najeeli
02.12.12, 23:23
mam ci ja znajomą, co swojego faceta ma nieciekawego
dwie lewe rece do prac majsterkowicza i charakter nie tego
i do chłopa wzdycha mojego ze ona taki zdatny do wszystkiego
i żebym jej oddała onego
co robić bo poza tym, że nie to wkurza to samoocena mi spada
bo ona to taka że chałupa wypieszczona i zarcie pod nos podstawione a ja to niekoniecznie
a jak zgłupieje i pójdzie?
łaska boska że nie czyta mi przez ramie boby zabił za głupoty
a we mnie to jakos siedzi i wyjśc nie chce
co robić?