Dodaj do ulubionych

Od jutra powrót...

14.04.13, 13:42
https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc1/487070_430516827003708_1350728450_n.jpg

Od jutra wracam do pracy, prawie po roku przerwy. Nie chce mi się jak cholera, ale dla mojego własnego dobra muszę zwlec tyłek i pójść "do ludzi", do dorosłych ludzi, bo już powoli mózg zamienia mi się w kaszkę ryżową na mm. Trzymać kciuki proszę za mój "powrót", od jutra przestaję być wyłącznie mamą, a staję się ponownie także panią doktor smile
Obserwuj wątek
    • tetika Re: Od jutra powrót... 14.04.13, 14:35
      ciesze sie razem z toba i cholernie zazdroszcze bo u mnie dalej brak szans na prace.
    • iziula1 Re: Od jutra powrót... 14.04.13, 15:39
      Wiem,że ci ciężko. Ale masz pracę. Teraz to przywilej.
      Sama ostatnio szukałam do pracy fizycznej osób i nie spodziewałam się takiego odzewu.
      Przez moje biuro przewinęło się mnóstwo ludzi, chcących pracować za każdą kasę, na każdych warunkach. To smutne.
      Jeszcze rok temu miałam problemy ze znalezieniem pracowników.

      Trzymam kciuki za Panią Doktór smile
    • doral2 Re: Od jutra powrót... 14.04.13, 16:55
      pani dochtór całujemy panią w kolano big_grin

      powodzenia!
      • tetika Re: Od jutra powrót... 14.04.13, 16:59
        e truskawa, a jaka specjalizacja?
        • amoreska Re: Od jutra powrót... 14.04.13, 17:10
          Ja wiem, ale nie powiem big_grin
          • magiczna_marta Re: Od jutra powrót... 14.04.13, 19:07
            ja też wiem i nie powiem wink
            • tetika Re: Od jutra powrót... 14.04.13, 19:16
              loooo , ale wisnie sad
              chociaz na gazetowa napiszcie big_grin
              • amoreska Re: Od jutra powrót... 14.04.13, 19:18
                Pogrzeb w starych wątkach Truskawy, to się sama domyślisz wink
        • red-truskawa Re: specjalizacja...? 14.04.13, 22:50
          ja to doktór, który zszedł na psy big_grin
          ale o specjalizacji chyba żadna tak na prawdę nie wie... kardiologia weterynaryjna smile
    • one-smutasek Re: Od jutra powrót... 14.04.13, 18:35
      Trzymam kciuki wink jakieś pół roku temu czułam się podobnie smile po kilku godzinach w pracy nie będziesz pamiętała że nie było Cię tam rok big_grin big_grin big_grin . Powodzenia wink
    • jk3377 Re: Od jutra powrót... 14.04.13, 18:39
      bedzie oksmile))
    • red-truskawa Re: Od jutra powrót... 14.04.13, 22:58
      Tyle, że ja z powrotu do pracy wcale nie jestem zadowolona, jakoś nie chce mi się, w domu mi dobrze, ale nie stać nas na mój wychowawczy uncertain a poza tym chyba jednak bym się sporo uwsteczniła w zawodzie. Wiem, ze dla mojego własnego dobra psychicznego powinnam wrócić, ale nie chce mi się jak cholera. Przeraża mnie kierat. Kurcze, jakby sobie tak poszukać starego, bogatego, co już nie może i ma akt zgonu w ręce wink a potem otworzyć sobie klinikę, taką wypaśną, zatrudnic ludzi i samemu pracować 2 dni w tygodniu, tak hobbystycznie
      • ceres9 Re: Od jutra powrót... 15.04.13, 00:19
        ) a potem otworzyć sobie klinikę, taką wypaśną, zatrudnic lud
        > zi i samemu pracować 2 dni w tygodniu, tak hobbystycznie


