mam syna ON, chodzacy o własnych siłach - naszczęscie, w tym roku robie generalny remont góry domu bo adoptuje pokoj po ordzicach kotrzy schodzą "na dół" po babci, i teraz tak: synowi przysługuje sie jakies dofin do remontu w zaleznosci do schorzenia, chodziło mi o farby antyalergiczne oraz kafelki antyposlizgowe (przy tej chorobia jak najbardziej) ale...... syn porusza sie samodzielnie a kafelki naleza sie osobą typowo leżacym i poruszajacym sie na wózku, i kicha z dofi, grzecznie pania zapytałam "prosze mi wytłumaczyc (niublizajac nikomu wchorobie) na co osobie lezacej kafelki antyposlizgowe?????? a ona mi "to sa polskie przepisy, zyjemy w polsce, sama pani wie", nosz k...a mać, tłumacze ze teraz chodzi ale nie wiem co bedzie nawet za tydzien bo moze siasc na wózek, i co wtedy???ze ma ADHD i zapierdziela z predkościa światła to wieksze ryzyko poslizgniecia itp


bede targac te nowa podłoge bo wtedy beda sie nam przysługiwac spec kafelki???a ona ze moge poczekac z remontem, ciekawe do kiedy mam czekac, aj



i tak musze 100% wkładac w remont, pomimo ze ma alergie farb antyaler.... tez nie dostanie bo nie ma uczulenia na detergenty,nie wiem gdzie jeszcze moge popytac o takie dofin
