Czego używacie konkretnie pod prysznic? Pytanie szczególnie dla osób mających jakiś problem ze skórą.
Ja już nie wiem co mam robić, po każdym prysznicu mam ochotę wyjść ze skóry

Wszystkie drogeryjne żele przetestowane, masakra. Jedynie ciuteńkę lepiej było po żelu z aparta jakiś prebiotic czy jak się tam zwał, ale to ponoć dlatego, że dość wysoko glicerynę w składzie miał. Ale to tylko na krótką metę. Teraz znów p;owtórka z rozrywki
Wszystkie myjące emolienty odpadają, bo większość z nich (jak nie wszystkie) bazują na parafinie, a to dla mojej skóry dopiero cios

Jedynie co mnie ratuje to balsam z ziaji med, dla skóry atopowej, ale przyznam się bez bicia że nie dość, że nie lubię, nie pamiętam to i nie mam czasu się ciapkać balsamami.
Ostatnio dostałam próbkę cetaphilu do mycia a toto się wcale nie pieni, tak dziko mi się tym myło, zwłaszcza, że ja gąbką jadę. Po tym skóra była nawet nawet, minimalnie tylko jakby po ramionach chciało mnie zaszczypać ale było bardzo znośnie. Tylko nie wyobrażam sobie używania tego na dłuższą metę bo to pewnie strasznie drogie jest a idzie tego w cholerę.