        dokladnie tak samo bym chciala;DD
        • red-truskawa Re: ceres... 15.04.13, 00:48
          a ile jesteś w zawodzie?
          gdzie kończyłaś ?
          • olinka20 Re: ceres... 15.04.13, 10:57
            Ceresiowa młoda dupencja jest tongue_out
            Truskawa napisz jak było!
            I odpisz mi wisnio na maila!!!
            • tetika Re: ceres... 15.04.13, 11:36
              co za prywatauncertain tez chce wiedziec jak jej bylo po przerwie
              truskawa zadne takie, tu wszem i wobec piszesz smile
              • olinka20 Re: ceres... 15.04.13, 11:42
                Ty mi sie tu nie krzyw, moja droga, bo ja czekam na fachową porade Truskawy tongue_out
                A nie na relacje ( na relacje tez, ale w watku )
            • red-truskawa Re: ceres... 15.04.13, 11:50

              > Ceresiowa młoda dupencja jest tongue_out

              i już jej się pracować nie chce? znaczy, że tylko ja taka frajerka byłam, ze przez pierwsze 10 lat mogłam siedzieć w robocie dzień i noc, bo tak mnie to rajcowało ? no to faktycznie cos mnie bóg pokarał tongue_out
              • ceres9 Re: ceres... 15.04.13, 19:15
                lol jaki komentarz;D rajcuje mnie narazie bardziej to zeby ciaze donosic;]
          • ceres9 Re: ceres... 15.04.13, 19:12
            2 lata temu konczylam lublin
            aaaale od niecalego roku siedze na dupie zewzgledu na ciut problematyczna ciaze;/
    • jowitka345 Re: Od jutra powrót... 15.04.13, 08:25
      Ja byłam w domu prawie 3 lata... myślałam, że jajo zniosę. Już nie mogłam się doczekać kiedy wrócę... w końcu mi się udało i teraz żyję na pełnych obrotach do tego stopnia, że czasem się mnie znajomi pytają kiedy ja śpię tongue_out
    • red-truskawa Re: Od jutra powrót... 15.04.13, 11:52
      A ja jakoś stresa nie mam przed samą pracą, tzn przed czynnościami zawodowymi. Po tylu latach roboty to człowiek ma to wkodowane jak oddychanie. Bardziej mnie przeraża mniejszy zasób czasu i wolności i większa ilosc obowiazków.
      • mme_marsupilami Re: Od jutra powrót... 15.04.13, 21:06
        Dasz rade. Z robota jak z jazda na rowerze - sie nie zapomina wink
    • mamba30 Re: Od jutra powrót... 16.04.13, 08:29
      Zazdroszczę, ja gniję już 3 lata i 4 m-ce. Mam nadzieję, że Glut dostanie sie do p-la, ale to i tak nie załatwia wszystkiego. Pracy nie mam, będę musiała poszukać i juz widze tych chętnych, co to starą babę z małym przychówkiem i kilkuletnią przerwa w życiorysie będą chcieli zatrudniać sad
      • tetika Re: Od jutra powrót... 16.04.13, 09:04
        No a sama Truskawa nic nie napisala jak wrazenia z dnia pierwszego uncertain
        czlowiek zaglada bo ciekawy a ta sie obija z wiadomosciami.
        • mamba30 Re: Od jutra powrót... 16.04.13, 09:52
          języka w gębie może zapomniała
          • ladyjane Re: Od jutra powrót... 16.04.13, 10:30
            Jak nic wsiąkła...
        • rose.rouge Re: Od jutra powrót... 16.04.13, 12:40
          Pierwszy dzień po przerwie jest cholernie męczący, można prosto po powrocie bez ściągania butów zalec na kanapie, zapytać czy jest coś do jedzenia na szybko, i zasnąć z pomarańczową delicją w łapie --> mój osobisty mąż po urlopie big_grin
    • guderianka Re: Od jutra powrót... 16.04.13, 10:59
      Nie wiem czy współczuć czy się cieszyć?
      Niech będzie to co Ty chcesz
      Oby do przodu!

      Pisałam to ja-nadal TYLKO mama tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka