Dodaj do ulubionych

nie wiem o co chodzi ale przyjemne to nie jest..

10.09.13, 14:29
Od czwartku codziennie boli mnie głowa, często dochodzą do tego gałki oczne, mam zatkany nos bez kataru i cegłę na oskrzelach bez kaszlu, jak się schylam to boli mnie szczęka (nie, nie uderzam nią ani o podłogę ani o blat/meble), w sobotę bolał mnie do tego kręgosłup i obie nogi od biodra do kostki włącznie. Gorączki brak za to jestem ogólnie rozwalona i śpiąca. Iść do lekarza (ciekawe co mi zapisze jak karmię..) czy zamówić urnę przez internet??
Obserwuj wątek
    • kjut Re: nie wiem o co chodzi ale przyjemne to nie jes 10.09.13, 15:47
      Urnę bym zamówiła, jak nie przyda się teraz, to kiedyś, na pewno się nie zmarnuje. Potraktuj jako inwestycję.

      A tak serio - ból przy schylaniu może być związany z zatokami. Nawet jeśli teoretycznie nos masz niezatkany. Tak poza tym jak rozumiem to takie ogólne rozbicie i bóle mięśniowo-stawowe? Ja bym obstawiała, że coś Cię bierze po prostu, a organizm się jeszcze nie poddał. Jeśli możesz poleż 2-3 dni popijając herbatę z miodem i cytryną. Jak nie przejdzie to wtedy do lekarza się zgłoś. Bez pojawienia się dodatkowych objawów pewnie morfologię Ci zleci - ból głowy i ciągłe zmęczenie mogą być też objawami anemii (przy karmieniu całkiem prawdopodobne)
      • jowitka345 Re: nie wiem o co chodzi ale przyjemne to nie jes 10.09.13, 15:51
        ja tez obstawiam, że Cię angina bierze.. taki właśnie tumiwisizm totalny, uczucie ciężkowści w klatce piersiowej oraz bóle stawów.
        Do lekarze pewnie wcześniej czy później trafisz bo jeżeli to angina to samo nie przejdzie-trzeba leków.
    • dziewczyna_bosmana Re: nie wiem o co chodzi ale przyjemne to nie jes 10.09.13, 16:07
      Dziwne to jest tym bardziej że na działce jak się dobrze spociłam (koksowaliśmy w piecu węglem żeby dziewczyny nie marzły w nocy) to mi przechodziło a dziś od nowa. To taka huśtawka że dzień lepiej dzień gorzej. Angina to nie jest bo od razu by mnie gardło rwało a tu nic tylko taka gęsta wydzielina zalega (spływa tylną ścianą gardła jakby z nosa), czasem jak kaszlnę to odrywa się kilo paskudztwa. Herbatę z miodem i cytryną popijam ale nie pomaga, rutinocorbin brałam ale więcej się boję. Miewałam już takie choroby i przechodziły same ale po 2-3 tygodniach. Na odpoczynek sama z dwiema pannami szans żadnych nie mam. Może się wykąpię w dobrze ciepłej wodzie i nasmaruję kamforą..
      • kjut Re: nie wiem o co chodzi ale przyjemne to nie jes 10.09.13, 18:09
        Jeśli Ci coś tam spływa, to może rzeczywiście zatoki?
        Zrób tak: ugotuj dużego ziemniaka w łupince, wsadź w chusteczkę bawełnianą i z tego rób okłady w okolicach zatok (policzki/czoło). Do tego możesz spróbować zwykłych inhalacji (kropelki w aptece kupisz). Powinny Ci się odblokować. Odczujesz to jako pojawienie się uciążliwego kataru, ale to oznacza, że kuracja działa, a katar nie zalega w zatokach powodując stan zapalny. Kilka dni takich okładów i inhalacji i jest szansa, że przejdzie...
        A rutinoscorbin to bzdura. Badania wykazały skuteczność w walce z przeziębieniem na poziomie placebo. To już lepiej ta herbata z miodem i cytryną. Naturalna witamina C lepiej się wchłania, miód to naturalny antybiotyk. Do tego na noc kanapki z czosnkiem.
        Zdrowia życzę!!! smile
        • dziewczyna_bosmana Re: nie wiem o co chodzi ale przyjemne to nie jes 10.09.13, 18:20
          Kupiłam inhalator, zaraz sobie zapodam sól fizjologiczną. Nigdy nie miałam zdiagnozowanych problemów z zatokami a leczę się zwykle u lekarza.
          • anna_sla Re: nie wiem o co chodzi ale przyjemne to nie jes 11.09.13, 09:31
            no to Cię pocieszę wink... ja tak choruję już drugi miesiąc, zaczęłam pod koniec lipca i zaczęło się od zapalenia oskrzeli. Brałam antybiotyk, robiłam inhalacje, potem silne leki na zatoki i już wychodziłam z tego ale nie wyszło całkiem, nadal mam zatoki zawalone ropą i nic już nie pomaga.
      • fajnedziewcze Re: nie wiem o co chodzi ale przyjemne to nie jes 11.09.13, 10:46
        Polecam zrobic inchalacje,zagotuj wody i wlej do miski nasyp garsc majeranku pochyl sie nad miska i przykryj glowe recznikiem i wdychaj nosem a wypuszczaj ustami i tak z 10 min.niech cie maz wysmaruje spirytem,plecy klatka piersiowa szyja czolo i do lozka sie wygrzac chocby po poludniu jak maz wroci z pracy,powodzenia.
    • benitax80 Re: nie wiem o co chodzi ale przyjemne to nie jes 10.09.13, 21:13
      Nie za często się tu udzielam, ale czytam prawie codziennie. Na przeziębienie i problemy z zatokami najlepszy jest imbir - kupuję w korzeniu, kroję na kawałki i zalewam wrzątkiem - do tego miód i cytryna. Może też być z torebki - dosypuję do herbaty. Naprawdę działa, wypróbowałam kilka razy już, a też nic nie mogę brać, bo karmię.
      --
      • anna_sla Re: nie wiem o co chodzi ale przyjemne to nie jes 11.09.13, 09:29
        > Nie za często się tu udzielam, ale czytam prawie codziennie. Na przeziębienie i
        > problemy z zatokami najlepszy jest imbir - kupuję w korzeniu, kroję na kawałki
        > i zalewam wrzątkiem - do tego miód i cytryna.

        i pić?
        • gandzia4 Re: nie wiem o co chodzi ale przyjemne to nie jes 11.09.13, 09:40
          My z mężem łyżkę pokrojonego korzenia imbiru, zalewamy szklanką wody i od momentu jak zacznie wrzeć, na tycim ogniu gotujemy bez przykrycia przez 5 minut, po tym czasie przecedzamy wywar do kubka i po lekkim przestudzeniu (by wrzątku nie pić ale gorące) pijemy. Acha po takim czasie gotowania ze szklanki zostaje 1/2 szklanki wywaru. Zalecam mieć pod ręką kanapkę jakąś na zagrychę, bo wściekle piekące. Imbir ma działanie bakcylo-zabójcze i jest naprawdę skuteczny.
    • dziennik-niecodziennik Re: nie wiem o co chodzi ale przyjemne to nie jes 11.09.13, 09:56
      wirus jakis. duzo ludzi to teraz ma, chyba co druga osoba w aptece sie na to skarży. wczoraj jak jednej osobie skomponowaliśmy zestaw przynoszący ulgę (no bo co mozna wiecej na wirusa?...), to piec nastepnych osob mowilo "dla mnie to samo" big_grin
    • dziewczyna_bosmana Re: nie wiem o co chodzi ale przyjemne to nie jes 11.09.13, 09:57
      dzięki dziewczyny !!!
      doktory twierdzą że to wirusowe, dostałam buderhin do nosa, flegaminę i mam robić inhalacje.
      imbir kupię jak tylko wypełznę z domu.
    • ciociacesia podeslac ci liste antybiotyków które mozna brac 11.09.13, 12:13
      przy karmieniu? przedstawisz dohtorowi
      • dziewczyna_bosmana Re: podeslac ci liste antybiotyków które mozna br 11.09.13, 13:17
        a są takie?? poproszę !!
        • next_exit Re: podeslac ci liste antybiotyków które mozna br 11.09.13, 14:57
          Tak, np Duomox jest bezpieczny.
          • dziewczyna_bosmana Re: podeslac ci liste antybiotyków które mozna br 11.09.13, 16:09
            Ulotka twierdzi, że przenika do mleka i można stosować tylko przy wyższej konieczności uncertain
            • ciociacesia ulotka to kłamliwa zdzira 11.09.13, 22:49
              na gazetowego ci wysłac?
              • ciociacesia Re: ulotka to kłamliwa zdzira 11.09.13, 23:00
                plik excelowy z antybiotykami
                spis jest zywcem zerzniety z tej strony: Laktacyjny leksykon leków prof. Hale
                zasadniczo mozna korzystac z tamtej strony ale jest to dosc upierdliwe kiedy nie chcesz sprawdzic konkretnego leku - czy mozesz brac tylko szukasz ogólnie antybiotyków ktore mozna przy karmieniu - bo nie zrobili sortowania drop down listy

                na liscie nie ma nazw handlowych tylko substancja aktywna po angielsku ale mysle ze to nawet srednio rozgarniety lekarz ogarnie
                w pliku masz 3 zakładki:
                antybole ogólnie, L1 i L2
                L1 „najbezpieczniejsze”
                Grupa ta obejmuje leki, które były przyjmowane podczas laktacji przez dużą liczbę matek bez żadnego zaobserwowanego negatywnego efektu u karmionego dziecka. Na lekach z tej grupy były przeprowadzane badania wśród matek karmiących piersią, które nie wykazały ryzyka dla dziecka ani możliwości odległego działania szkodliwego. Obejmuje także produkty lecznicze niedostępne drogą doustną dla dziecka.
                L2 „bezpieczniejsze”
                Grupa ta obejmuje leki, które były stosowane u ograniczonej liczby matek, które na wykazały działań niepożądanych u karmionych dzieci. Grupę tą stanowią także leki, dla których istnienie ryzyka po zastosowaniu leku jest mało prawdopodobne.
                • ciociacesia doumox 11.09.13, 23:04
                  jest pierwszy na liscie najbezpieczniejszych - Amoxicillin to własnie doumox
              • dziewczyna_bosmana Re: ulotka to kłamliwa zdzira 12.09.13, 08:15
                Ojacie!!! Dziękuję smile
                • seniorita_24 Re: ulotka to kłamliwa zdzira 12.09.13, 13:07
                  Możesz tez brać ibuprofen (do potwierdzenia przez lekarza, ale mi lekarka zalecała, jako nieprzenikający do mleka i przeciwzapalny), paracetamol. Ja z czymś podobnym męczyłam się tydzień i były to bardziej zatoki niż migrena (inny nacisk na skronie i ból głowy).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka