Dodaj do ulubionych

ciemno, zimno i do wiosny daleko...

13.11.11, 17:50
najgorszy okres to od 10 listopada do świąt uncertain
jak przetrwać?
Obserwuj wątek
    • amoreska Re: ciemno, zimno i do wiosny daleko... 13.11.11, 18:02
      Doral, napiszę ci po twojemu- a ić z takimi wątkami wink
    • sewa.49 Re: ciemno, zimno i do wiosny daleko... 13.11.11, 18:16
      doral, najwazniejsze to miec plan big_grin
      Zaplanowac sobie cos milego, przyjemnego w tym paskudnym czasie. Wyjcie do kina, spotkanie ze znajomymi, basen, masaz, fryzjer, kosmetyczka lub romantyczna kolacja. Mozliwosci jest wiele. Recepta jest prosta, robic cos co sie lubi i daje radoche,niech to beda male rzeczy ktore ciesza wink
    • maja-02 Re: ciemno, zimno i do wiosny daleko... 13.11.11, 18:17
      - w wolny dzien - wyjsc do ogrodu pograbic liscie smile (dziś słońce było, mimo że przymrozek) i generalnie korzystać jak najwięcej ze słońca/świeżego powietrza w w-endy
      - zagrzebać się w wyrku z książką i herbatką z sokiem malinowym
      - pooglądać przez okno ptaki, uprzednio wysypawszy im jakieś przysmaki do jedzenia wink
      - jak leje - będąc w domu popatrzeć przez okna i pomyśleć "jak miło że jestem w cieplutki i suchym domu " wink
      oby do wiosny...
      • doral2 Re: ciemno, zimno i do wiosny daleko... 13.11.11, 20:22
        - od grabienia liści to mam męża
        - ileż można w wyrze leżeć?
        - ileż można na ptaszory się gapić? tym bardziej, że obsrały mi dokumentnie meble ogrodowe uncertain
        - po to płacę za gaz, żeby mieć ciepło w chacie, żadna łaska
        - ileż można rumu chlać? albo herbaty?
        - ileż można się seksić? po trzecim razie już ma się dosyć...

        za to:

        - w ogródku pogrzebać się nie da, bo pogoda po wuju, a i tak nic się o tej porze roku zrobić nie da
        - przy siąpiącym deszczu siedzenie przy grillu czy ognisku z piwkiem mało pociągające uncertain
        - po skończonej pracy na spacer do lasu po ciemaku to tak trochę niezazbytnio
        - do kina, teatru, restaurantu, klubu, dyskoteki dla zasady nie chadzam
        - w telewizorni nudy na pudy
        - książki czytam, nawet te fachowe - z nudów
        - wino piję, właśnie przedwczoraj zlałam znad osadu swoje własne
        - mam uprane, posprzątane i uprasowane
        - ugotowane też, zresztą i tak się odchudzam
        - dobija mnie brak światła
        - dobija mnie fakt, że w przyszłym roku nici z ferii zimowych w ciepłych krajach (chociaż to jeszcze nie przesądzone do końca)
        - dobija mnie ta pogoda, w którą do końca uwierzyć nie mogę, no nie mogę i już.
        - nie mam nic przeciwko temu, by już przyszła wiosna, ale ona nie przyjdzie JUŻ uncertain
        - mam zapalenie oskrzeli.

        a poza tym, że niby co? że niby se pomarudzić na pogodę nie mogę??
        dawno nie marudziłam tongue_out
        • maja-02 Re: ciemno, zimno i do wiosny daleko... 13.11.11, 21:25
          doral2 napisała:

          > - od grabienia liści to mam męża

          nie wiesz co tracisz ;P

          > a poza tym, że niby co? że niby se pomarudzić na pogodę nie mogę??
          > dawno nie marudziłam tongue_out

          ależ na zdrowie, pomarudzić też fajnie jest big_grin

          jeszcze dobrze mić kota na taki sezon... (tzn kota to zawsze dobrze jest miec wink ) jak ci sie taki kocio poloży na brzuchu albo npod szyją i pomruszy to od razu sie tak bloooogo robi wink no i grzeje, mozna przykrecic gaz ;P
    • dziewczyna_bosmana Re: ciemno, zimno i do wiosny daleko... 13.11.11, 19:02
      Dużo seksu pod ciepłą kołdrą i herbata z rumem co godzinę smile
      • prigi Re: ciemno, zimno i do wiosny daleko... 13.11.11, 19:43
        ale seks czy rum co godzinęsuspicious?
        w sumie przy jednym i drugim można się zajechaćtongue_out
        • dziewczyna_bosmana Re: ciemno, zimno i do wiosny daleko... 13.11.11, 21:06
          Seksu to ile wlezie, z rumem bym tak nie przesadzała smile
    • karra-mia Re: ciemno, zimno i do wiosny daleko... 13.11.11, 21:27
      ja ten okres będę zpędzać w kuchni, pichcić dla rodzinki i przyjaciół i wstawiac foty na bloga. W kuchni przynajmniej ciepłobig_grin
    • maja-02 Re: ciemno, zimno i do wiosny daleko... 13.11.11, 21:32
      swoją drogą to chciałam dziś zimową kurtkę wyciągnąć bo w jesiennej to już trochę za zimno... ale tak mi sie nie chce...
    • eniac_woman Re: ciemno, zimno i do wiosny daleko... 13.11.11, 22:12
      Sama się nad tym dzisiaj zastanawiałam - do godziny 16 siedziałam w domu i czułam się, jakby po mnie walec przejechał. A potem przyszła koleżanka, poszłyśmy na czekoladę gorącą do figloraju (coby zająć znudzone dzieci), potem jeszcze obaliłyśmy po earl gray'u, zaplanowałyśmy menu na parapetówkę i zrobiło się lepiej.
      Może trzeba to przetrwać, planując miłe i ciepłe rzeczy w dobrym towarzystwie? smile
      • tysia77 Re: ciemno, zimno i do wiosny daleko... 13.11.11, 22:20
        Mnie najbardziej żal,że sozon na rolki się kończy. W ciągu ostatnich 3 miesięcy była świetna pogoda,często jeździłam i mam w końcu figurę z której jestem zadowolona. Będę chodzić na lodowisko,bo nie wyobrażam sobie już funkcjonowania bez sportu ale to już nie to samo.
        • olinka20 Re: ciemno, zimno i do wiosny daleko... 14.11.11, 10:35
          Na szczescie u nas pogoda ładna, nie siąpi, tylko cholerka zimno, trza auto skrobacsad
          Bo inaczej tez bym sie załamała pogodowo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka