Dodaj do ulubionych

jakie plotki

16.10.12, 21:28
słyszałyście na swój temat?
Obserwuj wątek
    • anna_sla Re: jakie plotki 16.10.12, 21:38
      od dłuższego czasu nie dochodzą żadne plotki jako plotki. Wczoraj nie pojechałam z koleżanką na siłownię, bo dostałam okres i miałam takie bóle kręgosłupa, że nie mogłam ani chodzić ani stać ani siedzieć. Dzisiaj wchodzę na siłownię (sama) a tam pani zza lady "oo dzień dobry, dobrze się już pani czuje?", znaczy, że już co poniektórzy zostali poinformowani, że mam okres big_grin a znając swoją koleżankę nie mówiła cicho tongue_outbig_grin

      A tak poza tym to co jakiś czas przyznają mi się inne kobiecinki z siłowni, że mnie obgadywały, że naprawdę dużo i szybko schudłam. Innych plotek nie znam...
    • olinka20 Re: jakie plotki 16.10.12, 21:39
      Chyba najciekawsza to ta, ze za maz wychodze- kilka lat temu, wszyscy sasiedzi zyli ta informacją, a moi rodzice po prostu zrobili remont big_grin
      • grave_digger Re: jakie plotki 16.10.12, 21:46
        big_grin
        • olinka20 Re: jakie plotki 16.10.12, 21:54
          A to mi sie jeszcze przypomniało z liceum, sasiadka ( bogobojna, naleząca do akcji katolickiej czy jakos tak) zaczepiła moja matke- a pani to chyba niedługo babcia zostaniewink
          Chodziło jej o to, ze zawsze odprowadzało mnie kilku ( conajmniej 2 ) kolegów.
          Powod był prozaiczny- bałam sie wracac sama i zawsze sie znalazło kilku kumpli, ktorzy mnie wieczorem odstawili do domu.
          Ale fama poszła wink
        • anna_sla Re: jakie plotki 16.10.12, 22:14
          to ja w ten sposób własnie urodziłam całą drużynę piłkarską, a jak brałam ślub to pan znajomy uświadamiał moją mamę, że w ciąży jestem bo i przytyłam i w ogóle.. Ciekawe czy się rychło mego dziecka doczekał wink
    • valla-maldoran Re: jakie plotki 16.10.12, 22:03
      Zaraz po studiach pracowałam w L.O. i przydarzyło mi się choróbsko, z powodu którego musiałam iść na operację i potem 2-miesięczne zwolnienie. Wiedział z przyczyn oczywistych tylko dyrektor. Natomiast moje dzieci sobie wymyśliły, że pani od angielskiego wyszła za mąż za amerykanina i pojechała w podróż poślubną na Hawaje. Prawie się na mnie obrazili, jak im po powrocie zdjęć z tych 'hawajów' nie chciałam pokazaćsmile
      • dorcia1234 Re: jakie plotki 16.10.12, 22:05
        po 3 tygodnia zwolnienia wróciłam do pracy i pierwsze co usłyszałam, to że się zwalniam a teraz na próbę pracowałam gdzie indziej. Do dzisiaj nie wiem, kto plotę rozpuścił- na jego szczęście.
    • melancho_lia Re: jakie plotki 17.10.12, 07:21
      Jak zaczynałam studia doszły mnie słuchy, ze podobno mam już dwoje dzieci wpadkowych oczywiście.
      • ciepla.kawa Re: jakie plotki 17.10.12, 08:15
        W trakcie kłótni z największym plociuchem na osiedlu usłyszałam, że ojca dzieciom odebrałam. Co było bzdurą, bo jak się z mężem poznaliśmy to on już był milion lat po rozwodzie. Myślałam, ze tą babę rozszarpię.
    • mme_marsupilami Re: jakie plotki 17.10.12, 08:36
      W czasach liceum zdarzyl mi sie dluzszy pobyt w szpitalu. Dowiedzialam sie ze urodzilam blizniaki. Potwierdzeniem mojego stanu miala byc moda na spodnie ogrodniczki.
    • pszczolaasia Re: jakie plotki 17.10.12, 09:10
      że sie puszczałambig_grin dawno nie slyszalam zadnych..albo mam je w dupie zwyczajnie...ale chyba nie slyszalam albo mi to obojetnie.
      • cudko1 Re: jakie plotki 17.10.12, 09:18
        że ojcem mojego dziecka jest mój szef suspicious hahahahahaha
        a tylko dlatego ze zaszłam w ciąże szybko (4 miechy) po rozpoczęciu pracy, domyślam się kto ją stworzył (mój były suspicious) ale mam to generalnie w dupie big_grin mój szef i jego żona też tą plotę znają wink
    • rose.rouge Re: jakie plotki 17.10.12, 09:16
      Uwaga hardcore. Kiedyś straciłam przytomność w klasie (nastoletnie lata) i wylądowałam w szpitalu, w międzyczasie ktoś wypuścił plotę jakobym miała zejść z tego świata. Bez komentarza.
    • thegimel Re: jakie plotki 17.10.12, 09:23
      Plotka prawie zniszczyła moją przyjaźń. Miałam 14 lat, wracałam skądś i rozłożyła mnie angina. Prawie 40 stopni gorączki, fatalne samopoczucie, ale komórek jeszcze nie było, zadzwonić po kogoś nie miałam jak, a do domu trzeba było wrócić. Wyglądałam jak zombie, ledwo nogami powłóczyłam. Kochana sąsiadka, co to wszystko wie zaraz poleciała do mamy mojej kumpeli z donosem, że pijana byłam. Tamta uwierzyła, no i zakaz spotkań. Na szczęście moja mama się jakoś dowiedziała o co chodzi, zrobiła wścibskiej siwy dym i pogadała z mamą kumpeli.
      A i jeszcze oczywiście o wszystkich koleżankach z bloku włącznie ze mną przynajmniej raz krążyły ploty, że w ciąży jesteśmy, wszystkie wtedy mogły jeszcze nosić ruciany wianek.
      • naftalka5 Re: jakie plotki 17.10.12, 09:40
        Że się puszczam tongue_out bo wtedy dość intensywnie imprezowałam mając lat 19,20 wink plotkowali sąsiedzi jak i rodzina.
        Potem że jestem lesbą, bo zamieszkała ze mną moja koleżanka z dziecięcych lat. Nieważne że już wtedy miałam dziecko, a M chwilowo nie mieszkał z nami.
        Aaa i jeszcze jedno, jak dziecko zamknęło się od środka w mieszkaniu do którego się dzień wcześniej wprowadziliśmy i nie miałam jeszcze podłączonej wody, więc poleciałam do mamy która mieszka naprzeciwko opłukać butelkę, nie było mnie 30sek, a młody nie dosięgał do kluczy więc nie wiem jak to zrobił. Niestety musiała przyjechać straż pożarna i wchodzili przez okno. Niedzielne popołudnie, wszyscy sąsiedzi w domu. Ile ja się nasłuchałam o sobie, jaka to wyrodna i zła matka jestem. A w ciągu jednego dnia rozniosło się na całe osiedle.
    • mamba30 Re: jakie plotki 17.10.12, 09:45
      to nie plotka, ale uprzejmy sąsiad 2 piętra niżej z zemsty, że śmiałam mu zwrócić uwagę - jego pies wyje calymi dniami w domu, jak on jest w pracy - w sklepie przy ladzie do innego sąsiada walnął - skoro ta czarna nie ma pracy, to niech idzie pracować jako tirówka. Bardzo mam miłego sąsiada, jakby co radą poratuje big_grin
    • deelandra Re: jakie plotki 17.10.12, 10:59
      najciekawsze to chyba z liceum
      - ta co się dziwnie ubiera - taką miałam ksywkę, nikt mi nigdy tego w twarz nie powiedział, dowiedziałam się dopiero parę lat później, owszem ubierałam się dziwnie i co z tego wynika, że powstała plotka numer dwa
      - jestem narkomanką - fakt, że w tym czasie ani nie piłam alkoholu, ani nie paliłam fajek, ani nic rozbawił mnie wybitnie, marychy do dzisiaj w ustach chyba nie miałam
      - jestem niedostępna - to już parę lat później, fakt, że bzykałam się z kim tylko miałam ochotę świadczy o panach, którzy trzymali mordę na kłódkę big_grin
    • prigi Re: jakie plotki 17.10.12, 11:50
      "koledzy" z pracy między sobą - że mąż mnie bije i sypiamy w osobnych pokojach big_grin
    • magiczna_marta Re: jakie plotki 17.10.12, 12:05
      Że jestem "szatanistka" bo się na czarno ubierałam.
      A raz sąsiadka z klatki obok spytała czy adoptowana jestem bo ja się na czarno ubieram a rodzice nie, to pewnie żałobę po rodzicu bio mam big_grin
    • marikooo Re: jakie plotki 17.10.12, 12:33
      Jako nastolatka jeszcze wracałam po usunięciu nadżerki od gina zwijając się z bólu - autobusem, bo miało nie boleć, skoro "na szyjce macicy nie ma zakończeń nerwowych". Tiaaaa... W tym autobusie spotkałam znajomych. Jakiś czas później się dowiedziałam, jakobym tego dnia miała skrobankę smile
    • grave_digger Re: jakie plotki 17.10.12, 14:01
      o jaki ciekawy wątek się zrobił big_grin

      o mnie nikt nie plotkował, mało popularna jestem wink albo nigdy się nie dowiedziałam.
      • olinka20 Re: jakie plotki 17.10.12, 17:03
        Pewnie mało słyszałas wink
        O mnie kiedys plotkowały jakies dziewczyny ze szkoły, jakies niewinne pierdoły, ale rzad przed nimi siedziała moja matula.
        Na koniec trasy odwrociła sie i powiedziała- pozdrowienia od Olki, biedulki pospadały z siedzen big_grin
        • grave_digger Re: jakie plotki 17.10.12, 20:45
          aaaaaaaaaaa zapomniałam. ale to było raz w życiu i to w poprzednim wink
          moja wtedy najlepsza przyjaciółka rozpuszczała na mnie ploty z kosmosu, gdy ja myślałam, że ona mnie kocha i jesteśmy sobie najbliższe big_grin potem nastąpił huczny rozwód z nią. a potem z jej kuzynem czyli moim ex tongue_out

    • piekielna-diablica Re: jakie plotki 17.10.12, 17:38
      że jestem puszczalska (plotka poszła od faceta z którym spotykałam się ponad rok - który to pan nie raczył mnie poinformować że ma problem z alkoholem, nastoletniego syna, okłamał mnie co do swojego wieku oraz spotykał się w dni gdy się nie widzieliśmy z innymi pannami a także że jest kochankiem bogatej matrony - te informacje zostały potwierdzone bo to jest dalsza rodzina ojca mojego dziecka) - przez niego do dziś w tej rodzinie jestem wykluczona poza nawias mimo że facet w tej rodzinie znany był z fantazjowania - zmarł trzy tygodnie temu bo się zapił na śmierć.

      druga - odkąd otrzymałam wysokie stanowisko zaczęły się obrzydliwe wręcz plotki na mój temat włącznie z tymi że jakim ja prawem wydaję na własne dziecko x pieniędzy i jak śmiem nie zapierdalać do biura na 10 godzin codziennie jak wszystkie pozostałe "koleżanki" - skoro nie zapierdalam to znaczy że leżę pinda do góry i tylko biorę pieniądze - czyli zwyczajna zawiść ludzka

      szkoda gadać - ale zło wraca do ludzi więc ja sobie poczekam na sprawiedliwość
      • oteczka Re: jakie plotki 17.10.12, 18:03
        Mnie x lat temu córka uczyła jeżdzić na wrotkach , myślałam że jak jeżdżę na łyżwach to i wrotki nie będą problemem,okazało się że są i córka idąc za mną trzymała mnie na drugi dzień moja koleżanka mówi że jej teściowa widziała przez okno jak mnie córka prowadzi pijaną bo nie mogłam się na nogach utrzymać.
        • aqua48 Re: jakie plotki 17.10.12, 18:19
          Jak byłam przewodniczącą Rady Rodziców w szkole dzieci to słyszałam, że za pieniądze zebrane w klasach kupiłam sobie mieszkanie... Fakt, że w tym czasie przeprowadziliśmy się.
          Potem od paru osób słyszałam, że urodziłam trzecie dziecko, bo widują mnie z malutkim dzieckiem w wózku, co też było nieprawdą. Te plotki były najgłupsze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka