Dodaj do ulubionych

się wkurzyłam, polska wrrrr

23.02.13, 09:34
mam syna ON, chodzacy o własnych siłach - naszczęscie, w tym roku robie generalny remont góry domu bo adoptuje pokoj po ordzicach kotrzy schodzą "na dół" po babci, i teraz tak: synowi przysługuje sie jakies dofin do remontu w zaleznosci do schorzenia, chodziło mi o farby antyalergiczne oraz kafelki antyposlizgowe (przy tej chorobia jak najbardziej) ale...... syn porusza sie samodzielnie a kafelki naleza sie osobą typowo leżacym i poruszajacym sie na wózku, i kicha z dofi, grzecznie pania zapytałam "prosze mi wytłumaczyc (niublizajac nikomu wchorobie) na co osobie lezacej kafelki antyposlizgowe?????? a ona mi "to sa polskie przepisy, zyjemy w polsce, sama pani wie", nosz k...a mać, tłumacze ze teraz chodzi ale nie wiem co bedzie nawet za tydzien bo moze siasc na wózek, i co wtedy???ze ma ADHD i zapierdziela z predkościa światła to wieksze ryzyko poslizgniecia itpsadsad bede targac te nowa podłoge bo wtedy beda sie nam przysługiwac spec kafelki???a ona ze moge poczekac z remontem, ciekawe do kiedy mam czekac, ajsadsadsad i tak musze 100% wkładac w remont, pomimo ze ma alergie farb antyaler.... tez nie dostanie bo nie ma uczulenia na detergenty,nie wiem gdzie jeszcze moge popytac o takie dofinsadsad
Obserwuj wątek
    • olinka20 Re: się wkurzyłam, polska wrrrr 23.02.13, 14:36
      Buzka, odwołaj sie, albo uderz gdzies wyzej, co to za tłumaczenie, ze to Polska?
      Pani pewnie nie bardzo sie chciała z kasy wyprztykac na poczatek roku.
      Znajomy po udarze zmieniał kibelek i łazienke ( z dofinansowaniem z pefronu) tez przyłaziły i kreciły nosami, ale jego zona twardzielka, oni ją drzwiami, to oknem wracaął i kase dostali.
      • buzka25 Re: się wkurzyłam, polska wrrrr 23.02.13, 15:07
        łazienka wiem ze nam "odpada" bo jest tyle co wyremontowana przez rodzicow, ale o kuchnie mi chodzi bo na przedpokoj dam panele a niekafelki, i jak słyszałam juz taka gadke to po co mam wniosek składac????? dziecko nawet lezace nie jest, tylko zapierda.....jące na nogach-dosłownie, w orzeczeniu ON nie ma uszczerbku narzadu ruchu tylko choroba neurologiczna ale jakos karte parkingowa mamy ktora sie wydaje m.,in na "uszczerbek ruchu"sadsadsadmusze chyba w pon do PFRONu dzownic sie popytac
        • arwena_11 Re: się wkurzyłam, polska wrrrr 23.02.13, 18:06
          Buźka nic na gębę. Składasz wniosek, załączasz podanie z opisem sytuacji i wszystkie możliwe zaświadczenia lekarskie. Oni muszą ci odpowiedzieć na piśmie. Jak odmówią, to muszą podać, gdzie możesz się odwołać i na podstawie jakich przepisów ci odmówili. W tej chwili, to pani nawet może powiedzieć, że na oczy cię nie widziała i wcale ci nie odmówiła, skoro wniosku nie złożyłaś.
          Zazwyczaj jak nie ma mocnych przepisów to rzadko odmawiają podaniom na piśmie, bo w razie odwołania musza się dobrze tłumaczyć.
    • guderianka Re: się wkurzyłam, polska wrrrr 23.02.13, 21:05
      buzka-przytulam
      no taka nasza zasrana rzeczywistość uncertain
      moje dziecię właśnie w szpitalu, po operacji, w nocy zasikane bo wszyscy na oddziale pooperacyjnym spali uncertain, teraz na chirurgii gdzie już jest lepiej ale i tak ciągle myślę, że brak mojej kontroli to brak jej bezpieczeństwa'
      załatwiam też nauczanie indywidualne- szok ile papierów i jakich potrzeba i ile i jak trwa ich wędrówka. Czas oczekiwania-miesiąc...
      buzka-no przytulam no...właśnie dlatego my o nic się nie staramy, bo sa schody , jedyne co to odliczyliśmy raz od podatku-teraz tez zamierzamy. może pomysl o tym ?
      • buzka25 guderianka 24.02.13, 17:45
        jak nam w czwartek sie asperger potwierdzi to bede załatawiac nauczyciele asystujacego od wrzesnia, pewnie tez zachodu z tym bedziesadsad aj wiecznie pod gorke
        • nerri Re: guderianka 24.02.13, 17:55
          Pewnie Cię to nie pocieszy, ale przy wózkowcu (ale tu o dorosłym chłopie mowawink ) też załatwić cokolwiek to cała długa bataliauncertain
          Teraz nas czeka łażenie i wyciąganie dofinansowania na nowy wózek, masakrauncertain
          Zwłaszcza jak potrzebny jakiś sensowny, lekki, aktywny wózek a nie za bardzo jest kasa, żeby samemu zbyt wiele dołożyćuncertain
          • guderianka Re: guderianka 25.02.13, 17:57
            ..to są właśnie te bariery..
            na grzyba "integracja', szum,jak my rodzice wykładamy się na samym początku drogi uncertain
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka