nikt, doslownie nikt, ani pies z kulawa o mnie nie pomyslal, ze ja
tez bym chciala i mam pragnienia. Czuje sie oszukana, zdradzona,
wystawiona do wiatru. Kwitne od kilku dni na ematce i sie
zastanawiam, gdzie sie wszyscy podziali i czemu takie nudy. A to po
prostu mnie wszyscy olali. Ide wyszorowac piety z rozpaczy, nadam im
chociaz chytry blysk