Kasyna gry

23.01.12, 22:27
chodzicie, bywacie w takowych przybytkach? Jesli tak to w co lubicie grac?
Staramy sie z mezem chodzic do kasyna dla rozrywki pare razy w roku. Lubie ruletke i automaty. Uwielbiam ten stan jak mi sie adrenalina podnosi, dlatego uwazam, ze jestem podatnym narybkiem na hazardzistke. Dobrze, ze nie chodzimy tam za czesto, bo bym meza z torbami puscila big_grin
    • olinka20 Re: Kasyna gry 24.01.12, 10:00
      E nie, jakos mnie to nie kręci.
      Największą adrenaline to miałam lata temu jak rajdówke po 3miescie prowadziłamwink to mi wystarczywink
    • aniuta75 Re: Kasyna gry 24.01.12, 10:05
      Nie stać mnie na takie rozrywki hehehe.
    • mona_mayfair Re: Kasyna gry 24.01.12, 10:11
      Ani mnie na to nie stać, ani mnie to nie kręcitongue_out W kasynie bylam raz, ino z ciekawosci smile
      • ciepla.kawa Re: Kasyna gry 24.01.12, 10:20
        Byłam raz. I stwierdziłam, że to nie jest zabawa dla mnie. Poza tym ja nie mam szczęścia w grach, konkursach itp.
    • anna_sla Re: Kasyna gry 24.01.12, 11:34
      oj nie.. lepiej nie tongue_outbig_grin
      • bruni76 Re: Kasyna gry 24.01.12, 12:37
        Nigdy nie byłam i szczerze mówiąc - chyba nigdy nie pójdę tongue_out
        Wolę energię spożytkować na grze w kręgle - oczywiście przy piwku bezalkoholowym wink


        Dzieci są jak pierdy - znieść można tylko własne tongue_out
        • doral2 Re: Kasyna gry 24.01.12, 20:13
          eehhhh, las vegas nocą jest takię pięęęękne smile
          i na własne oczy widziałam jak baba trafiła 3 siódemki.
          automaty nawet na ulicach stoją.
          zostawiłam w vegas 100 dolców uncertain
          • sewa.49 Re: Kasyna gry 24.01.12, 20:28
            O wlasnie do Vegas bym chciala choc raz w zyciu zagrac big_grin
            • doral2 Re: Kasyna gry 24.01.12, 21:03
              coś ty?
              do vegas grać??
              bezzęzu.
              lepiej pojechać by obejrzeć te wszystkie hotele, a jest co oglądać.
              w szczególności wieczorem, bo w dzień to nic specjalnego do oglądania nie ma.
              jeso, w cesar palace jest (a przynajmniej był) sklep z przecudnej piękności czarnymi oplami australijskimi. mąż musiał mnie granatem od wystawy odrywać. w życiu takich pięknych i dużych opali nie widziałam.
              aha, jeszcze słynna fontanna przed tym hotelem...
              no i warto zatrzymać się na tamie hoovera, też ładne widoczki tam są smile
              • sewa.49 Re: Kasyna gry 24.01.12, 21:26
                Zagrac, ale za 100 dolcow z rozsadkiem i zobaczyc czy szczescie sie usmiechnie, a na koniec zostawic sobie zwiedzanie.
                Rewie obejrzec koniecznie.
                I noc w takim super hotelu spedzic ze sniadaniem wink
              • ez-aw Re: Kasyna gry 24.01.12, 21:32
                Ciągle sobie obiecuję, ze wreszcie pójdę. Może kiedyś dotrzymam słowa wink
                • kotka.zielonooka 18 tysi. 24.01.12, 22:39

                  Byłam 3 razy w zyciu. 2 razy przegrałam, raz wygrałam ~ 16 tysi. (w black jacka i w ruletkę).
                  Potem nigdy nie byłam - uznałam że ta wielka wygrana załatwiła mi wszytkie potencjalne nastepne wygrane wink
                  a tak serio - juz nie mam przyjaciela z którym mozna było chodzić do takich miejsc. obecni przyjaciele i znajomi zupełnie niekasynowi wink
    • akasya Re: Kasyna gry 24.01.12, 23:11
      Nie byłam, ale chciałabym zobaczyć jak to wygląda. Chociaż trochę się boję, że za bardzo mi się spodoba... big_grin

      Powiedzcie mi, tam serio chodzi się w garniakach i sukniach wieczorowych itp.? Czy to tylko na filmach tak pokazują? tongue_out
      • doral2 Re: Kasyna gry 26.01.12, 17:50
        co ty?
        chyba że się do monte carlo wybierasz big_grin
        • akasya Re: Kasyna gry 27.01.12, 01:01
          No przecie pisałam, że nie byłam to nie wiem. A na fylmach zagramanicznych to pokazują w kiecach wieczorowych i frakach graczy wink

          Do Monte Carlo się nie wybieram na razie niestety, ani do Vegas tym bardziej.
        • cudko1 Re: Kasyna gry 06.03.12, 08:50
          a to zależy od kasyna chyba, tam gdzie byłam w atlatic city, chłopy musiały mieć marynarki, jak który nie miał można było wypożyczyć w kasynie wink
    • mme_marsupilami Re: Kasyna gry 05.03.12, 18:23
      Nigdy nie bylam, ale chce sie wybrac i oczywiscie wygrac !
      • cudko1 Re: Kasyna gry 06.03.12, 08:48
        byłam dwa razy w atlantic city (małe las vegas) miasto hoteli, hazardu i rozpusty tongue_out
        marzy mi się wyjazd do las vegas ... może kiedyś wink

        zagrałam, nie wygrałam, potańczyłam w dyskotekach w kasynach wink faajne klimaty, jakby mnie było stać to mogłabym grac suspicious
    • mamakarolla Re: Kasyna gry 06.03.12, 08:55
      nigdy nie byłam i zupełnie mnie tam nie ciągnie.
      • opium74 Re: Kasyna gry 06.03.12, 09:03
        Kiedys raz na miesiąc, dwa umawiałam się z koleżankami i grałysmy.
        Najchętniej w black jacka, czasem w ruletkę.
        Przeznaczałam na to pewną kwote i siedziałam w kasynie tyle na ile mi wystarczała. Czasem wychodziłam na małym plusie a czasem na zero. Nie wydawałam więcej niż miałam założone.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja