mona_mayfair 08.11.12, 09:25 .. tekstem o cyt."cwaniakach z Małkinii"?;p Zaintrygowało mnie to określenie w wątku o podwożeniu/ niepodwożeniu kolezanki z pracy;p Dlaczego do diaska akurat z Małkinii?;p Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
karra-mia Re: Warszawianki, o co chodzi z .. 08.11.12, 10:21 nie wiem, ale wiem, co znaczy o słoikach z białołęki Odpowiedz Link
mona_mayfair Re: Warszawianki, o co chodzi z .. 08.11.12, 10:26 To i ja wiem, ale jednak Małkinia mnie frapuje;p Bo zobacz jak tam ladnie ja lubie takie klimaty;p upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/b/b9/Ma%C5%82kinia_Dolna.jpg/800px-Ma%C5%82kinia_Dolna.jpg Odpowiedz Link
bei Re: Warszawianki, o co chodzi z .. 08.11.12, 10:34 Kiedyś Malkinianie (no nie wszyscy!) trudnili sie handlem ...a niektorzy w tym handlowaniu nie byli super uczciwi...chodzili "lepiej" ubrani, traktowali innych z poblażliwą wyższością... Ja nie z Wawy- ale moja babcia i mama to rodowite warszawianki , a o cwaniakach pamietam jak opowiadal starszy brat (warszawiak) inne powedzonko to -"taki bajer to na Grojec), albo "bedziesz taki jak ci z Czerniakowa" Lata minęły fundamenty tych powiedzonek runeły nie tylko w niepamiec Nikt juz nie uzywa głupich stereotypow-ludzie dobrzy i źli mogą byc wszędzie-bez podzialow administracyjnych, bez wskazan ras antropologicznych. Odpowiedz Link
mona_mayfair Re: Warszawianki, o co chodzi z .. 08.11.12, 10:42 Dzieki Bei to wiele wyjaśnia Odpowiedz Link
olinka20 Re: Warszawianki, o co chodzi z .. 08.11.12, 10:27 Mysle, ze to rownorzedne o słoikach i cwaniakach. Odpowiedz Link
mona_mayfair Re: Warszawianki, o co chodzi z .. 08.11.12, 10:34 No ale czemu akurat z Małkinii a nie z Koziej wólki np ;p Co z ta małkinia nie tak? i o która chodzi?;p a se znalazlam temat do rozmyślan;p Odpowiedz Link
nioma Re: Warszawianki, o co chodzi z .. 08.11.12, 11:32 Słoik to coś zupełnie innego niż cwaniak. Odpowiedz Link
olinka20 Re: Warszawianki, o co chodzi z .. 09.11.12, 10:56 Wiem, ze co innego, ale podobnie pejoratywnie zabarwione prawda?Słoik to napływowy, a cwaniak to cwaniak. Swoja drogą jaka to nienawsc do tych napływowych, zeby ich od razu od słoików wyzywac. Bo zaden warszawiak z dziada pradziada nie korzysta z pomocy mamusi/babci i nigdy w zyciu w słoiczku obiadku nie przyniosł... Odpowiedz Link
magiczna_marta Re: Warszawianki, o co chodzi z .. 08.11.12, 13:24 Jak się chce kogoś obrazić (a wiadomo że jest z ludności napływowej) to można mu tez powiedzieć że jest burakiem z Radomia. Odpowiedz Link
julajulka01 Re: Warszawianki, o co chodzi z .. 09.11.12, 10:16 Z Radomia buraki? Ja słyszałam o "krawaciarzach" z Warszawy również obraźliwe Odpowiedz Link
magiczna_marta Re: Warszawianki, o co chodzi z .. 09.11.12, 10:42 Hehe, z Krakowa to centusie Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Warszawianki, o co chodzi z .. 09.11.12, 11:02 albo scyzoryki z kielc albo sledzie z gdyni Odpowiedz Link
beata985 Re: Warszawianki, o co chodzi z .. 09.11.12, 12:10 a na sląsku to dla hanysów gorole-najgorsze z najgorszych Odpowiedz Link
esofik Re: Esofik 09.11.12, 23:12 to chyba tylko u nas mieszkam (mieszkałam) 30km od łowicza Odpowiedz Link
red-truskawa Re: Warszawianki, o co chodzi z .. 09.11.12, 23:16 Ja nie z warszawy, a mój tata tez nie, a z racji miejsca zamieszkania i przyjscia na swiat mamy wrodzoną niechęć do warszawiaków, zresztą tak jak oni do nas i mój tata jak słyszy, ze ktos z wyższościa mówi- bo u nas w stolicy, bo u nas w Warszawie- to zawsze odpala, ze warszawa sklada se w 20 % z Warszawy i w 80% z Grójca A te cwaniaki z Małkini to moze stad : "Urodziłem się w Małkini w 1937 roku w lipcu. Znaczy, w połowie lipca. Właściwie w drugiej połowie lipca. Dokładnie 17 lipca." Odpowiedz Link