wnętrzarskie beztalencie, czyli ja :-) 07.02.11, 13:11
        Dawaj linka z twoim gustem smile
        • olinka20 Re: wnętrzarskie beztalencie, czyli ja :-) 07.02.11, 13:23
          Na tych meblach z 2 linka to kazdy odcisk palucha bedzie od razu widac.
          Chyba, ze usmiecha ci sie 24/na dobe ze sciereczką latac i wycierac?
          Bo ja za wygodna jestem na takie meble, ale fakt- wygladają na zdjeciach fajnie.
          • leluchow1 Re: wnętrzarskie beztalencie, czyli ja :-) 07.02.11, 13:27
            Wiem kuźwa sad ale ładniutkie
            • opium74 Re: wnętrzarskie beztalencie, czyli ja :-) 07.02.11, 13:35
              ja mam kuchnie czerwoną na wysoki połysk na dodatek z lekkim dodatkiem brokatu suspicious
              wiem wiem jak to brzmi ale tego brokatu nie widac, chyba że powiem big_grin a dzięki niemu nie widac każdego palucha.
              W łazience mam zabudowę z białego MDFu lakierowanego na wysoki połysk na dodatek bez uchwytów tylko z takim systemem na dotyk - i wierz mi sladów paluchów też na tym nie widac.
              Czy to kuchnia biała czy popielata w nowoczesnym wydaniu łatwo się komponuje wg mnie z resztą mieszkania. W salonie możesz poszaleć wtedy z kolorami, intensywna fuksja, turkus, limonka
              • leluchow1 Re: wnętrzarskie beztalencie, czyli ja :-) 07.02.11, 13:42
                Fuksja , turkus to dodatki. A tu bardziej chodzi o dobranie płytek podłogowych w kuchni do paneli, potem jakichś mebli itp. Mówiłam żem beztalencie. smile Ja to tak naprawde potrzebowałabym żeby mi to ktoś "namalował" ale projektant bierze 100zł od mkw to przy kuchni 12m i 33mkw salonu daje nam 4500 za projekt. Wszystko pięknie ino drogo smile
                • opium74 Re: wnętrzarskie beztalencie, czyli ja :-) 07.02.11, 16:54
                  moim zdaniem pasuja szare płytki, zimne odcienie drewna.
                  Ja mam na całym dole gres - w kuchni grafitowy w części jadalnia-salon szary /jasny/
                  wiem ze moje wnętrze odbiega od tego co sie przeciętnemu polakowio podoba /brązy i beże/ ale ja się czuje w nim dobrze i nie jest ani zmine ani smutne smile
                  • leluchow1 Re: wnętrzarskie beztalencie, czyli ja :-) 08.02.11, 07:19
                    NO ja mam własnie lekki haft na beże i brązy. Chciałabym jednak miec panele w salonie a nie płytki. I kuźwa za cholere nie potrafię odróżnić który brąz jest zimny smile
        • ceres9 Re: wnętrzarskie beztalencie, czyli ja :-) 07.02.11, 14:19
          https://farm4.static.flickr.com/3079/2667822968_714a85b528_m.jpg
          tadaaaam
          • ceres9 Re: wnętrzarskie beztalencie, czyli ja :-) 07.02.11, 14:23
            o, albo ta przezacna;]
            tylko uchwyty bym wymienila i poprzeplatala te szafki zabudowane cale z przodu takimi przeszklonymi;]
            https://inspiracje.leroymerlin.pl/original/1369_kuchnia.jpg
            • leluchow1 Re: wnętrzarskie beztalencie, czyli ja :-) 07.02.11, 14:35
              Nie jest brzydka. Ale fakt nie w moim guście smile. Zastanawiam sie tylko jak wyglądają te fugi na blatach po np 5 latach użytkowania.
              • ceres9 Re: wnętrzarskie beztalencie, czyli ja :-) 07.02.11, 14:49
                fakt,pewnie nie za ciekawie;p
                • slimakpokazrogi Re: wnętrzarskie beztalencie, czyli ja :-) 07.02.11, 22:22
                  o, ceresowa, to mamy podobny gustsmile) ja uwielbiam tak przytulnie , cieplutko..big_grin No i jeszcze starocie lubię. Przy okazji mam w mieszkaniu zupełnie inaczej niż wszyscysmile no bo większość teraz nowocześnie robi jednak. moja kuchnie troszkę inna od tej , co pokazałaś (no nawet nie wiem, czy ta Twoja nie ładniejsza jednak), ale i tak swoją pokażę:
                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/kg/xh/mgy2/wuYP4cHuu9bvD045yB.jpg

                  jestem wredna wcinam się w wątek nie na tematbig_grin
                  • ceres9 Re: wnętrzarskie beztalencie, czyli ja :-) 07.02.11, 23:23
                    o,ladna;]podoba mi sie chociaz dalabym jasniejsza wersje
                    • leluchow1 Re: wnętrzarskie beztalencie, czyli ja :-) 08.02.11, 07:11
                      Bardzo ładna
                  • ceres9 slimak 07.02.11, 23:28
                    a gdzie masz lodowke?stojac przodem do okapu to na tej scianie z tylu?
                    • slimakpokazrogi Re: slimak 08.02.11, 12:52
                      lodówka stoi przy piekarniku i mikrofali... tylko jest wycieta, bo na niej jakies dzieciowe bohomazy, magnesy itp... i zaburzałaby ładny obraz całoścismile
                      no i niestety moja kuchnia ma tylko jedną ścianę... bo jest maksymalnie otwarta na salon... była to konieczność, bo chcieliśmy uzyskać jako-taką przestrzeń w salonie, w którym musieliśmy zmieścić tez schody (mieszkanie piętrowe).
                      i wogóle dzięki, cieszę sie , ze się podobasmile ma już 5 lat, ale myślę, ze trochę postoi jeszczebig_grin
                      • ceres9 Re: slimak 08.02.11, 13:06
                        my bedziemy miec taka kuchnie,ze,jakby patrzac na ta Twoja, to to jedna sciana, potm kolo zlewu na lewo okno i druga sciana na hmm jakby to wytlumaczycbig_grin taka w ksztalcie prostokatu gdzie na jednym dluzszym boku est okno a drugi dluszy bok jest otwart na salon;p
                        i tak sie zastanawiam jak to ladnie poukladac,wyczytalam gdzes ze dobrze by bylo gdyby zlew kuchenka i lodowka ukladaly sie w brye trojkata-ze to niby najwygodniejsze.
                        ale takie ulozenie obo siebie tez chyba niezle?
                        sluchaj a powiedz mi jeszcze o tym zlewie w narozniku,bo mi sie takie wlasnie podobaa bardzo ale sie nasluchalam ze one jaies niefunkcjonalne,male,ze malo miejsca w naroznikowej szafce pod spodem...
                        • slimakpokazrogi Re: slimak 08.02.11, 21:12
                          ułożenie takie koło siebie jest chyba oki - tzn ja nie czuję żadnych problemów "komunikacyjnych". Co do zlewu narożnego to tez nie widzę problemu. jesli masz zmywarkę (a to wg mnie podstawa), ze zlewu nie korzystasz tak znowu dużo...i nie potrzebujesz zlewu dużego - znaczy z dwoma pełnowymiarowymi komorami. Ja doradzam większy niż mój jednak (mam jedną małą komorę) - najlepiej taki z półtorej komory lub jedną ale szerokim "okapnikiem" . A pod zlewem zawsze jest mniej miejsca - a którąś szafkę i tak musisz poświęcić. U nas właściwie pozostałe miejsce jest wykorzystane przede wszytkim na filtr wody ,no i kosz na śmiecibig_grin
            • exotique Re: wnętrzarskie beztalencie, czyli ja :-) 07.02.11, 21:27
              OJ straszne to big_grin
              sorry ceres- no ale to juz sprawa gustu big_grin
              • ceres9 Re: wnętrzarskie beztalencie, czyli ja :-) 07.02.11, 23:25
                nie no spoko, o gustach sie nie dyskutuje;p ale mialam ochote to samo napisac widzac kuchnie lelubig_grinsuspicious
                • leluchow1 Re: wnętrzarskie beztalencie, czyli ja :-) 08.02.11, 07:14
                  ceres9 napisała:

                  > nie no spoko, o gustach sie nie dyskutuje;p ale mialam ochote to samo napisac w
                  > idzac kuchnie lelubig_grinsuspicious

                  No i chwała bogu, bo jakby se 40 milionów strzeliło tak samą kuchnię w chałupie....
    • dezetta Re: wnętrzarskie beztalencie, czyli ja :-) 07.02.11, 14:08
      Wszelkie połyski i ciemne kolory odpadają bo każdą kroplę widać. Teraz w wynajmowanym mam kuchnię i łazienkę w jasnych matowych kaflach i jak będę kiedyś urządzać własne to zrobię tak samo. Meble też będą jasno matowe!
    • zuzanka79 Re: wnętrzarskie beztalencie, czyli ja :-) 07.02.11, 16:20
      Ja napiszę tylko, że bliżej mi do gustu ceresowej tongue_out
    • exotique Re: wnętrzarskie beztalencie, czyli ja :-) 07.02.11, 21:31
      na tym wfm masz podloge z zywicy jakiestam
      nie wiem jak to sie nazywa- ale zajebiscie sie czysci. nie wiem jak ze slizgalnoscia- ale chce to u siebie w domu- wiec mam nadzieje, ze to nie jest lodowisko big_grin
      i pojde dalej, bo sie upieram by ja i w salonie polozyc- beton i transparentna zywice.
      moze i cala lazienke zamiast kafli tez w ciemnym kolorze.

      meble sa piekne i w macie- i praktyczniejsze jesli masz w domu dzieci (lapki sie odbijaja-cudow nie ma)

      a cos o boazerii mi przemnelo- nie chcesz jej zerwac? bo boazeria i nowoczesna kuchnia to tak troche jakby prosie osiodlac
      • leluchow1 Re: wnętrzarskie beztalencie, czyli ja :-) 08.02.11, 07:13
        Jakiej boazerii? Ja dom mebluję od stanu zero. Boazerii bym nie zniesła smile
        • exotique Re: wnętrzarskie beztalencie, czyli ja :-) 08.02.11, 13:07
          panele- myslalam ze boazeria smile
          • leluchow1 Re: wnętrzarskie beztalencie, czyli ja :-) 08.02.11, 13:27
            smile
            • opium74 Re: wnętrzarskie beztalencie, czyli ja :-) 08.02.11, 14:09
              a koniecznie chcesz PANELE?? budzet nie zniesie desek czy prawdziewgo prakietu??
              chcesz ciemna podłogę czy jasną??
              dąb bielony, jesion - są jasne i zimne - tylko nie w wersji plastikowych paneli uncertain
              • leluchow1 Re: wnętrzarskie beztalencie, czyli ja :-) 08.02.11, 14:26
                Nie chcę takich "plastikowych paneli" tylko porządne. Oglądałam firmy Click step za 140 zł za mkw i te mi się widzą zwłaszcza ze ma je moja siostra i sa bardzo trwałe a u mnie pies i 2 małych bąbli z iście ułańską fantazją. Moja mama ma deskę berlinecką za prawie 3 stówy i rysuje się przy najmniejszym dotknięciu autkiem np. Kieruję się wiec raczej względami praktycznymi niż finansowymi w tej kwestii
              • leluchow1 Re: wnętrzarskie beztalencie, czyli ja :-) 08.02.11, 14:26
                A i podłogę wolałabym ciemną.
                • exotique Re: wnętrzarskie beztalencie, czyli ja :-) 08.02.11, 16:38
                  panele maja ten plus- ze po 2-3 latach mozna zerwac jak dzieci podrosna- i polozyc cos ladnego i trwalego
                  ogolnie paneli nie cierpie i juz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka