beata985 23.12.12, 19:50 a tak się bałam-2 dni temu jeszcze pobojowisko w domu było... nawet ziemniaki mam obrane i kurach w przyprawach na któreś święto ha... nie ukrywam, że z dużą pomocą dzieci..... teraz łepek idę umyć i podłogę w kuchni a jutro śpię do oporu Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
doral2 Re: no to gotowe mam wszystko... 23.12.12, 20:10 u mnie jeszcze sałatka jarzynowa do zrobienia, ale to jutro dziecko zrobi. chleb kupić, ale to męża zadanie bojowe na jutro. no i karpia usmażyć, pierogi zagotować, tuż przed kolacją. ja tez zaraz się kładę, bo jeszcze jutro szychtę we fabryce muszę odbębnić. Odpowiedz Link
beata985 Re: no to gotowe mam wszystko... 23.12.12, 20:15 no to wiadomo-karpia usmażyć, ziemniaki ugotować, resztę poodgrzewać wystarczy....12 potraw to nie będzie ale u mnie by tego nie przejedli.... Odpowiedz Link
przeciwcialo Re: no to gotowe mam wszystko... 23.12.12, 20:10 Ja jutro tylko ryba, ziemniaczki pieczone do ryby, czerwona kapusta też do ryby i kompot z suszu. Dumna z siebie jestem że 12 potraw machnęłam z pomocą dzieci. Syn zwijał krokiety. Odpowiedz Link
zuzanka79 Re: no to gotowe mam wszystko... 23.12.12, 20:17 Ta też łapka w górę bo skończyłam. Już dawno chałupa na błysk sprzątnięta i to co miałam zrobić zrobiłam, ale się nie chciałam chwalić co by was nie wqrwiać. Nawet światełko z Betlejem już mam w domu Z nudów to sobie nawet z sosnowych i jodłowych gałązek oraz jemioły wieniec na drzwi uplotłam. Piękny jest. Odpowiedz Link
ez-aw Re: Zuzanko 23.12.12, 22:04 Wieniec piękny. Też skończyłam, jutro tylko sałatkę pokroić i podgrzać to wszystko. A tak to luz Odpowiedz Link