Dodaj do ulubionych

paluszek :( cholera wrrrrrrr

17.04.11, 21:12
Spuchł mi palec - sąsiad palucha. Spuchł, skora napięta i błyszcząca, boli jak diabli. Nie skaleczony i nie obity. Przyczyna opuchlizny trudna do zdefiniowania. Rwie mocno.
Obłożyłam go altacetem. Zimno sprawia mi ból, wczoraj mialam bliski kontakt z ubikacją (ciążowe psikusy) i klęczałam na zimnych kaflach - oj bolało mocno. Rozgrzewanie termoforem jest mi bliższe. Tylko nie wiem co robić, stopa jest dużo cieplejsza od drugiej, ile z tym altacetem powalczyć? Czy coś jeszcze mogę w ciąży zastosować? Oo, wczoraj jeszcze liotonem 1000 smarowałam, bez efektu.
Obserwuj wątek
    • amoreska Re: paluszek :( cholera wrrrrrrr 17.04.11, 21:23
      Może to efekt nieumiejętnego pedikiuru (wyrwanie skórki przy paznokciu) ?
    • changeone soda - okłady 17.04.11, 21:30
      Rób sobie ciepłe (skoro czujesz ulgę) okłady z sody oczyszczonej, czyni cuda!!!! Wyciąga ropę z głębi. Naprawdę powinno Ci pomóc.
      • amoreska Re: soda - okłady 17.04.11, 21:37
        Albo okłady z rivanolu - uwaga, zabarwiają skórę na palcu i paznokieć na żółto.
    • i_b13 Re: paluszek :( cholera wrrrrrrr 17.04.11, 21:39
      może uzupelnię: palec nigdzie nie skaleczony przy pedicure, nie obtarty, boli najbardziej na stawach, gdzie palec się zgina i tam najbardziej jest opuchnięty
      • deela Re: paluszek :( cholera wrrrrrrr 17.04.11, 21:41
        jak dla mnie to jest stan zapalny, a że jesteś spakowana to ja bym lekarzowi pokazała, po co sie męczyć?
        • bryanowa-1 Re: paluszek :( cholera wrrrrrrr 17.04.11, 22:26
          z opisu przypomina mi tzw.zastrzał.ciepła woda z szrym mydłem powinna pomóc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka