beata985 21.03.13, 16:32 czyli, zekurtek nie zdążyłam sprzątnąć, uszatka jeszcze wisi.....na narty szansa jest...?? a w ogóle myję okna....a jest przełokropnie no..... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
beata985 Re: a propos pogody 21.03.13, 16:35 beata985 napisała: > czyli, zekurtek nie zdążyłam sprzątnąć, czyli dobrze, że kurtek........... Odpowiedz Link
andziulec Re: a propos pogody 21.03.13, 16:39 jest szansa jest u nas w środku miasta można pojeździć i to wcale nie na sztucznym śniegu a co do okien ja swoje myłam jak ładnie było to po tygodniu się ładna pogoda zjebała Odpowiedz Link
aqua48 Re: a propos pogody 21.03.13, 17:35 Nie myję żadnych okien, jest paskudnie, leje, boli mnie wszystko od samego życia na tym łez padole...Tak zwany egzystencjalny ból przeżywam, a nie porządki. Odpowiedz Link
doral2 Re: a propos pogody 21.03.13, 18:36 beata985 napisała: > a w ogóle myję okna..." a kto to zima okna myje? tak pytał mój śp. dziadek... musiałabym mieć nasrane we łbie, żeby wychładzać chałupę myjąc okna, gdy mnie jej ogrzanie zimą kosztuje pięść stów miesięcznie Odpowiedz Link
beata985 Re: a propos pogody 21.03.13, 18:45 doral2 napisała: > beata985 napisała: > > > a w ogóle myję okna..." > > a kto to zima okna myje? > tak pytał mój śp. dziadek... toż wiosna od dzisiaj hula.... > > musiałabym mieć nasrane we łbie, żeby wychładzać chałupę myjąc okna, gdy mnie j > ej ogrzanie zimą kosztuje pięść stów miesięcznie a ja sobie spuściłam rolety....a, że w piecu jeszcze towarzystwo nie napaliło to i tak było zimno....2' w te czy we w te różnicy nie robi Odpowiedz Link
tetika Re: a propos pogody 21.03.13, 19:01 zadnego mycia okien zalozylam swiezutko uprane firanki na "zimowe" okna i mam to gdzies. Chyba by mnie porabalo zeby myc okna jak snieg i mroz za oknem. Odpowiedz Link