doral2 27.12.13, 11:42 czas na postanowienia noworoczne, których i tak nie dotrzymamy ja tam nieustająco mam zamiar napierać do przodu. i to mi nawet wychodzi a wam co wychodzi? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maja-02 Re: rok sie kończy, więc 27.12.13, 11:54 ja bym chciala nauczyc kota korzystania NORMALNEGO z kuwety Odpowiedz Link
jan.kran Re: rok sie kończy, więc 27.12.13, 12:10 Ja w zasadzie od lat nie mam postanowień noworocznych. Mam trzy tym razem jednak ... Ograniczyć palenie, trenować i skladać drobne kwoty do trzech świnek. Z pierwszym walczę od dawna i jest trochę do przodu. Drugiego nie popuszczę , dziś ide na godzine na rower stacjonaryny. Co do t rzeciego dostałam pod choinkę trzy świnki i co tydzień będę wrzucac parę groszy. Mam nadzieje cos uskładać na zaplanowane cele Odpowiedz Link
doral2 Re: rok sie kończy, więc 27.12.13, 12:17 maja-02 napisała: > ja bym chciala nauczyc kota korzystania NORMALNEGO z kuwety .." ty lepiej zapytaj kota, czy on chce tego samego co ty? Odpowiedz Link
maja-02 Re: rok sie kończy, więc 27.12.13, 12:28 no wlasnie nie wiem on wychodzi do ogrodu, ale RAZ udalo mu sie załatwić do kuwety... akurat jak byłam wyjechana więc nie wiem w jakich okolicznościach ale generalnie kuweta jest swietna do wytarzania sie w zwirku jak ktos ma jakies pomysly jak naklonic kota to prosze o rady Odpowiedz Link
fajnyrobal Re: rok sie kończy, więc 27.12.13, 13:53 Może kup mu zakrytą wtedy nie będzie mu się tak dobrze leżało? albo bedzie mu jeszcze lepiej, bo nikt go nie będzie niepokoił Naucz go kasztanić do toalety Odpowiedz Link
maja-02 Re: rok sie kończy, więc 27.12.13, 14:00 do toalety to nie... on w zasadzie wychodzi na dwor, ale chcialam zeby zajarzyl awaryjnie ze do kuwety tez mozna... np jak zostanie w domu albo co... Odpowiedz Link
doral2 Re: rok sie kończy, więc 27.12.13, 20:56 maja-02 napisała: ".. > jak ktos ma jakies pomysly jak naklonic kota to prosze o rady.." zamiast żwirku nasyp mu tam kamieni, może zmieni zdanie Odpowiedz Link
milva_barring Re: rok sie kończy, więc 27.12.13, 12:37 Ja jak co roku zamierzam schudnąć. I jak co roku pewnie moja słaba silna wola mi w tej walce przeszkodzi... Odpowiedz Link
guderianka Re: rok sie kończy, więc 27.12.13, 14:13 nie mam planów zależnych ode mnie wszystko w rękach Losu, oby był łaskawy Odpowiedz Link
jan.kran Re: rok sie kończy, więc 27.12.13, 15:40 Zdjęcie kota cudne... Doral , nie nie myslę o e -papirosach. Ale ograniczanie mi idzie , może sie po Nowym Roku bardziej się sprężę, zacznę sobie wydzielać rację dzienną. Ponieważ w ostatnim roku poczyniłam sporo jak chodzi o treningi i jedzenie ( ale jeszcze sporo mi brakuje... ) więc myśle że z fajkami też dam radę. Odpowiedz Link
doral2 Re: rok sie kończy, więc 27.12.13, 20:57 jan.kran napisała: "..Ponieważ w ostatnim roku poczyniłam sporo jak chodzi o treningi i jedzenie ( al > e jeszcze sporo mi brakuje... ) więc myśle że z fajkami też dam radę..." jesteś wielka, jeśli chodzi o treningi i jedzenie tak trzymaj! a z fajkami to tak myślę, że jak będziesz dalej trenować, to one same ciebie rzucą... Odpowiedz Link