kradzież

04.11.11, 21:20
słuchjacie o kradziez oskarzonam
ksiązki z działki wziełam w donbrej wierze, że jedna siostra moja zapomniała
a okazało sie, że druga dla trzeciej zostawiła
no i właścicielka napisała mi na gg tak:

"bardzo proszę następnym razem nie zabierać z legionowa nie swoich rzeczy. to, że coś tam zostało nie oznacza, że jest bezpańskie i szuka nowego właściciela..."

poczułam sie urazona, przesadzam czy mam racje waszym zdaniem
niby pierdoła a sie wkurzyłam
    • bei Re: kradzież 04.11.11, 21:47

      smile..oj tam oj tam, taka kradzież nie liczy się nic a nicsmile
      • asiaiwona_1 Re: kradzież 05.11.11, 08:27
        rodzona siostra tak ci napisała??? Rozumiem, że wasze stosunki są raczej kiepskie?
        w każdym razie ja bym się wkurzyła na taki tekst i na pewno coś odpisała. I oczywiście pojechałabym do tego Legionowa i zostawiła książki tam skąd je wzięłam. I focha bym miała jak stąd do Afryki.
        • doral2 Re: kradzież 05.11.11, 18:20
          "kochana" siostrunia uncertain
          nie mogła ofkors powiedzieć osobiście, tylko jak tchórz przez gg, żeby interlokutorce w oczy nie patrzeć, co??
          złośliwie odeślij jej te książkę poczta poleconą, by się pipa musiała osobiście na pocztę pofatygować.
          • opium74 Re: kradzież 05.11.11, 18:29
            ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru big_grin
            Pomysł z odesłaniem pocztą przedni smile
            • najeeli Re: kradzież 05.11.11, 18:47
              siostra cioteczna
              ano własnie nie moge odesłac bo to moja druga siostra miała poczytać
              juz odwiozłam
              a focha mam jak stąd do Australii
              • doral2 Re: kradzież 05.11.11, 18:53
                pielęgnuj focha jak najdłużej smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja